Armia Bretonnii, część 1 – Lore Warhammera

Bretonnia na każdym kroku powtarza, że jest to frakcja na wzór Legend Arturiańskich oraz średniowiecznej Anglii i Francji. W kwestii wojskowości jest tak samo.
UWAGA! W stosunku do tego, co CA dodawało dla Bretonnii, mój wpis ograniczony jest do rosteru z bitewniaka.

Zaczniemy naszą przygodę z rosterem Bretonnii od Konnych Giermków.

Wśród uprzywilejowanych stanowisk jak sierżanci milicji czy dowódcy straży, giermkowie są najwyższą rangą, do jakiej aspirują chłopi. Muszą odsłużyć wiele lat jako zbrojni, by dostać awans, lecz nawet wtedy jedynie akt odwagi na polu bitwy gwarantuje dostąpienie zaszczytu bycia giermkiem. Choć żaden chłop nie może jeździć na rumakach bretońskich lordów, to faworyzowani giermkowie mogą jeździć konno podczas bitwy na zwyczajnych koniach.
Tacy żołnierze często służą jako zwiadowcy, informują rycerzy o ruchach wroga – jest to niebezpieczne zadanie, na dodatek jest niehonorowe. Nie bez powodu szlachta powierza te zadania giermkom.
Wszyscy zbrojni myślą o tym jednym dniu, kiedy dostąpią zaszczytu zostania giermkami. Być może wynika to z ludowych opowieści, które mówią o giermkach, którzy dostąpili nawet pasowania na rycerza po dokonaniu heroicznego czynu lub po bardzo dobrej służbie u boku jednego z rycerzy. Prawda jest taka, że niemożliwe jest, by jakikolwiek chłop dostąpił w ten sposób takiego zaszczytu jak stanie się rycerzem – szlachta nie zamierza dzielić swego tytułu z nisko urodzonymi.
Konni Giermkowie używają włóczni i łuków. Opancerzeni mogą być w lekki pancerz i mogą nosić również tarczę.

 

Błędni rycerze

Wszyscy synowie szlacheckich rodów Bretonnii są zobowiązani do życia rycerskiego już od samych narodzin. Choć narodziny w szlachetnej rodzinie już gwarantuje mu miejsce w kręgu rycerstwa, to jednak musi on udowodnić swą wartość, nim zostanie dodany do tego wspaniałego grona. Niektórzy uzyskują poprzez wierną służbę swemu panu, inni dzięki silnym powiązaniom i więziom rodzinnym, lecz najbardziej chwalebnym i jedynym prawdziwym sposobem, by zostać rycerzem, jest sprawdzenie się w boju przeciw wrogowi.
Chętni do udowodnienia swoich umiejętności, a także zyskania sławy i statusu, ci młodzi szlachcice są szalenie odważni- to cecha, którą podziwiają prości ludzie. Gdy diuk rozpoczyna zbieranie wojska na krucjatę, Błędni Rycerze gromadzą się tłumnie pod jego sztandary, walcząc z innymi o wojenną chwałę. Na polu bitwy są porywczy, chętni do zyskania chwały i honoru w miejscach, gdzie bije się najwięcej wojowników. Śmiało szarżują na walczących żołnierzy, nie zważając na niebezpieczeństwo i zyskują albo wielką sławę, albo chwalebną śmierć.
Starsi, bardziej doświadczeni rycerze, rzadko ich zniechęcają. Niektórzy widzą tego typu szarże jako idealne oddzielenie ziarna od plew, inni z kolei jako ujście dla niespożytej energii młodości, lecz nikt nie zaprzeczy, że Błędnymi Rycerzami kieruje chęć zyskania chwały. Mianowicie ci, którzy dowiodą swych umiejętności i odwagi, zasilą w końcu szeregi Rycerzy Królestwa.

 

 

Rycerze Królestwa

Jak już wspomniałem, Błędni Rycerze, którzy dowiodą swych umiejętności i odwagi w boju, zasilają ostatecznie szeregi Rycerzy Królestwa. Rycerze Królestwa tworzą większość szlachty Bretonnii i dowodzą swego szacunku zarówno dla swych stanowisk, jak i dla czynów, których udało im się dokonać. Po nadaniu stanowiska, rycerze ci są odpowiedzialni za władanie kilkoma akrami ziemi wraz z należącymi do niej wioskami i zamkiem. Prosty lud tejże ziemi służy rycerzowi, pracuje dla dobra kraju, a także płaci podatki właścicielowi. Można powiedzieć, że Rycerze Królestwa są już tak właściwie szlachtą.
Rycerze Królestwa są zobowiązani, by bronić swego ludu i kraju aż do śmierci. Od uczonego od dawna sztuki wojny rycerza oczekuje się, że będzie bronił siebie i swoich ziem przed niewielkimi zagrożeniami bez potrzebowania niczyjej pomocy. Jeśli jednak zagrożenie te jest dużo większe, to może poprosić chłopów ze wsi o towarzyszenie mu w walce lub, w przeciwnej sytuacji, schronić się z żołnierzami w swoim zamku i bronić go do czasu, aż rycerstwo z sąsiednich ziem przybędzie na pomoc atakowanym.
Nade wszystko, rycerz musi utrzymywać standardy rycerskiego honoru, przestrzegając ścisłych zasad bretońskiej rycerskości. Wśród tychże zasad najważniejszą jest odpowiedź na wezwanie na wojnę, gdzie będzie walczyć ramię w ramię z innymi rycerzami, nie tak, jakby to był rytuał przejścia (jak Błędny Rycerz), a jako obowiązek, jaki wymaga jego status. Dla rycerza nie ma większej hańby od zignorowania swych obowiązków, bądź co gorsza zdradzenia etosu rycerskiego. Jeśli to zrobi, może zostać pozbawiony tytułów i praw, a także wygnany z królestwa Bretonnii, dopóki nie zmyje swojej hańby.

 

Rycerze Próby

Od czasów Gillesa Zjednoczyciela, Graal jest symbolem bretońskiego rycerstwa i ostatecznym celem prawdziwego rycerza. Wyruszający na poszukiwanie Graala rycerz rezygnuje ze wszystkich swoich dóbr oraz praw do swej ziemi. Odkłada na bok lancę, przygotowuje innego z rycerzy, by mógł zastąpić go we władaniu swymi ziemiami na czas poszukiwania Graala. Miesiące, a nawet lata, jakie rycerz spędza na poszukiwaniu Graala są pełne przygód i życiowych rozterek, które wzmacniają jego umysł, ciało, a także ducha.
Życie Rycerza Próby jest życiem samotnym, a jedynym kompanem jest Pani Jeziora. Kierowany wizjami Pani i Graala, rycerz podróżuje przez wiele miast, wsi, księstw. Podczas poszukiwań, Rycerz Próby usiłuje udowodnić Pani Jeziora, że jest godzien stania się Rycerzem Graala. Jak? Dokonując dobrych czynów, zabijając plugawe bestie, walcząc w pojedynkę ze straszliwymi i wielkimi przeciwnikami, albo choćby pokazując swą waleczność na polu bitwy. Każdy z tych sukcesów przybliża kandydata do nagrody, jaką jest właśnie możliwość odnalezienia Graala. Wielu Rycerzom Próby udało się odnaleźć tę relikwię, wielu jednak też poległo, próbując pokonać groźne monstra, bądź podczas bitwy.

Latest Comments

  • author image
    Arroyo says:
    Więcej, niż tylko panel generałów - podrasowali politykę wewnętrzną i encyklopedię. Dodali ...
  • author image
    Amrod says:
    Sasanidzi, Alamanowie... liczyłem na Berberów. :( Fajnie, że podrasowali panel generałów!...
  • author image
    Konrad says:
    :)...
  • author image
    Arroyo says:
    Nigdzie nie napisałem, że są zazwyczaj bogobojni. Wiem, że wykorzystują wiarę w Sigmara jako c...
  • author image
    franekfrog says:
    Szarzy czarodzieje nie są bogobojni zazwyczaj. Tak samo ich przywódca, z tym, że on uznaje wiarę...