Kolegium Cienia – lore Warhammer’a

Opis drugiego z cyklu imperialnego Kolegium oraz zapowiedź tego, co następne w serii.

Na wstęp komentarz eksperta od lore Warhammer’a, naszego forumowicza Asuryana:

Co prawda inne uniwersum, ale za archetyp czarodzieja Cienia można spokojnie uznać Gandalfa Szarego (gdyby pozbawić go pierścienia władzy nad ogniem).

Kolegium Cienia:

Tradycja: Cień
Nazwa własna: Kapituła Cienia
Popularne tytuły Magistrów Ulgu: Szarzy Czarodzieje, Iluzjoniści, Szarzy Strażnicy
Symbole: Miecz Sądu, Kaptur, Mgła
Wiatr Magii: Ulgu
Ulgu jest Szarym Wiatrem Magii, eterycznym odpowiednikiem poczucia zagubienia i zakłopotania. Przede wszystkim jest zwany inaczej (głównie przez graczy) wiatrem magii cienia, czyli wszelką formą ukrywania się, oszustwa itd. Główne i znane zaklęcia tejże ścieżki wiążą się z osłabianiem i wzmacnianiem istot oraz używaniem potężnych „wirów” i w zasadzie mógłbym na tym skończyć, gdyby nie fakt, że w Imperium również jest Kolegium, które naucza czarów tego wiatru magii. 
Osobom obdarzonym wiedźmim wzrokiem Ulgu ukazuje się pod postacią gęstej mgły, snującej tuż nad ziemią. Zwykłych ludzi objętych jej wpływem ogarnia nieufność i zakłopotanie. Owy wiatr magii przyciągany jest przez mgły, a także opary świata materialnego.
Przejdźmy do Kolegium Cienia i Szarych Czarodziei. Manipulują oni Szarym Wiatrem oszustwa i ukrycia. „Imperialny dekret o magii” określa magię Ulgu mianem „Taumaturgia Kryptoklastyczna”, czyli tłumaczy się to jako sztuka magiczna, której to esencją jest tajemnica i ukrycie prawdziwej postaci rzeczy.
Tradycja Cienia to w 100% magia oparta na naturze Szarego Wiatru. Mamy zatem do czynienia z sztuką iluzji, oszustwa i ukrycia. Tradycję Cienia powszechnie zwana jest sztuką iluzji, choć jest to jedna z kilku gałęzi zajmującej się oszukiwaniem zmysłów. Czarodzieje Cienia z równą łatwością ożywiają koszmary i słodkie senne marzenia. Magia iluzyjna jest bardzo dobra podczas bitew, gdyż można ukryć pewną liczbę wojska, by przypominało nic nie wartego uwagi, bądź ogromne bestie. 
O dziwo Szarzy Czarodzieje poza polem bitwy mają dużo ważniejsze zadanie. Kolegium Cienia zarządza doskonale zorganizowaną i efektywną w swych działaniach siatką szpiegowską. Nie pracuje ona dla dobra szlachty, czy nawet Imperatora, a bezpośrednio dla Kolegium, a pośrednio dla całego Imperium. 
Główną jednak misją Iluzjonistów jest tropienie i ujawnianie wewnętrznych wrogów Imperium oraz obrona ideałów kraju, podobnie jak Hierofanci. Różnica jednak wynika z zadań, jakie wykonują (o zadaniach Hierofantów opiszę innym razem) – czarodzieje Cienia działają w charakterze kontrwywiadu, izolując lub eliminując wrogie sieci szpiegowskie i nielegalne organizacje, starające się zakłócić spokój wewnętrzny kraju. Są specjalistami w zakresie dyplomacji, szpiegostwa, a nawet skrytobójstwa, jeśli zajdzie taka potrzeba. 

Szary Czarodziej – concept art z gry Total War: WARHAMMER

 

Czarodzieje Cienia popadają często w konflikt z Łowcami Czarownic, którzy uważają, że „licencjonowanym” czarownikom z reguły nie wolno ufać, a już zwłaszcza wtedy, gdy ingerują w sprawy łowców. Inkwizycja ma jednak problem – nie zdaje sobie bowiem sprawy z tego, że Kolegium Cienia jest jedyną instytucją, która ma pełne prawo, by tropić i eliminować wewnętrznyhc wrogów Imperium, którzy się wspięli ponad prawo, bądź cieszą się polityczną nietykalnością. 
Liczebność Szarych Czarodziejów jest bardzo niska, jest ich niewielu, lecz są mistrzami skrytobójstwa i iluzji. Dzięki swym umiejętnościom odwrócenia uwagi, z łatwością są w stanie dostać się do struktur najbardziej utajnionych organizacji. Potrafią skrycie się dostać i wydostać ze strzeżonych budynków, wyeliminować zdrajców i tak pozorować morderstwa, by wina spadła na kogoś zupełnie innego. Poza tym są specjalistami w zakresie dezinformacji społeczeństwa. Trudno rozpoznać Magistra Kolegium Cienia, jeśli sobie tego nie życzy. Za pomocą magii iluzji potrafią przybrać różną formę, bądź wygląd, dzięki czemu ciężko jest odkryć prawdziwą tożsamość takiej osoby. 
Teoretycznie Kolegium Cienia podlega władzy Karla Franza. Rzeczywistość z kolei wygląda nieco inaczej – wysyłają swych czarodziejów do armii, ale Volans – pierwszy Patriarcha Kolegiów Magii – oraz Patriarchowie Kolegium Cienia (aktualny przywódca Szarych Czarodziejów to Reiner Starke) zakazali Czarodziejom Cienia podpisywania prywatnych kontraktów i służby zarobkowej. Celem tego było nie dopuszczenie do wplątania się w sieć intryg Książąt-Elektorów i szlachty Imperium. Misją Iluzjonistów jest walka z knowaniami Mrocznych Potęg, ich sług, a także obcych wywiadów, a nie zabawy w rozgrywki między arystokracją. Ponieważ pierwsi Magistrowie dopsuzczali możliwość, że któryś z Imperatorów zdradzi na rzecz Chaosu i stanie się głównym antagonistą Imperium, postanowiono utrzymać możliwości Czarodziei Cienia w całkowitej tajemnicy. Do dziś nikt nie ma pojęcia, nawet nie podejrzewa, że codziennie dochodzi do wielu operacji i przedsięwzięć z inicjatywy Kolegium Cienia.
Jednak praca Iluzjonistów zdaje się nie mieć końca. Na terenie Imperium sporo osób ma kontakt z Chaosem, zwłaszcza dlatego, że ludzie mają dużo cech, które Mroczni Bogowie mogą wykorzystać, by przeciągnąć ich na swoją stronę. Poza nimi jednak również w strukturach władzy zdarzyć się mogą heretycy, którzy będą starali się na siłę zablokować lub utrudnić działania Kolegium Cienia. Z tego powodu jest to najbardziej rozproszona ze wszystkich szkół magii. Brak scentralizowanych struktur utrudnia przewidywanie działań, ale zwiększa bezpieczeństwo poszczególnych czarodziei Cienia. Używając swych zdolności magicznych mogą przybrać dowolną postać i w ten sposób dostać się do służby lub na dwór ważnych magnatów, kupców, bądź szlachty. Arcymagowie Kolegium Cienia dokładają wszelakich starań, by Magistrowie Kolegium kierowali się w swoim życiu zasad zgodnych z „Imperialnym dekretem o magii” i surowymi warunkami Kolegium. Magistrom wolno korzystać z potęgi magicznej tylko dla dobra społeczeństwa imperialnego, nie dla własnych korzyści, bądź militarnego, politycznego lub ekonomicznego zysku tych, dla których pracują. Poza tymi trudnymi zasadami, Czarodzieje Cienia muszą złożyć ślub ubóstwa. Nie wolno im gromadzić złota ani wartościowych dóbr. Złamanie tych zasad grozi bardzo surowymi konsekwencjami. 
Kolegium Cienia wykonało egzekucję lub przeprowadziło procedurę wygaszenia większej liczby swoich członków niż jakiekolwiek inne Kolegium. Jest to dowód, że obowiązuje tu polityka zerowej tolerancji – albo działasz zgodnie z zasadami Kolegium i jesteś skryty, albo martwy.

 

Jak z kolei wyglądają Szarzy Czarodzieje w prawdziwej postaci? Stroje codzienne są utrzymywane w tonacjach szarości, noszą obszerne szaty z głębokimi kapturami i szarfami, zasłaniającymi twarz. Ciała Magistrów Cienia bywają zazwyczaj żylaste i chude, jest to wskutek zmęczenia dalekimi podróżami i nieustannego życia w skrajnym napięciu. 
Symbolem Tradycji Cienia jest miecz, symbolizujący niewzruszoną sprawiedliwość. Z tego powodu noszą przypięte do pasa, bądź sprytnie ukryte miecze – walczą nimi jak zawodowi szermierze. Starsi Magistrowie niekiedy jednak podpierają się na poskręcanych drewnianych laskach.
Czarodzieje Cienia rzadko przebywają w jednym miejscu przez dłuższy czas. Wynika to z ich podróżniczego trybu życia i pracy, a także z ciekawości do poznania świata. Dodatkowo wyprawy te są bardzo rzadko jawne i najczęściej rozpoczynają się pod osłoną ciemności. Zresztą całe zadania i operacje dzieją się w całkowitej tajemnicy. 
Słyną ze swojej praktyczności – od uczniów wymagają skrajnego poczucia odpowiedzialności oraz bystrego umysłu. Cenią sobie umiejętności dyplomatyczne, retorykę i debaty. Często pełnią rolę mediatorów w poważnych konfliktach. W sumie sama historia Kolegium Cienia to opowieść o ascetyźmie, zręcznej dyplomacji i bezlitosnej walce z Chaosem. 
Nie można o nich powiedzieć, że są kryształowo uczciwi i przestrzegają prawa imperialnego. Cechuje ich jednak niesamowita lojalność wobec Kolegium. Pierwsi Czarodzieje Cienia, jakich wybrał w tym celu Teclis, byli najbardziej zaufanymi osobami, inteligentnymi i honorowymi. Elficki arcymag wiedział, że będą musieli stawić czoła pokusom, jakie oferują Mroczni Bogowie. Symbol Kolegium z kolei przypomina, że żywoty badaczy magii są bezwartościowe, jeśli mądrość i wiedza nie są aktywnie wykorzystywane w imię Imperium.

Jak natomiast wygląda sprawa z uczniami w tejże szkole magii? Z uwagi na charakter swoich działań, przyjmowani przez Szarych Czarodziei adepci mają więcej niż kilkanaście lat życia. Dłuższy żywot to większa szansa na omamienie przez Mrocznych Bogów, wplątania się w intrygi i posiadanie wrogów i mrocznych tajemnic – taka jest przynajmniej wersja Iluzjonistow. Podejrzliwi czarodzieje nigdy nie przyjmują podrzuconych im uczniów, gdyż wolą wyszukać na własną rękę kandydatów. O dziwo do terminu trafiają najczęściej osoby, które w życiu nie miały zamiaru mieć cokolwiek wspólnego z czarodziejami i magią. 
Czarodzieje Cienia są wiecznie podróżującymi ludźmi. Z tego powodu uczniowie są zmuszeni do towarzyszenia swym mentorom, by móc się czegokolwiek nauczyć. Podróże te pomagają im zdobyć rozległą wiedzę, z drugiej strony dowiadują się o planach i działaniach swego mistrza, o których ten nie miał zamiaru nigdy opowiadać. Być może z tego właśnie powodu wielu uczniów Kolegium Cienia znika w niewyjaśnionych okolicznościach przed awansem na wędrownego czarodzieja.

 

No i przechodzimy do wyglądu Kolegium Cienia… jest to rozpadająca się kamienna budowla, usytuowana w altdorfskiej dzielnicy biedoty, nieopodal tanich burdeli i podejrzanych melin. Nie bez powodów straż miejska, jak i uczciwi obywatele, starają się unikać tego miejsca. Sami Czarodzieje Cienia nie należą do zwykłych, uczciwych obywateli. Budynek Kolegium nie jest wielki, wyglądem blisko mu do sąsiednich domów. Dostępu do drzwi budowli bronią potężne zaklęcia iluzyjne, z tego powodu trudno jest je odnaleźć.
W wyglądzie samej szkoły magii jest coś strasznego, a jednocześnie niesamowitego. W murze brakuje cegieł, zaprawa miejscami się wykrusza, fundamenty osiadają, dach sprawia wrażenie dziurawego i zapadającego się pod upływem czasu, natomiast futryny okien są zagrzybiałe. W kominie żyją gołębie, pojedyncza wieżyczka natomiast jest siedzibą rodziny białych sów.
Wewnątrz Kolegium jest również paskudnie – w głębokich niszach stoją obłupane posążki gargulców, ściany są zakurzone (jakby od dawna nie były czyszczone) i zapleśniałe, natomiast komnaty są puste. Miejsce to wygląda jak ruina. Wszędzie wiszą gęste pajęczyny, jedyne laboratorium z kolei zagraca stary, zepsuty sprzęt alchemiczny i potłuczone szkło. Plotki głoszą, że w zakamarkach tej budowli znajduje się ukryta biblioteka, która zawiera wiele cennych i rzadkich ksiąg, dotyczących rzekomo mrocznych kultów i heretyckich wierzeń. Tylko Czarodzieje Cienia mogą wiedzieć, gdzie ich szukać. Warto wspomnieć, że nikt, kto dostał się bez pozwolenia na teren szkoły, wrócił o swych siłach stamtąd. Niekiedy jednak widać w oknach Kolegium dziwne ogniki. Uważa się, że to ekscentryczni iluzjoniści zapalają, by odstraszyć wszelkich złodziei. Prawda może być bardziej przerażająca, niż się to wydaje.
Jako, że Czarodzieje Cienia dużo podróżują, to nie wiadomo, ilu może ich być w samej szkole (prawdopodobnie jeden na krzyż). Nie wiadomo również, jakim cudem są utrzymywane te zaklęcia iluzji.
Spośród wszystkich czarodziei to Iluzjoniści są najbardziej skryci i trudno jest ich dostrzec. Zwykli ludzie im nie ufają, nie bez powodu zresztą – podejrzewają ich o niecne czyny i konszachty z mrocznymi potęgami. Gorszą reputację od nich mają tylko Ametystowi Czarodzieje.

 

No i w końcu przeszliśmy do przywódcy Kolegium Cienia – Reinera Starke’a.
Reiner Starke jest mało znaną postacią w uniwersum Warhammera. Jest człowiekiem wysokim, kościstym i siwowłosym, nosi krótko przystrzyżoną, siwą bródkę. Nieznany jest jego wiek. Jego oczy są przenikliwe i szare jak burzowe chmury. Mówi się, że potrafi być czarującym rozmówcą. Lecz ciekawsza jest jego historia – jest bezlitosnym zabójcą wszelkich sług Chaosu, mogącym zrobić wszystko dla dobra Imperium. Niektórzy chłopi mylą go jednak z łowcą czarownic, inni mają go natomiast za zwykłego czarnoksiężnika. Starke jest bogobojnym czarodziejem, goszczącym często w domach, gdzie wiara w Sigmara podupada. Nie zawaha się użyć swych metod – zastraszania, pouczania i czasem nawet zaklęć, by przywrócić żarliwość wątpiącym w boga-króla. Po wizycie Magistra Patriarchy Kolegium Cienia pobożność w okolicy znacznie wzrasta.

 

 

Magią Cienia posługują się również: Tkacze Czarów i Pieśniarze Czarów Leśnych Elfów, Wampiry, Czarodziejki Mrocznych Elfów, Slannowie, Arcymagowie i Magowie Wysokich Elfów, Szamani Zwierzoludzi, Strażnicy Sekretów (największe demony Slaanesha), Książęta Demonów ze znakiem Slaanesha, a także Heroldzi Slaanesha.

 

 

Co w następnym wpisie

Arroyo na tematy następnych opisów na forum zaplanował kolejno: Kolegium Światła, Wysoką MagięMagię ŁAAA!

 

Tutaj możecie przejrzeć wszystkie opisy uniwersum Warhammer’a, jakie dotychczas zostały zamieszczone na forum.

 

 

Zawartość wpisu i zapowiedź: Arroyo

Wstawił: Polemajos

Cytat ze wstępu: Asuryan

Treść artykułu ułożyli: Arroyo i Polemajos

 

 

Źródła: warhammerfantasy.wikia.com (Reiner Starke, Grey Order), DevianArt (grafika koncepcyjna Szarego Czarodzieja).

 

Latest Comments

  • author image
    Temer says:
    Podejrzewam, że w ten sposób będą chcieli usprawiedliwić sprzedawanie tego typu produkcji po ce...
  • author image
    Orzel94 says:
    Tylko co to zmienia? obie podane gry były samodzielnymi dodatkami do pełnych gier...
  • author image
    Woro89 says:
    Jak Total War, to tylko historyczny !!!...
  • author image
    TUFF says:
    Dobrze jest......
  • author image
    Temer says:
    Do Attili ;)...

Latest Posts