Macedonia

Jesteś tutaj:

Macedonia

13.07.2006 r., 19:02

 

Rys historyczny


Historyczna kraina Macedonii dzieliła się na dwie zasadnicze części: Dolną, bogatą w urodzajne gleby, i Górną, na obszarze której dominowały tereny górzyste. Dolna Macedonia w toku dziejowego procesu, trwającego od końca VII wieku p.n.e., uzyskała rolę zwierzchnią nad peryferyjnymi terytoriami wyżynnymi. W VII wieku nizinna część kraju stała się siedzibą szlachetnego klanu Argeadów, który w toku podbojów uzyskał pozycję zwierzchnią wobec innych rodzin, utrzymujących swoje księstwa w Macedonii Górnej. Cały okres aż do IV wieku charakteryzuje się nieustanną walką dynastii panującej w celu przełamania tendencji odśrodkowych, reprezentowanych przez "feudalnych" właścicieli ziemskich, posiadających swoje domeny w obydwu częściach kraju. O ich poparcie w celu konsolidacji swojej władzy niezmiennie zabiegać musiał każdy macedoński król, wielkiego Filipa II i jeszcze odeń większego syna Aleksandra nie wyłączając. Ród Argeadów wywodził swoje korzenie od mitycznego Herkulesa, a pośrednio od jego ojca, Zeusa.

Na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż nigdy nie doszło na terenie Macedonii do wykrystalizowania się instytucji polis - państwa-miasta, formy życia zbiorowego typowej na obszarze Grecji właściwej. Przeciwnie - wyniesiona z systemu rodowo-plemiennego zasada dominacji panującej rodziny i jej władzy nad klientami - wielkimi właścicielami gruntów ornych - zachowała się aż do czasów hellenistycznych. Częściowo można to tłumaczyć geograficznym usytowaniem Macedonii, stale narażonej na ataki dzikich ludów z północy, Illirów i Traków. Końcowa część fali napływowej Dorów do Grecji na przełomie II i I tysiąclecia przez dłuższy czas niż plemiona zamieszkałe w Grecji właściwej pozostawała w kontakcie z ludami barbarzyńskimi. Utrudniony był też dostęp do morza, co za tym idzie - handel nie napotkał korzystnych warunków rozwoju. Stałe zagrożenie wymagało silnej i zdolnej do szybkich działań władzy. Model polis na takim geopolitycznym gruncie nie miał szans ukonstytuowania.

Pierwszym zauważalnym na arenie dziejowej władcą Macedonii był Aleksander I. Lata jego panowania przypadły na okres dwóch wielkich wojen grecko-perskich. Macedoński król, nie odczuwający głębszych więzów z cywilizowanym światem Hellady, otwarcie kolaborował z Persami: swoją siostrę wydał za bogatego perskiego satrapę, towarzyszył też plądrującej Grecję armii Kserksesa w charakterze oficera łącznikowego. Po bitwie w Zatoce Salamińskiej, gdy szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na stronę zjednoczonych Hellenów, umiejętnie zmienił front. Aby pokazać swoje rzekome przywiązanie do sprawy niepodległości Grecji, zaatakował i wyrżnął pod Ennea Hodoj perski oddział, wycofujący się po klęsce, poniesionej pod Platejami w 479 roku. Nic nie wiadomo, by Ateny czy inne greckie miasta wymierzyły Aleksandrowi jakąkolwiek karę za jego chwiejność.

Ten niewątpliwie przedsiębiorczy władca prowadził ponadto pomyślne wojny z plemionami trackimi, zagrażającymi północnym rubieżom królestwa. Jako pierwszy macedoński król zaczął też bić własną monetę. Przez cały okres swojego panowania zmagał się z wewnętrzną opozycją, wychodzącą z kręgów możnowładztwa.

Jego następca, Perdikkas, tak często zmieniał sojusze w wojnie peloponeskiej, iż jeden z nowożytnych historyków opracował nawet dużą na całą stronę A5 tabelkę, aby w czytelny sposób pokazać odbiorcom, po której stronie - Spartan czy Ateńczyków - znajdował się w danym momencie macedoński król. Słabe wewnętrznie państwo miało w rękach niepodważalny argument: ogromne zasoby drewna w porosłych gęstymi lasami górach, którego obydwie strony wojujące potrzebowały do budowy floty wojennej. Umiejętne lawirowanie pomiędzy dwoma zwalczającymi się obozami pozwoliło Perdikkasowi uchronić Macedonię od poważniejszego udziału w wojnie.

Następca tronu, nieślubny syn Perdikkasa, Archelaos, jako pierwszy macedoński władca postanowił otworzyć granice ojczyzny na wpływ helleńskiej kultury. Do Macedonii zapraszał znakomitych greckich poetów (Pindar, Bakchylides, a nawet sędziwy Eurypides), stając się swoistym mecenasem kultury w tym, wciąż na poły barbarzyńskim, kraju. Wybudował ponadto sieć dróg bitych, zapewniając łatwą komunikację pomiędzy większymi miastami Macedonii.

Po udanym zamachu na życie króla pod koniec V wieku rozgorzała krwawa walka o władzę, z której jako ostateczny zwycięzca wyszedł Amyntas, liczący wówczas już 60 lat wnuk Aleksandra I, który, z pomocą miast Tessalii, zdołał pokonać uzurpatorów z pogranicznego księstwa Linkestis, wspieranych przez Traków. Na czas panowania Amyntasa przypada poważny wewnętrzny kryzys państwa. Sam król nieustannie narażony był na śmierć w przewrocie pałacowym. Dzisiejsi historycy za cud uznają, iż ten chwiejny i - rzec by można - komiczny władca przetrwał na tronie aż do 370 roku. Wtedy to jego niewierna żona Eurydyka wzięła sobie za kochankę znamienitego macedońskiego arystokratę imieniem Prolemeusz, przy jego pomocy zamordowała liczącego już ponad 80 lat Amyntasa i rozpoczęła wraz z Ptolemeuszem samodzielne rządy. Jej nieszczęście polegało na tym, iż przy życiu pozostało jeszcze dwóch synów Amyntasa, obaj małoletni: Perdikkas i Filip. Ten pierwszy, po osiągnięciu wieku dorosłego, przy pomocy skupionego wokół siebie pałacowego stronnictwa, niechętnego rządom uzurpatora Ptolemeusza, usunął króla i rozpoczął samodzielne rządy. Jego młodszy brat znany miał być później jako Filip II, właściwy twórca mocarstwowej pozycji Macedonii na Bałkanach.
 

Autor: Fraq