Piraci Świata Warhammera – Tordrek Hackhard

Dowódca „Czarnego Krakena”, Tordrek Hackhard odszedł od swych braci z Gildii Mistrzów Inżynierów. To właśnie duma wysłała fałszywego inżyniera na pustkowia Mrocznych Ziem w poszukiwaniu zaginionej wiedzy i, wreszcie, to duma wysłała Hackharda do niewoli mrocznych bóstw, zamykając go na wieczność w atramentowych głębiach oceanu.
Tordrek Hackhard był kiedyś utalentowanym Mistrzem Inżynierem, który miał okazję pracować u boku Brokka Gunnarssona podczas Wielkiego Podboju. Bardzo konkurencyjny, Tordrek nie pragnął niczego tak bardzo, jak tego, by być uznawanym za najlepszego spośród żyjących krasnoludzkich Inżynierów. Choć Hackhart jest przez wszystkich uznawany za mistrza w kuciu podwodnego żelaza, to nie miał on aż takiej pomysłowości i umiejętności, jak Czerwony Brokk.
Choć ambicja zaczęła mieszać się z prostą frustracją, rana zadawana ego Tordreka Hackharda rozszalała się przez dziesięciolecia. Pewnego mrocznego dnia, zgnilizna przejęła całkowicie Tordreka, powodując, że w stoczni „przypadkowo” postrzelił Gunnarssona kilkakrotnie pazurami z nitami parowymi. Choć Brokk był bardzo ciężko ranny i wydawało się, że nie wyjdzie z tego, udało mu się przeżyć ten zamach. W ciągu miesiąca zdołał się wyleczyć i wrócić do pracy, choć blizny po dziś dzień dają o sobie znać. Co z kolei z Tordrekiem? Powoli pętla zaciskała się na szyi niedoszłego zabójcy. Ostatecznie, po wielu obradach, król Barak Varr wygnał go z Gildii raz na zawsze.
Tordrek nie przyjmował do siebie tych wiadomości. Hackhard wykradł zatem ze stoczni Barak Varr swój dawny okręt, jeden z najbardziej rozbudowanych i doświadczonych (technologicznie) okrętów – dziwną łódź podwodną, mackowatą, przypominającą krakena. Odbierając to, co właściwie jego, Hackhard zniknął. Wygnany z Barak Varr i niemile widziany w innych Karakach Krasnoludów, Tordrek przemierzał świat, walcząc z morskimi żmijami z owładniętej mgłą wyspy – Albionu, a także wędrując po Morzu Chaosu. Hackhard zmuszony był użyć wszystkich dostępnych sposobów oraz broni do niszczenia paskudnych istot nawiedzających te wody. Jego mackowata łódź podwodna pozbawiła życia pokryte zwłokami Behemoty, a także zabiła Lordów Trytonów za pomocą torped. Hackhard był także w najbardziej piekielnym miejscu – Zhugulzarze, Czarnym Porcie Krasnoludów Chaosu. Od tamtego momentu Księga Uraz zapełniała się wpisami o niecnych czynach kapitana Hackharda, a czarę goryczy przelało wsparcie przez niego Straszliwej Floty. Miała to być okazja do ostatecznego rozprawienia się z Brokkiem Gunnarssonem.

Latest Comments

  • author image
    Irek says:
    W jednym momencie usunięto świetne forum total war - miejsce, gdzie każdy mógł się podzielić ...
  • author image
    Mateusz says:
    Wow wreszcie coś myślałem że ta strona padła śmiercią naturalną :)...
  • author image
    Mateusz says:
    Ludzie a co to się stało z tą stroną że już nic nie jest zamieszczane ??...
  • author image
    TUFF says:
    Było by pięknie gdyby zrobili tego moda, ale chyba prędziej CA wyda Medieval 3......
  • author image
    Kondrat says:
    co się stało z forum? w sensie wiem ,ze zamkniete ale bardziej chodzi czy artykuły są gdzieś do...