Europa Środkowo-Wschodnia

Uwagi ogólne

Ostatnia aktualizacja: 28 I 2016

Lorem ipsum dolor sit amet enim. Etiam ullamcorper. Suspendisse a pellentesque dui, non felis. Maecenas malesuada elit lectus felis, malesuada ultricies. Curabitur et ligula. Ut molestie a, ultricies porta urna. Vestibulum commodo volutpat a, convallis ac, laoreet enim. Phasellus fermentum in, dolor. Pellentesque facilisis. Nulla imperdiet sit amet magna. Vestibulum dapibus, mauris nec malesuada fames ac turpis velit, rhoncus eu, luctus et interdum adipiscing wisi. Aliquam erat ac ipsum. Integer aliquam purus. Quisque lorem tortor fringilla sed, vestibulum id, eleifend justo vel bibendum sapien massa ac turpis faucibus orci luctus non, consectetuer lobortis quis, varius in, purus.

Integer ultrices posuere cubilia Curae, Nulla ipsum dolor lacus, suscipit adipiscing. Cum sociis natoque penatibus et ultrices volutpat. Nullam wisi ultricies a, gravida vitae, dapibus risus ante sodales lectus blandit eu, tempor diam pede cursus vitae, ultricies eu, faucibus quis, porttitor eros cursus lectus, pellentesque eget, bibendum a, gravida ullamcorper quam. Nullam viverra consectetuer. Quisque cursus et, porttitor risus. Aliquam sem. In hendrerit nulla quam nunc, accumsan congue. Lorem ipsum primis in nibh vel risus. Sed vel lectus. Ut sagittis, ipsum dolor quam.

Zakon krzyżacki

Pierwotnie materiał w bardziej rozbudowanej formie ukazał się na łamach serwisu Album Grunwaldzki. Oryginalna wersja tekstu dostępna jest tutaj. Serdecznie dziękujemy za udostępnienie materiału.

Początków istnienia Zakonu Krzyżackiego powstałego w okresie podejmowanych z inicjatywy papiestwa w XI – XIII w. wypraw krzyżowych dla zdobycia Ziemi Świętej dopatrywać się można w otwarciu około 1130 r. w Jerozolimie hospicjum (schroniska) dla niemieckich pielgrzymów i kupców, obsługiwanego przez braci szpitalników. Po utracie przez krzyżowców w 1187r. Jerozolimy zakład ten przestał istnieć i dopiero w 1190 r., podczas oblężenia Akkony (III krucjata) doszło do założenia szpitalika dla Niemców. Fundatorami byli kupcy z Lubeki i Bremy. W 1198 r. przekształcono szpital w zakon rycerski o nazwie: Bracia Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie. Zarządca dotychczasowej placówki Henryk Walpot uzyskał godność wielkiego mistrza. W tymże roku papież zatwierdził zakon, który uzyskał znaczne dobra na Sycylii, a później liczne posiadłości w Niemczech.

Ubiorem zgromadzenia był biały płaszcz z naszytym po lewej stronie czarnym krzyżem (stąd nazwa ”krzyżacy”). Płaszcz taki mieli prawo nosić tylko bracia-rycerze i kapelani (księża i klerycy). Trzecia grupa członków zakonu (bracia służebni) nosiła płaszcze szare. W czasie wypraw wojennych bracia służebni tworzyli oddziały lekkiej jazdy. Obok nich w zakonie znajdowali się półbracia – zatrudnieni w administracji i gospodarce zakonnej, oraz dobrodzieje – świeccy mający prawa i przywileje zakonu, ale nie podlegający regule ani nie składający ślubów. Ich obowiązkiem było popieranie zakonu i pomnażanie jego dóbr.

Najważniejszą grupę zakonników stanowili rycerze. Bratem-rycerzem mógł zostać w zasadzie tylko człowiek pochodzący z rodu rycerskiego, którego językiem ojczystym był niemiecki. Zakon nie stawiał wstępującym wielkich wymagań: kapłani zakonni mogli rozgrzeszać tych, którzy wcześniej popełnili gwałt lub morderstwo, napadali na chrześcijan, palili domy i kościoły. Długi zaciągnięte przez wstępującego do zgromadzenia ulegały likwidacji. W zakonie można było więc znaleźć schronienie przed sprawiedliwością świecką, pod warunkiem poddania się żelaznej dyscyplinie wojskowej. Przełożeni surowo karali nieposłuszeństwo, a tych, którzy opuścili szeregi zgromadzenia ścigał zakon i władze kościelne.

Na czele zakonu stał wielki mistrz – wszyscy członkowie zgromadzenia zakonnego byli zobowiązani do bezwzględnego posłuszeństwa jego rozkazom. W najważniejszych sprawach mistrz decydował w porozumieniu z kapitułą generalną, zbierającą się raz do roku w siedzibie głównej zakonu. W skład kapituły generalnej wchodzili mistrzowie krajowi (niemiecki, pruski, inflancki) oraz urzędnicy zakonu: wielki komtur (kierownik gospodarczy), wielki marszałek (szef wojskowy), wielki szpitalnik (odpowiedzialny za działalność charytatywną), wielki szatny (zajmujący się odzieżą i ekwipunkiem), wielki skarbnik, a od XIV wieku także mincerz zakonu (czuwający nad mennicą) i wielki szafarz (kierujący handlem).

Zakon zorganizowany był w konwenty (według statutów zakonnych konwent tworzyło piętnastu braci-rycerzy), komturie (domy zakonne; w Prusach także okręgi administracyjne) i prowincje (baliwaty). W Królestwie Jerozolimskim, Prusach i Inflantach Krzyżacy działali jako zakon rycerski, w pozostałych baliwatach i komturiach prowadzili działalność charytatywną i gospodarczą.

Mizerna początkowo egzystencja i mało znacząca działalność zgromadzenia ożywiła się dopiero w okresie rządców czwartego wielkiego mistrza Hermanna von Salzy (1209 – 1239). Był to wybitnie uzdolniony polityk i dyplomata, świetny organizator, cieszący się przyjaźnią papieża i cesarza. Stał się on realizatorem idei zdobycia we wschodniej Europie odpowiednich obszarów i założenia państwa zakonnego. Plany te popierali gorąco feudałowie niemieccy, widząc w tym przedsięwzięciu możliwości ekspansji politycznej i terytorialnej oraz innych pożytków dla rycerstwa niemieckiego.

Pierwszą sposobnością do podjęcia realizacji tych dalekosiężnych zamierzeń było nadanie Krzyżakom w 1211 r. przez króla Węgier Andrzeja II wielkich posiadłości i korzystnych przywilejów. W zamian za uzyskane terytoria, znajdujące się w Siedmiogrodzie mieli obdarowani rycerze podjąć walkę z pogańskimi Płowcami, pustoszącymi ziemie króla Andrzeja. Niebawem powiększyli Krzyżacy swoje posiadłości, pobudowali na nich murowane zamki i zaczęli sprowadzać osadników niemieckich. Dążąc do usamodzielnienia politycznego postarali się o przyjęcie ich ziem przez papieża jako „ojcowizny św. Piotra”, co uwalniało ich od zwierzchnictwa królewskiego. Oburzony tymi machinacjami król Andrzej przepędził podstępnych mnichów ze swego kraju. Stało się to pod koniec 1225 r.

W czasie tych katastrofalnych dla Krzyżaków wydarzeń otrzymał wielki mistrz von Salza nową ofertę, tym razem od Konrada I Mazowieckiego. Oferta zawierała obietnicę nadania Krzyżakom Ziemi Chełmińskiej i wiązała się z wezwaniem do walki z pogańskimi plemionami Prusów, nękających ciągłymi napadami pograniczne tereny mazowieckie.

Tak pożądaną i niezwykle korzystną dla Zakonu Niemieckiego darowiznę zatwierdził 26 III 1226 r. (złota bulla z Rimini) cesarz Fryderyk II, przekazując równocześnie Krzyżakom na własność nie należące do niego Prusy. Pierwszych rycerzy zakonnych (dwóch rycerzy i kilkunastu służby) przysłał Hermann von Salza do pozyskanej ziemi w 1228 roku. Następni przybyli dwa lata później. Niewielki oddziałek krzyżacki dowodzony był przez Hermanna Balka. Konrad Mazowiecki osadził przybyszów we wsi Nieszawa, położonej na lewym brzegu Wisły, naprzeciw dzisiejszego Torunia i wystawił wówczas (znany jedynie z bulli papieskiej) akt nadania Ziemi Chełmińskiej. Ten liczący mniej niż stu ludzi oddział zdołał przy pomocy rycerstwa europejskiego, przybywającego na krucjaty, w ciągu dziesięciu lat dotrzeć wzdłuż wybrzeża morskiego aż do Sambii. Na zdobytych ziemiach zakładano grody – zamki i obsadzano je stałą załogą. Zamki pozwalały na kontrolę przyległych obszarów i stanowiły bazę dla kolejnych wypraw. W ten sposób powstały Toruń, Chełmno, Kwidzyn, Elbląg.

Konrad nie wiedział nic o wielkich planach Hermanna von Salzy ani o złotej bulli z Rimini, zakreślających Krzyżakom szerokie perspektywy, których głównym celem było stworzenie na uzyskanych i podbitych w przyszłości ziemiach niezależnego państwa zakonnego. W mniemaniu nieświadomego wydarzeń w Siedmiogrodzie księcia mazowieckiego nadane i zdobyte terytoria podlegać miały jego władzy. Konrad nie zdawał sobie także sprawy z tego, że nawracanie pogan było dla Krzyżaków sprawą podrzędną i – jak się później okazało – zaniedbywaną. Świadczył o tym najlepiej ich stosunek do podbitych Prusów, wśród których jeszcze w XVI w., mimo ponad dwustu lat należenia do państwa zakonnego, utrzymywało się pogaństwo.

Dopiero w 1231 r. rozpoczęli Krzyżacy stawiać pierwsze kroki zbrojne, skierowane przeciw Prusom. Zajęli wówczas trzy gródki należące do nawróconego wcześniej szlachcica Pipina, który powrócił następnie do pogaństwa. Wydarto mu wnętrzności i przybito koniec jelita do pnia dębu. Torturowany musiał biegać wokół drzewa aż do wyzionięcia ducha. Tym potwornym czynem i zagrabieniem dóbr ofiary rozpoczął Zakon Krzyżacki zbożne dzieło chrystianizacji Prus albo raczej realizowanie podboju ziem pogańskich, a następnie również i chrześcijańskich, głownie polskich. Towarzyszyły tym podbojom niesłychane zbrodnie i gwałty, uprawiane przez cały czas istnienia Zakonu.

W 1233 r. Uderzyli Krzyżacy na Pomezanię i zajęli ją dzięki pomocy wojskowej książąt polskich, w tym Świętopełka pomorskiego. Pokojowa misja biskupa Chrystiana straciła rację bytu, a on sam dostał się, ku zadowoleniu Krzyżaków, do niewoli jednego z plemion pruskich. Jego stolicę – sławny w dziejach Pomorza nadwiślańskiego Zantyr – pozyskał niebawem Zakon i uczynił go ośrodkiem komturii czyli okręgu administracyjno-wojskowego, siedzibą konwentu, składającego się z 12 rycerzy i 6 księży.

W 1237 roku Krzyżacy połączyli się z działającym w Inflantach zakonem rycerskim Braci Chrystusa, zwanym od czerwonego krzyża z mieczem na czarnym płaszczu – Zakonem Kawalerów Mieczowych. Połączenie zgromadzeń wyznaczyło cel ekspansji: Żmudź i Litwę, które oddzielały tereny opanowane przez oba zakony. W latach pięćdziesiątych XIII wieku Krzyżacy zbudowali Kłajpedę i Królewiec. Ostatnim podbitym przez nich terytorium pruskim była Jaćwież (Sudowia), opanowana w 1282 roku.

Uwieńczeniem trwającego przez trzy wieki pasma nieprawości i przemocy była ostatecznie zdrada Kościoła i wiary, i przyjęcie luteranizmu. Publiczne zerwanie krzyża z płaszcza wielkiego mistrza Albrechta w dniu 10 kwietnia 1525 r. na rynku krakowskim przez towarzyszących mu w czasie składania hołdu Krzyżaków było ostatnim aktem sponiewierania znaku chrześcijaństwa, któremu Zakon miał służyć.

W 1280 lub w 1281 r. konwent zantyrski przeniesiono do będącego w budowie zamku malborskiego. Po zagrabieniu w latach 1308 – 1309 przez Krzyżaków Pomorza Gdańskiego zamek ten znalazł się pośrodku państwa zakonnego, w korzystnym pod względem gospodarczym , komunikacyjnym i militarnym punkcie. W związku z tym stolicę Zakonu przeniesiono z Wenecji do Malborka. Na czele państwa krzyżackiego stał wielki mistrz, podległy kapitule generalnej. Rozbudowana do ogromnych rozmiarów warownia malborska zasłynęła z walorów militarnych, a także z niebywałego bogactwa oraz ze wspaniałych biesiad w towarzystwie białogłów doprowadzanych z miejscowego zamtuza, utrzymywanego przez stołeczny konwent. Skarbiec Zakonu pęczniał od złota ściąganego z podbitych ziem, zdobywanego podczas łupieskich wypraw wojennych lub osiąganego z gospodarki folwarcznej i handlu zamorskiego. W ogromnym karwanie czyli zbrojowni oraz rozległych piwnicach zgromadzone były olbrzymie zapasy wyposażenia wojennego, na Przedzamczu pracowały stale warsztaty zbrojeniowe, a w sąsiedztwie zamku na specjalnie wyznaczonych placach odbywały się codziennie w wyznaczonych godzinach ćwiczenia wojskowe załogi.

Już w XIII w. pojawili się nad Nogatem koloniści niemieccy, m. in. ze Śląska i założyli obok zamku osadę nazwaną „Marienburg”, obdarzoną przez Krzyżaków w 1276 lub może w 1286 r. prawem miejskim chełmińskim. Największe nasilenie osadnictwa przypada na wiek XIV i wtedy też nastąpiła lokacja większości istniejących na Żuławach Malborskich wsi, najczęściej tam, gdzie istniały od dawna słowiańskie osady. Ich mieszkańcy pozostawali na ogół na swoim miejscu, ale władza sołecka i zakładane z czasem karczmy dostawały się w ręce przybyszów niemieckich. W przywilejach lokacyjnych wymieniane są nazwiska polskie, a także podawana narodowość mieszkańców; np. w akcie z 1321 r. występuje Hannos – Pole czyli Hanusz – Polak. Nazwy osad uległy wprawdzie germanizacji, lecz w wielu pozostał rdzeń polskiego miana. Obok wsi powstało na omawianych obszarze szereg majątków ziemskich rządzonych bezpośrednio przez urzędników krzyżackich.

Wielka wojna z Polską w latach 1410 – 1411 zakończyła okres świetności stolicy państwa Zakonu, która w trzy lata po wybuchu wojny trzynastoletniej dostała się w ręce polskie. W dniu 6 czerwca 1457 r. wielki mistrz Ludwik von Erlichshausen płacząc i złorzecząc wojskom zaciężnym, które wydały twierdzę Polakom, opuszczał na zawsze Malbork. W dwa dni później król Kazimierz Jagiellończyk wjechał na zamek bramą przy zachowanej baszcie Kominki i objął go w posiadanie Polski na 315 lat. Krzyżacy władali zamkiem przez 173 lata.

Traktaty pokojowe z 1411 i 1466 r. załamały potęgę polityczną i gospodarczą Zakonu oraz ograniczyły terytoria państwa krzyżackiego. W 1467 r. Krzyżacy zmuszeni zostali przenieść swą stolicę do Królewca.

W 1525 r. w Krakowie zawarto układ: wielki mistrz krzyżacki Albrecht Hohenzollern, wszyscy bracia zakonni i poddani zakonu mieli przyjąć luteranizm (rezygnowali w ten sposób z opieki i protekcji papieża i cesarza). Państwo zakonne stawało się państwem świeckim – lennym księstwem w dziedzicznym posiadaniu Albrechta i jego męskich potomków. Jego władca – książę pruski otrzymywał miejsce w polskim senacie, zobowiązywał się do pomocy wojskowej i finansowej Polsce.

Wiek XVI przyniósł Zakonowi Niemieckiemu liczne straty, przede wszystkim natury terytorialnej: upadek państwa w Prusach, w Inflantach, utratę posiadłości w rejonie Morza Śródziemnego, nawet jednego baliwatu w Czechach. Jedynym obszarem, gdzie mógłby się odrodzić była Rzesza Niemiecka, bo na jej terenie znajdowały się najliczniejsze baliwaty. Ale tutaj znowu Zakon odnotował straty poniesione w wyniku Reformacji. Już w początkach XVI w. baliwaty położone w środkowej i zachodniej części Rzeszy wyodrębniły się spod władzy wielkiego mistrza i uznały zwierzchnictwo mistrza krajowego, rezydującego w Horneck nad rzeką Neckar. Mistrz krajowy zdołał uzyskać status księcia Rzeszy w 1494 r. i podlegał odtąd cesarzowi, nie zaś wielkiemu mistrzowi w Królewcu. Mistrzowie niemieccy próbowali utworzyć własne państwo (na wzór pruskiego), ale zamiar ten nie powiódł się. Wkrótce po podpisaniu aktu o sekularyzacji Zakonu w Prusach wybuchła w Niemczech rebelia chłopska, w wyniku której zniszczeniu uległ zamek krzyżacki w Horneck. Mistrz niemiecki przeniósł więc swoją siedzibę do Mergentheim w Wirtembergii.

Grożący Zakonowi ponowny rozłam, z powodu wyboru głowy zgromadzenia, udało się przezwyciężyć w 1526 r., kiedy zgodzono się wreszcie, by wybrany mistrzem niemieckim Walter von Cronberg został administratorem urzędu wielkiego mistrza. W 1527 r. zaakceptował to cesarz Karol V, zaś dwa lata później uznała takie rozwiązanie kapitułą generalna Zakonu Niemieckiego, zebrana we Frankfurcie nad Menem. Także podjęte przez Waltera von Cronberg starania o odzyskanie Prus częściowo się powiodły, czego wyrazem było formalne obalenie traktatu krakowskiego z 1525 r. i nadanie Walterowi przez cesarza Karola V na sejmie w Augsburgu w 1530 r. Prus Krzyżackich. Jednakże powrót do Prus był niemożliwy i Zakonowi nie udało się ich nigdy odzyskać.

Republika Nowogrodzka

Rys historyczny

Ruś Nowogrodzka, zwana też Górną Rusią, była najstarszym państwem wschodniej słowiańszczyzny. Została formalnie założona w latach 860-62 przez Ruryka I. Około 884 roku, kiedy Rusią Nowogrodzką władał Oleg Mądry, nsatąpiła aneksja w jej obręb Rusi Kijowskiej. Wkrótce jednak stolica połączonego państwa przeniesiona została do Kijowa.W ciągu XI wieku Ruś Nowogrodzka uzyskała faktyczną niezależność od metropolii kijowskiej, w samym Nowogrodzie zaś ukształtowała się forma republiki arystokratycznej.

Ustawodawczą władzę w mieście sprawowało zgromadzenie wszystkich wolnych obywateli, faktycznie jednak prymat w życiu politycznym wiódł bogaty patrycjat miejski, a także kategoria bojarów. Mieli oni decydujący wpływ na wybór egzekutywy – księcia, który stał na czele administracji i był naczelnym dowódcą wojskowym. Mógł on w każdej chwili zostać odwołany z pełnionej godności. Dużą rolę w Republice Nowogrodzkiej odgrywało też duchowieństwo.

Rzeczpospolita Nowogrodzka w okresie od XI do XIII w. dokonała podboju wielkiego obszaru położonego pomiędzy Finlandią a Uralem, zajmując m.in. Biarmię i prowadząc wojny ze Szwecją. Na ogół skutecznie opierano się w tym czasie niszczycielskim najazdom Mongołów. W 1389 roku jednak miasto utraciło suwerenność, stając się wasalem króla Władysława Jagiełły, który wymusił na nowogrodzkim zgromadzeniu wybór na księcia swjego brata, Lingwena. Ten zaraz potem złożył Jagielle hołd lenny z posiadanych ziem oraz wszystkich terytoriów, jakie w przyszłości podbije.

W 1390 roku Lingwen odniósł zwycięstwo na czele pułków nowogrodzkich nad Republiką Pskowską. Na skutek zdrady Witolda w 1392 roku, musiał uchodzić z Nowogrodu przed Moskwą. W ramach rekompensaty dostał od Jagiełły Księstwo Mścisławskie. W 1404 roku wraz z Witoldem opanował Smoleńsk. W latach 1407-1412 powrócił do Nowogrodu. W 1410 roku dowodził pułkami smoleńskimi w bitwie pod Grunwaldem. W 1411 obronił Republikę przed Szwedami.

Nowogród Wielki ostatecznie utracił suwerenność w 1478 roku. Zdobyty przez Iwana III Srogiego, został anektowany w skład Wielkiego Księstwa Moskiewskiego. Jeszcze gorzej dawną Republikę potraktował Iwan IV Groźny, który w odwecie za podpisanie porozumień z Polską i Litwą wymordował 60 tys. nowogrodzian. Kronikarze opisują, że żądny łupów rosyjski władca osobiście uczestniczył w niszczeniu murów, mających kryć skarby i kosztowności. Mordowanie Nowogrodzian trwało pięć tygodni. Rozgrywały się dantejskie sceny. Ludzie cara mieli przywiązywać dzieci do matek i wrzucać do rzeki. Istnieje legenda o gołębiu, który przysiadł na moście. Przerażony tym, co widzi, zamienił się w kamień. Do dziś stoi tam pomnik przedstawiający gołębia naturalnej wielkości.

Mongołowie

Mongołowie przed Czyngis-Chanem

W starożytności i średniowieczu na terenach Azji Środkowo–Wschodniej toczyła się rywalizacja pomiędzy koczowniczymi ludami tureckimi i mongolskimi. Jednocześnie były to czasy nieustannych najazdów plemion koczowniczych na tereny zamieszkane przez cywilizowaną ludność rolniczą. W ten sposób powstał szereg ogromnych imperiów stepowych, rozszerzających się i upadających błyskawicznie. Najazdy te zazwyczaj przynosiły regres gospodarczy okupowanych terenów, ale znaczna część najeźdźców osiedlała się na podbitych ziemiach, przyjmowała ich kulturę i język, a ci, którzy pozostali przy dawnym trybie życia, przejmowali niektóre osiągnięcia techniki i kultury. Wśród ludów Azji Środkowej szerzyły się wielkie światowe religie: buddyzm, zoroastryzm, chrześcijaństwo nestoriańskie i islam. We wczesnym Średniowieczu pojawiło się pismo, a władcy zaczęli budować stale rezydencje, które ozdabiali rzemieślnicy sprowadzani z odległych krajów.

Życie Mongołów

Warunki życia na stepach były bardzo trudne. Surowy klimat i nieurodzajność terenów Azji Środkowej wymagały od Mongołów silnych i zdrowych organizmów, by w ogóle znieść prymitywne warunki życia i nie ulec chorobom powodującym ogromną śmiertelność. Przestrzenie położone dalej od wody były niemal bezludne, gdyż koczownicy, wraz ze stadami zwierząt, najchętniej przebywali na zboczach gór, nad rzekami i jeziorami, gdzie roślinność była bujniejsza i gdzie łatwiej można było zdobyć pożywienie. Plemiona nomadów żyły w ciągłym ruchu. Późną jesienią większość z nich ciągnęła na południe, by uciec przed surową zimą i znaleźć paszę dla zwierząt. Wiosną wyruszali na północ chroniąc się przed upałami i suszą. Nieustannie też przemierzali stepy i pustynie w poszukiwaniu zbiorników wodnych lub bagien.

Mongołowie byli pasterzami i myśliwymi. Hodowali konie, wielbłądy, owce i kozy. Ich pożywienie było niezwykle skromne. Przeważało w nim mięso i produkty mleczne, natomiast nie znano prawie produktów mącznych. Niezbędne witaminy pozyskiwano z rosnących dziko jagód, cebuli i nasion traw. Ich zbieraniem zajmowały się kobiety. Małżeństwa zawierano dosyć wcześnie, a o wyborze współmałżonka decydował ojciec, dla którego małżeństwo dziecka oznaczało zawarcie sojuszu z innym rodem i korzyści w postaci dzielenia pastwisk i terenów łowieckich. Praktykowane było wielożeństwo.

Mongołowie mieszkali w jurtach składających się z lekkiej, drewnianej konstrukcji i wojłokowego pokrycia. Ich rozmiary, w zależności od zamożności właściciela, były różne, większość miała jednak po cztery metry średnicy, co musiało wystarczyć kilku- lub kilkunastoosobowej rodzinie. Jurty były łatwe do rozebrania, przewiezienia i ustawienia w nowym miejscu, a były nim zazwyczaj kotliny rzek lub osłonięte od wiatru zbocza gór w pobliżu wody. W środku namiotu znajdowało się palenisko. Dym z ogniska uchodził przez otwór umieszczony w kopule jurty. Prawą stronę „domu” zajmowały kobiety, dzieci i sprzęt domowy (m.in. drewniane lub skórzane naczynia; glinianych nie używano ze względu na możliwość zniszczenia w czasie wędrówki), natomiast lewą – mężczyźni, uzbrojenie i uprząż końska. Cały dobytek musiał być na tyle lekki, aby można go było przewozić na cztero- lub dwukołowych wozach ciągniętych przez woły lub wielbłądy.

Mimo oddziaływania innych religii, ogromny wpływ na życie duchowe, obyczaje i zachowanie Mongołów wywierał szamanizm. Jego podstawą była wiara w duchy dobre lub złe. Pośrednikami pomiędzy ludźmi i duchami byli kapłani – szamani, obdarzeni ponadto mocą uzdrawiania ludzi za pomocą zaklęć, modlitw i ziół.

Kształtowanie się potęgi Mongołów

W XII w. plemiona mongolskie koczujące na terenach dzisiejszej Mongolii, Mandżurii i południowo–wschodniej Syberii, pod wpływem kontaktów z cywilizowanymi ludami z południa i zachodu, weszły w okres głębokich przemian społecznych. Ich rodowy ustrój uległ ostatecznemu rozkładowi, następowało rozwarstwienie członków dawnej wspólnoty rodowej. Te rodziny, które potrafiły wówczas zdobyć dostatki i niewolników oraz uzależnić od siebie zubożałych członków rodu, znalazły się na czele wspólnot nowego typu. Zwane były ordami i miały charakter militarny. Ordy łączyły się w większe jednostki – plemiona. Rządzili nimi wodzowie, których władza nad współplemieńcami była nieograniczona. Przysługiwał im tytuł chana. Wyłoniła się także grupa starszyzny plemiennej, tzw. nojonów – posiadaczy najliczniejszych stad, które wypasali uzależnieni od nich atarowie. Pojawił się feudalizm koczowniczy. Nojonowie otaczali się zbrojnymi drużynami, w skład których wchodzili tzw. nukerowie, którzy za służbę wojenną dostawali w użytkowanie pewną ilość bydła. W walkach między nojonami wyrastały organizacje plemienne, z których powstawały pierwsze państwa. Najsilniejsze z tych związków stworzyli Kereici, Najmani, Tatarzy oraz Tajdżuci, na czele których stanął Kajdu, przodek Czyngis–Chana. Założył on chanat sprzymierzony z Kitanami, którzy w XI w. pretendowali do zwierzchnictwa nad stepami mongolskimi.

Państwo Czyngis-Chana

Przyszły władca Mongolii – Temudżyn – pochodził z bocznej linii rodu Kajdu. Jego ojciec, Jesegej, władał dużymi obszarami nad rzeką Onon. Gdy został zamordowany w walkach chanów plemiennych, Temudżyn musiał ukrywać się w stepie. Pomocy udzielił mu Togrul, chan Kereitów. Gdy Temudżyn dorósł, pomścił śmierć ojca. W krwawych walkach skupił wokół siebie szereg plemion mongolskich i około 1197 r. sięgnął po władzę chana przybierając tytuł Czyngis–Chana. Jego największym rywalem w dążeniu do władzy był Dżamucha, inny wódz mongolski, który przyjął tytuł „wielkiego chana”. Z pomocą Togrula i posiłków dżurdżeńskich Temudżyn podporządkował sobie Tatarów (1202), później uderzył na Dżamuchę, na którego stronę przeszedł Togrul. Pokonał ich, a następnie podbił Najmanów. Od tego czasu jego władza w Mongolii była niezaprzeczalna. Ponadto ogólne zgromadzenie nojonów (kurułtaj) nad Ojonem w 1206 r. uznało go za swego władcę i nadało mu najwyższy tytuł chagana.
Czyngis-Chan przystąpił do tworzenia jednolitej organizacji państwowej, która miała mieć charakter militarny. Jego głównym celem było zawładnięcie urodzajnymi i bogatymi terenami rolniczymi i miastami południowo–wschodniej Azji. Na początku podporządkował sobie częściowo osiadłe ludy tureckie – Ujgurów i Tangutów. W 1211 Mongołowie zaatakowali północne Chiny – tereny państwa Dżurdżenów. Jednak nie mający poparcia miejscowej ludności Dżurdżenowie szybko ulegli i wojska Czyngis–Chana opanowały w 1215r. stolicę Czung–Tu (dzisiejszy Pekin). Dzięki chińskim rzemieślnikom Temudżyn zbudował liczne machiny oblężnicze i katapulty. Dzięki nim i wynalezionemu przez Chińczyków prochowi strzelniczemu Mongołowie nie mieli specjalnych trudności w zdobywaniu obleganych miast.

W 1219 r. rozpoczęto podbój Azji Środkowej. W XII w. powstało tam państwo chorezmijskie założone przez namiestnika Seldżuków Katub ad–Dina (Mohammeda I), który przybrał tytuł szacha. Jego następcy, a zwłaszcza Mohammed II (1200–21) doszli do znacznej potęgi i opanowali tereny od Morza Kaspijskiego po Indie. Kiedy wojska mongolskie wtargnęły na jego obszary, skupił on swe siły zbrojne w miastach, licząc na to, że koczownicy nie będą w stanie długo prowadzić oblężenia. Mylił się jednak, gdyż chińskie machiny oblężnicze stanęły na wysokości zadania i Mongołowie zdobyli kolejno: Chodżent, Otrar, Bucharę i Samarkandę. Szach uciekł na wysepkę na Morzu Kaspijskim, gdzie wkrótce zmarł. Do 1231 r. Mongołom stawiał bezskuteczny opór jego syn Dżalal ad–Din.

Temudżyn był bezlitosny w stosunku do podbijanej ludności. Kazał wycinać wszystkich mieszkańców miast, które stawiały opór, oszczędzając tylko uczonych i niezbędnych rzemieślników. Być może dążył do zjednoczenia pod swoim władztwem wszystkich ludów mongolskich i tureckich i dlatego po podbiciu Chorezmu udał się ku stepom Europy Wschodniej. Ich panami byli wówczas Połowcy, którzy nękali najazdami Ruś Kijowską, miasta bizantyjskie na Krymie i państwa kaukaskie. Po splądrowaniu w 1221 Armenii i Azerbejdżanu, Mongołowie wkroczyli od południa na tereny Europy. Rozgromiwszy Alanów (ludy koczujące na północ od Kaukazu) uderzyli na Połowców, którym pomogli książęta ruscy. W bitwie nad rzeką Kałką (1223) Rusini i Połowcy ponieśli druzgocącą klęskę, a jeńców i książęta wymordowano. Wyprawę tę, jak się później okazało, Mongołowie traktowali jedynie jako rekonesans. Wkrótce uderzyli na Bułgarów nadwołżańskich, po czym wycofali się przez stepy nadkaspijskie w głąb Azji.

Podboje następców Czyngis-Chana

Czyngis-Chan zmarł w 1227 r., ale jego śmierć nie położyła kresu ekspansji mongolskiej. Państwo podzielił między swoich synów. Ugedej dostał Mongolię Zachodnią, Tuluj – Mongolię Wschodnią, Czagataj – Turkiestan. Czwartą część obejmującą Chorezm i Step Kipczacki otrzymał wnuk Temudżyna Batu. Rządy w tych państwach polegały także na dowodzeniu częściami koczowniczej armii, dlatego nazwano je ordami, co oznaczało dosłownie „wojsko”. Podział ten jednak nie miał oznaczać rozpadu imperium. Nad wszystkimi jego częściami ustanowiono wielkiego chan, którym został Ugedej. Dokonał on (od 1231 r.) podboju Korei. Pozostawił na tronie dotychczasową dynastię, ale kraj był pod ścisłą kontrolą mongolską i okupacją wojskową. Podporządkował sobie także resztę Chin i zaatakował Chiny Południowe.

Na Zachodzie ekspansję podjął Batu–Chan. Do pomocy miał doskonałego wodza Subedeja, który był właściwym dowódcą wypraw. W 1236 r. Mongołowie najechali państwo Bułgarów nadwołżańskich niszcząc je doszczętnie. W rok później uderzyli na osłabioną rozdrobnieniem feudalnym Ruś Zaleską, zdobywając jej główne ośrodki, m.in. Moskwę. 4 marca 1237 r., w bitwie nad rzeką Sitą zginął książę włodzimierski Jerzy Wsiewołodowic. Jego wojska poniosły klęskę, a Zalesie zostało włączone do Złotej Ordy, państwa Batu–Chana. Następna wyprawa na Wielki Nowogród nie powiodła się: roztopy wiosenne i bohaterska obrona Kozielska zmusiły Mongołów do wycofania się w stepy. W ciągu 1239 r. nastąpiła krwawa rozprawa z Połowcami, których ostatecznie rozbito.

W 1240 r. Mongołowie, nazywani w Europie Tatarami, przystąpili do dalszych podbojów. Zdobyli Kijów, Wołyń i Halicz, a w następnym roku uderzyli na Węgry. Dowództwo mongolskie posłało niewielką część sił przeciwko Siedmiogrodowi i Polsce, aby uniemożliwić im udzielenie pomocy Węgrom. Wiosną 1241 r. Mongołowie wkroczyli do Polski. Po spaleniu Krakowa, Sandomierza, Opola i Wrocławia, tumen tatarski udał się w stronę Małopolski, ale napotkał opór wojsk księcia Henryka Pobożnego. 9 kwietnia 1241 r. pod Legnicą rozegrała się bitwa, w której Henryk poniósł druzgocącą klęskę. Mongołowie, spełniwszy swe zadanie, ruszyli na Węgry, by połączyć się z główną armią.

Tymczasem główne siły tatarskie wdarły się na Węgry i zaczęły pustoszyć kraj. Król Bela IV zastąpił drogę Mongołom, ale 11 kwietnia 1241 r. pod Mohi nad rzeką Slaną poniósł klęskę i zbiegł za Dunaj, który na jakiś czas zatrzymał pochód zwycięskich wojsk. Błagania króla węgierskiego o pomoc nie odniosły skutku i ani papież, ani cesarz nie pomogli mu. Mongołowie opanowali resztę Węgier. Do trwałego zagarnięcia tego kraju przez Mongołów nie doszło, gdyż wiosną1242 r. wycofali się oni za Karpaty. Przyjmuje się, że było to spowodowane śmiercią wielkiego chana Ugadeja i oczekiwaniami Batu–Chana na spory o tron w Karakorum (stolicy imperium mongolskiego). W wyniku ugody wielkim chanem został syn Ugadeja Gujuk. Po jego rychłej śmierci (1248) władza przeszła w ręce synów Tułuja: Mungke i Kubilaja.

Ekspansja mongolska na Azję Zachodnią

Wkrótce po śmierci Ugadeja Mongołowie rozpoczęli, po opanowaniu Iranu, ekspansję na muzułmański Bliski Wschód. W 1243 r. wódz mongolski Baczu–Nojon zadał druzgocącą klęskę sułtanowi ikonijskiemu Gijas–ad Dinowi Kejchuserowi II pod Sebastią. Opanował tereny po rzekę Halys i zmusił do uznania zwierzchnictwa mongolskiego Ikonium, Gruzję i cycylijskie królestwo armeńskie. Podboje te kontynuował brat wielkiego Mungke – Hulagu, który zniszczył w 1258 r. Bagdad, kładąc kres państwu Abbasydów. Podjął ofensywę w kierunku Egiptu, dochodząc do Syrii (1260), gdzie jednak doznał porażki z rąk egipskiego sułtana Bajbarsa. Kampania syryjska została zatrzymana z powodu śmierci Hulagu i walk o tron w Karakorum.

W Europie Zachodniej wieści o klęskach Turków w walkach z Mongołami zrodziły plan sprzymierzenia się z Tatarami w celu pokonania Seldżuków i odzyskania Jerozolimy dla chrześcijan. Papież Innocenty IV wysłał w 1245 r. kilka poselstw do wielkiego chana. Nie spełniły one swych celów politycznych, ale przyniosły obszerne relacje o kraju Tatarów. Gujuk zażądał od papieża i króla francuskiego Ludwika IX osobistego stawienia się w Karakorum i przedstawienia swych próśb. Do współpracy politycznej nie doszło, również dlatego, że wielki chan miał mały wpływ na politykę zachodnią poszczególnych ord Czyngis-Chana, które w owym czasie były już niemal niezależnymi mocarstwami.

Ostatnim z wielkich zdobywców mongolskich był Kubilaj. Skoncentrował on swą działalność na Chinach, w których ciągle rządziła dynastia Sung. Państwo to zostało ostatecznie podbite w 1279r., a granice imperium mongolskiego sięgały do Birmy i Wietnamu. Niepowodzeniem skończyły się wyprawy na Japonię i Jawę (1293 –93).

Rozkład Imperium Mongolskiego

Kubilaj był ostatnim wielkim chanem, którego autorytet uznawano w całym świecie mongolskim. Po jego śmierci w 1294 r. władza wielkich chanów została ograniczona do właściwej Mongolii i Chin. Wzajemne poczucie obcości wzmagały różnice wyznaniowe pomiędzy poszczególnymi ułusami: na zachodzie władcy przyjęli w XIII w. islam, a Kubilaj sprzyjał buddyzmowi, który za jego czasów rozprzestrzenił się we właściwej Mongolii.

Rozbici politycznie Mongołowie, coraz bardziej obojętni wobec wpływów kultury Wschodu, ulegali stopniowej degeneracji i barbaryzacji. Ostatnim przywódcą wielkiej klasy był środkowoazjatycki chan Tamerlan (Timur Kulawy). Stworzył rozległe władztwo ze stolicą w Samarkandzie. Przez ponad 30 lat siał postrach wśród mieszkańców Azji, gdyż był władcą bardzo surowym i bezwzględnym. Jednak po śmierci Timura jego państwo rozpadło się. W 1368r. Hang–Wu wypędził z Pekinu ostatniego cesarza mongolskiego i założył nową dynastię Ming, otwierając nowy okres świetności w dziejach Chin, a w końcu XV w. Ruś ostatecznie zrzuciła mongolskie rządy (1480).

Armia mongolska

Liczne zwycięstwa Mongołowie mogli osiągać dzięki silnej, dobrze zorganizowanej armii. Rekrutacja do wojska odbywała się na zasadzie powszechnego poboru. Na wypadek wojny na wezwanie chana lub jego namiestników obowiązani byli stawić się wszyscy mężczyźni zdolni do noszenia broni, a więc od wieku młodzieńczego do lat sześćdziesięciu, pochodzący zarówno z klasy feudalnej, jak i spośród ludności zależnej i poddanej. Armia mongolska składała się w zasadzie z jednego rodzaju wojska. Była to bardzo sprawna jazda. Oddziały piechoty używane były jedynie w wyjątkowych sytuacjach. Organizacja opierała się na systemie dziesiętnym. Najwyższe organizacyjno–taktyczne jednostki, liczące po 10 000 wojowników zwane były tumenami. Dzieliły się one na pułki (hezar), liczące po 1 000 wojowników. Pułki dzieliły się na setki, a te na dziesiątki.

Jazda podzielona była na ciężką i lekką. Liczebnie niewielka ciężka jazda posiadała uzbrojenie ochronne i zaczepne. Uzbrojenie ochronne stanowiły pancerze z pasów prażonej w ogniu skóry bawolej oraz skórzane lub metalowe hełmy. Uzbrojenie zaczepne składało się z oszczepu (włóczni), lekko zakrzywionej szabli, arkana i topora. Lekka jazda nie posiadała uzbrojenia ochronnego. Jej bronią zaczepną były przede wszystkim łuki refleksyjne (słowo łuk pochodzi od mongolskiego uk), będące zaskoczeniem dla wszystkich przeciwników, którzy się z nimi zetknęli. Miały większy zasięg niż używane w owym czasie łuki proste, a dzięki specyficznemu sposobowi strzelania Mongołowie potrafili szyć z nich o wiele szybciej niż wrodzy łucznicy. Każdy wojownik miał dwa łuki i trzy kołczany na strzały. Mongołowie używali trzech rodzajów strzał: długich – do przebijania pancerzy, średnich – do zwykłego w walce i krótkich – do strzelania do koni.

Szyk bojowy wojsk mongolskich składał się z trzech elementów: linii ubezpieczeń, linii bojowej (siły głównej) oraz odwodu. Pomiędzy poszczególnymi elementami ugrupowania bojowego pozostawiano zawsze odstępy dla zabezpieczenia gęstości i swobody manewru, którego były trzy rodzaje: otoczenie silnego przeciwnika, obejście jednego ze skrzydeł przeciwnika i manewr odwrotowy, który polegał na wyciągnięciu wroga w obrany teren, a następnie otoczenie go i zlikwidowanie. Zwycięskie bitwy Mongołowie zawsze kończyli pościgiem, który miał na celu dopełnienie klęski przeciwnika. Dobrze zorganizowane było kierowanie walką. Dowódcy oddziałów wydawali rozkazy ze swych stanowisk dowodzenia. Istniały swego rodzaju sztaby. Charakterystyczną cechą strategii Mongołów były staranne przygotowania do działań wojennych. Mongołowie zbierali dokładne wiadomości o siłach zbrojnych przeciwnika oraz sytuacji politycznej jego kraju. Prawie zawsze dążyli do rozstrzygnięcia działań w bitwie w otwartym polu. Bardzo niechętnie oblegali miasta (twierdze). Woleli najpierw rozbić wojska nieprzyjaciela w polu, by później nie obawiać się odsieczy. Dzięki tym wszystkim cechom Mongołowie odnosili zwycięstwa nad wojskami państw azjatyckich i rycerskimi armiami feudalnej Europy. Wiele z tych elementów wytworzyli sami, a część przejęli od Chińczyków.

W odróżnieniu od sposobu dowodzenia rodem z Europy Zachodniej, dowódca armii mongolskiej zwykle nie brał osobistego udziału w walce, a jedynie, mając do dyspozycji straż przyboczną, wydawał polecenia poprzez posłańców z dogodnego miejsca (zazwyczaj wzgórza), skąd miał doskonały przegląd sytuacji na polu walki. Czesto stosowaną metodą dezorganizacji szyku przeciwnika było pozorowanie ucieczki (zastosowane m.in. w bitwie pod Legnicą). Ciężkie rycerstwo europejskie, udające się w pogoń za uciekającymi wrogami, było oskrzydlane przez szybszą i znacznie bardziej mobilną jazdę mongolską.

Mongołowie stworzyli największe imperium w historii. Nie było ono jednak na tyle silne, aby przetrwać wewnątrzdynastyczne walki o władzę. Po okresie świetności trwającym około czterech stuleci rozpadło się, jednakże pozostawione przez nie dziedzictwo kulturowe trwale wzbogaciło centralną Azję.

Bibliografia:

1. Benedykt Zientara, „Historia powszechna Średniowiecza”

2. Bobodżan Gafurow, „Dzieje i kultura ludów Azji centralnej”

3. Leszek Podhorodecki, „Czyngis–Chan”

4. Waldemar Hansen, „Pawi tron”

Dania

Rys historyczny

Od czasów wędrówki ludów indoeuropejskich Dania była terenem osadnictwa plemion germańskich, m.in. Cymbrów, Teutonów, później Gotów. Z Danii przybyli do Brytanii Anglowie, Jutowie i Sasi. W ich miejsce przybyły do Danii plemiona z głębi Połwyspu Skandynawskiego, również trudniące się wojaczką i poszukujące żyznych gleb pod uprawę.

W ciągu VIII i IX wieku przybyli do Danii Wikingowie prowadzili dalsze wyprawy na wybrzeża Brytanii i Francji; założyli także silne przyczółki na słowiańskim wybrzeżu Morza Bałtyckiego (m.in. Kołobrzeg). W reakcji na zagrożenie ze strony ekspansywnego państwa Karola Wielkiego postępował jednocześnie proces konsolidacji rodzimych ziem. w pierwszej połowie X wieku lokalne państewka duńskie zjednoczył Gorm Stary; w X–XI wieku dokonała się chrystianizacja kraju (około 960 roku chrzest przyjął Harald I Sinozębny). Dania objęła Połwysep Jutlandzki, sąsiednie wyspy i południową część Półwyspu Skandynawskiego (Skania, Halland, Blekinge). W X–XI wieku królowie duńscy kilkakrotnie narzucali zwierzchnictwo ziemiom norweskim, a w pierwszej połowie XI wieku przejściowo opanowali również Anglię (Kanut Wielki).

W drugiej połowie XII wieku Dania rozpoczęła ekspansję na południowe wybrzeża Morza Bałtyckiego — od ujścia Łaby po Estonię, zagrażając także przejściowo należącemu do Polski Pomorzu. Zdobyte ziemie utraciła po klęsce w 1227 roku pod Bornhöved; w 1346 roku sprzedała Estonię Zakonowi Kawalerów Mieczowych. Progres politycznej pozycji duchowieństwa, a także możnowładztwa i rycerstwa w ciągu XI–XIV wieku doprowadził do osłabienia centralnej władzy króla (waśnie wewnątrzdynastyczne, interwencje zewnętrzne) i rywalizacji między możnymi a Koroną. W XIII wieku wykształcił się parlament stanowy (Danehof), zdominowany przez możnych. Mimo niekorzystnego przebiegu rywalizacji z niemiecką Hanzą (1370 rok – pokój w Strzałowie gwarantujący jej przywileje handlowe w Danii), od końca XIV wieku zaznaczył się wzrost wpływów duńskich w regionie. W 1380 roku doszło do unii personalnej z Norwegią, w 1389 – również ze Szwecją.

Wreszcie, w 1397 roku doszło do powołania tzw. unii kalmarskiej. Dania, Szwecja i Norwegia, sygnatariusze porozumienia, ustalili m.in. wybór jednego, wspólnego dla trzech państw monarchy. Priorytetowym celem dzialalności Unii było ograniczenie wpływów handlowych niemieckiej Hanzy w basenie Morza Połnocnego i Baltyckiego oraz uzyskanie ekonomicznej dominacji w tym regionie. Unia ostatecznie rozpadla się w 1523 roku.

Królestwo Polskie

Cele krótkiej kampanii: zdobyć 15 regionów, pokonać następujące frakcje – Ruś, Węgry

Cele pełnej kampanii: zdobyć 45 regionów, w tym: Jerozolima

Początkowa liczba generałów: 3

Początkowa liczba regionów: 2 (M – 1, Z – 1)

Rys historyczny

W okolicach IX i X wieku ukształtowały się pierwsze polskie państwa plemienne (Wiślanie, Polanie itd.). Prowadzona z Gniezna od połowy IX wieku ekspansja Polan doprowadziła do zjednoczenia znacznych obszarów w Polsce środkowej, na Mazowszu i w Małopolsce. W 960 roku władzę objął jeden z pierwszych przedstawicieli rodu Piastów, Mieszko I. Przyjął on chrzest w 966 roku, pwrowadzając do Polski wiarę katolicką. Jego największy suces to zwycięstwo nad władcami wschodnioniemieckich marchii pod Cedynią 24 czerwca 972 roku.

Prestiż Polski na arenie międzynarodowej podniósł się za panowania Bolesława Chrobrego. W 1018, po kilkunastu latach kampanii wojennych przeciwko Cesarstwu Niemieckiemu Henryka II, opanował on Łużyce, Milsko oraz Grody Czerwieńskie, przeprowadził także pokojową misję chrystianizacyjną na Pomorzu. Został koronowany w 1025 roku. Po jego śmierci tendencje odśrodkowe możnych oraz liczne powstania ludności przeciwko uciskowi feudalnemu doprowadziły do kryzysu i częściowego rozpadu państwa. Odbudowy monarchii dokonał w połowie XI wieku Kazimierz Odnowiciel, a jej międzynarodowe znaczenie podniósł Bolesław Śmiały. Po okresie osłabienia wewnętrznego za ponowania Władysława Hermana nastąpiło panowanie Bolesława krzywoustego, który w 1109 roku odparł najazd niemiecki, a w 1119 roku ostatecznie podbił pogańskie Pomorze, zdobywając Szczecin i uzyskując pełny dostęp do morza. Jego testament z 1138 roku dzielił kraj pomiędzy kilku synów. Był to początek trwającego ponad 100 lat rozbicia dzielnicowego.

Sytuację polityczną rozbitej na księstwa Polski pogarszała agresja Marchii Brandenburskiej (opanowanie ziemi lubuskiej, utworzenie Nowej Marchii), wyniszczające najazdy mongolskie, pruskie i jaćwieskie oraz przybycie w 1226 roku do Chełmia Krzyżaków, zaproszonych przez księcia Konrada Mazowieckiego w celu uporania sę z zagrażającymi Mazowszu Prusami. Jednocześnie pojawiły się tendencje zjednoczeniowe. Zjednoczenia Wielkopolski, Małopolski i Kujaw udało się dokonać Władysławowi Łokietkowi w I połowie XIV wieku. Mimo sporych strat terytorialnych (Pomorze Gdańskie 1308-09 i Kujawy 1332 na rzecz Niemiec oraz Śląsk w latach 1327-29 w ręce Czech), Polska na nowo była jednolitą monarchią.

Rządy następcy Łokietka, Kazimierza Wielkiego, wyprowadziły kraj z trudnej sytuacji międzynarodowej. Polska rozszerzyła się terytorialnie (odzyskanie Kujaw, zhołdowanie Mazowsza, przyłączenie Rusi Halicko-Włodzimierskiej). Nastąpiła wewnętrzna stabilizacja oraz rozwój kultury i nauki (założenie w 1364 roku Uniwersytetu Krakowskiego). Kazimierz Wielki podjal ponadto doniosłą działalność prawodawczą, mającą na celu prawną unifikację wszystkich ziem królestwa, posiadających odrębne, niejednokrotnie w wielu elementach sprzeczne statuty. Po śmierci Kazimierza i krótkich rządach Ludwika Węgierskiego na mocy układu w Krewie oddano w ręce wielkiego księcia Litwy, Władysława Jagiełły, a oba kraje połączyła unia personalna. Narastające zagrożenie ze strony Krzyżaków doprowadziło do wojny w latach 1409-11, której punktem kulminacyjnym była zwycięska dla Polaków bitwa pod Grunwaldem. Potęga Zakonu została złamana dopiero po wojnie trzynastoletniej w l. 1454-66. Do Polskie włączono Pomorze Gdańskie, ziemię chełmińską i zachodnią część Prus.

Porady taktyczne

Wbrew niektórym obiegowym opiniom, początkowa pozycja naszego kraju w kampanii wcale nie należy do trudnych. Bezpośrednio graniczymy, nie licząc prowincji rebelii, tylko z Węgrami, które na początku rozgrywki raczej unkają konfliktu z nami, zajęte poszerzaniem swojego stanu posiadania na Bałkanach.

Zacząć należy od zajęcia Wrocławia i Torunia na zachodzie oraz Kijowa i Iasi na wschodzie. Posiadając na odległych rubieżach jeden lub większą liczbę zamków, można kontynuować ekspansję, uważając jednak, by nie zajmować prowincji, którymi interesuje się któryś z potężnych sąsiadów. Mowa tu zwłaszcza o Cesarstwie Niemieckim. Zajęcie np. Magdeburga prawie na pewno wiązać się będzie z wybuchem wojny, i to w ciągu kilku następnych tur. Ponieważ konflikt z silnym przeciwnikiem wyniszczyłby nas militarnie i spowolnił rozwój państwa, odpuszczamy sobie, póki co, sporne regiony i koncentrujemy się na podboju pozostawionych samopas obszarów Europy Wschodniej. Możemy w zasadzie zaakceptować propozycję mariażu ze strony Rusi, jaka nadejdzie w pierwszych turach rozgrywki. Nie ma to dla nas żadnego praktycznego znaczenia, w momencie bowiem osiągnięcia granic Nowogrodu gracz staje przed koniecznością zniszczenia jedynej liczącej się potęgi w tym regionie. Im szybciej to uczynimy, tym lepiej.

W dalszej perspektywie, ekspansję prowadzimy w dwóch kierunkach, zarządzając dwiema jakby różnymi częściami powiększającego się imperium. Zajęcie pozostałych prowincji wschodnich i osiągnięcie Kaukazu nie będzie trudne, należy jednak w każdej prowincji trzymać relatywnie silny (cztery-sześć oddziałów) garnizon oraz wysyłać na pogrążone w błędach pogaństwa tereny katolickich misjonarzy, a także powierzać funkcje zarządców gorliwym katolikom. W momencie, gdy papież ogłosi krucjatę do Ziemi Świętej, nasze zadanie będzie o tyle ułatwione, że z gór Kaukazu na Bliski Wschód droga już nie taka daleka.

Jeżeli do tej pory nie zaatakowali Cię sąsiedzi, miałeś wyjątkowe szczęście. Zazwyczaj Węgry i Niemcy, zaniepokojone wzrostem potęgi rycerzy walczących pod sztandarem białego orła, atakują Polskę, odpowiednio posyłając swoje armie na Kraków oraz Wrocław bądź Szczecin (w przypadku tego ostatniego grodu możliwy jest też atak Duńczyków). Z Węgrami najłatwiej jest sobie poradzić, obsadzając silną załogą most na Wiśle, w pobliżu Krakowa. Z Niemcami sprawa jest znacznie trudniejsza, w dowolnym momencie bowiem w konflikt, i to występując po stronie naszych wrogów, wmieszać się może papież. Totalną wojnę z Cesarstwe, na obszarze całej przyszłej Rzeszy Niemieckiej, rozpocząć radzimy dopiero wówczas, gdy będziey mieli w pełni unormowaną sytuację na wschodzie, rozwiniemy handel czarnomorski, a pozostałe prowincje przynosić będą konkretne dochody. W przeciwnym wypadku zmagania na kilka frontów (równolegle przyjdzie nam zniszczyć Węgry – jeden z celów kampanii) wykończą nasze państwo zarówno pod względem militarnym, jak i ekonomicznym. Podczas wojny z Cesarstwem warto ponadto zadbać o sojusz z miastami włoskimi. Po rozbiciu Węgier zajmujemy pozostałe prowincje bałkańskie, nie angażując się jednak w jakiekolwiek spory z Bizancjum. W międzyczasie możesz ponadto, o ile dysponujesz wolnymi siłami na Pomorzu i w Prusach, pokusić się o wyprawę do Skandynawii, zamieniając Bałtyk w „wewnętrzne jezioro”.

Regularnie wykonując zadania powierzane przez papieża i Radę Możnych, przystępujemy do koncentracji armii na Kaukazie, którą następnie, w postaci krucjaty, wysyłamy do Palestyny, zwycięsko kończąc kampanię.

O ile nie zdążymy zakończyć zmagań przed feralnym rokiem 1230 (najazd Złotej Ordy), należy w odpowiedni sposób zabezpieczyć wschodnie prowincje (te na samym krańcu mapy), przystępując do tego procesu kilkanaście tur wcześniej. Wiąże się to z wybudowaniem dobrze obwarowanych zamków i otoczeniem miast solidnymi murami, a także pozostawieniem na zagrożonych obszarach kilku armii z maksymalną liczba oddziałów (do tego czasu powinny już być dostepne wszystkie silniejsze jednostki) pod wodzą doświadczonych generałów.

Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego

Cele krótkiej kampanii: zdobyć 20 regionów, pokonać następujące frakcje – Mediolan, Dania

Cele pełnej kampanii: zdobyć 45 regionów, w tym: Rzym

Początkowa liczba generałów: 6

Początkowa liczba regionów: 6 (M – 4, Z – 2)

Rys historyczny

Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego (Holy Roman Empire) powstało w 962 roku z inicjatywy Ottona I. Było złożone z wielu odrębnych księstw, zjednoczonych jednak pod egidą jednego państwa. Po wygaśnięciu dynastii Karolingów (911) Niemcy stały się feudalną monarchią elekcyjną. Za panowania Henryka I Ptasznika (919-936), pierwszego króla z dynastii saskiej, Niemcy umocniły się wewnętrznie, a w wyniku wojen rozbudowały terytorialnie. Granice państwa przesunęły się znacznie na zachód, obejmując Lotaryngię, i na wschód, gdzie do Niemiec włączono ziemie Słowian połabskich. Kontynuatorem polityki Henryka I był jego syn Otton I Wielki, który tłumiąc powstania Słowian połabskich i zakładając na ich ziemiach marchie (tereny przygraniczne, organizowane na zasadach struktury feudalno-wojskowej) trwale uzależnił nowe terytoria od państwa niemieckiego.

Interwencje w sprawy włoskie i papieskie zapoczątkowały nowy kierunek ekspansji niemieckiej. Znaczenie Niemiec wzrosło w 962 roku, po koronacji Ottona I na cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Zainteresowanie następców Ottona sprawami włoskimi umożliwiło uniezależnienie się Słowian. Skutkiem osłabienia niemieckiej polityki wschodniej było m.in. umocnienie się państwa polskiego za Bolesława I Chrobrego. Średniowieczne Cesarstwo Niemieckie przeżywało okres szczytowego rozwoju w I połowie XI wieku, za panowania Konrada II i Henryka III z dynastii salickiej. Okres ich panowania przyniósł m.in. przyłączenie królestwa Burgundii, uzależnienie Polski (1033) i Węgier (1044-1045) oraz lenno z Czech (1041). Ponadto umocniły się wpływy cesarzy we Włoszech, gdzie uzyskali oni decydujący wpływ w kwestii wyboru papieża. W sprawach wewnętrznych na krótko nastąpiło pełne podporządkowanie Kościoła władzy świeckiej.

Od połowy XI wieku zaznaczyło się osłabienie monarchii niemieckiej wskutek umacniania się tendencji odśrodkowych oraz utraty wpływów na Papiestwo i miasta włoskie. W XII wieku wzrosło znaczenie książą terytorialnych. Umocniły się księstwa arcybiskupie nad Renem, księstwo magdeburskie, Bawaria, Brandenburgia, Miśnia, Austria ze Styrią i Karyntia z Tyrolem.

Dlugotrwałe i nieustanne spory Cesarstwa ze Stolicą Apostolską, rozumiane dziś jako rywalizacja dwóch wielkich średniowiecznych uniwersalizmów (więcej w tym miejscu) zakończyły się triumfem Papiestwa w okresie tzw. wielkiego bezkrólewia (1250-73). W tym także okresie nastapił wzrost znaczenia dwóch wielkich książęcych rodów Rzeszy: Luksemburgów, od 1247 roku panujących w hrabstwie Luksemburga, oraz Habsburgów, których przedstawiciel, Rudolf von Habsburg, w 1273 roku jako Rudolf I koronował się na cesarza niemieckiego. Formalne zakończenie „wielkiego bezkrólewia” nie oznaczalo jednak restytucji dawnej potęgi Cesarstwa. Postępujące rozdrobnienie państwa podkreśliła Złota Bulla cesarza Karola IV wydana w 1356. Bulla ustalała sposób wyboru panującego w Niemczech oraz wyznaczała skład kolegium elektorskiego. W praktyce legalizowała istnienie siedmiu niezależnych państw Rzeszy, lużno związanych niemiecką koroną królewską bądż cesarską. W drugiej połowie XV wieku wzrosło znaczenie wschodnioniemieckich elektoratów: Brandenburgii i Saksonii.

Rezydujący w Wiedmiu Habsburgowie, których najwybitniejszy przedstawiciel, Maksymilian I, dzięki udanym mariażom zdołał włączyć do tworzonego imperium Niderlandy i Hiszpanię, uzuskali w toku XV wieku możliwość prowadzenia zakrojonej na szeroką skalę polityki dynastycznej. Sam Maksymilian miał powiedzieć: Niech inni prowadzą wojny, ty, szczęśliwa Austrio, zawieraj związki małżeńskie!.

Porady taktyczne

Wyjściowa pozycja Cesarstwa należy do najtrudniejszych w grze. Mimo iż otaczają nas prowincje zajmowane głównie przez rebelię, podjęcie jakiejkolwiek ekspansji, w którym bądź kierunku, wiązać się będzie z wejściem w konflikt z którymś z państw, czających się za tym swoistym buforem.

Jako pierwszy proponujemy zająć Magdeburg i rozbudować w nim zaplecze militarne. Mimo iż podjęcie walki z chrześcijańskim państwem na wczesnym etapie rozgrywki, w sytuacji, kiedy nasz kraj otaczają rebelianci, których można zabijać bez ryzyka swady z papieżem, może się wydać irracjonalne, działaniem wartym rozważenia jest skomasowana akcja przeciwko Danii, zajmującej tylko jedną prowincję. W przyszłości może nam wyrosnąć w tych stronach groźny rywal, roszczący sobie prawo do tych samych, co Cesarstwo, prowincji. Zaatakowanie Danii dwiema silnymi armiami, ściągniętymi z wszystkich garnizonów w państwie i wcześniejszym zdobyciu z ich pomocą Hamburga, nie pozwoli głowie Kościoła nawet zareagować. Przy umiejętnym rozplanowaniu ruchów jednostek na mapie strategicznej, w ciągu dwóch tur powinno być po wszystkim.

Należy teraz zwrócić uwagę na pozostałe prowincje rebelii, z jakimi graniczy Cesarstwo. Zagrzeb, Pragę, Wrocław i Szczecin atakujemy dopiero wtedy, gdy będziemy pewni naszych planów wojennych odpowiednio z Wenecją (napięte stosunki od samego początku), Węgrami oraz Polską. Nie wspomniano dotychczas o Bolonii, mieście pozbawionym lądowego połączenia z resztą państwa, a otoczonym przez wspomnianą Wenecję, Mediolan oraz tradycyjnie nieprzychylne nam Papiestwo. Na terenie Półwyspu Apenińskiego należy, przynajmniej we wczesnym okresie gry, ograniczyć się do działań o charakterze defensywnym, wysyłając tylko armię, o ile uda nam się takową zbudować, w celu zajęcia Florencji. Sprawując kontrolę nad dwoma potężnymi w ekonomicznym aspekcie miastami, prowadzimy śródziemnomorski handel, przynoszący nam co turę krociowe zyski.

Osiągnąwszy wstępną stabilizację, gracz stanie przed wyborem kierunku dalszej ekspansji. Możliwe są trzy zasadnicze warianty działań: wojna z Francją (osobiście raczej odradzamy), zmagania ze wschodnimi sąsiadami, Węgrami i Polską, co będzie się wiązało z rozszerzeniem horyzontów ekspansji na rozległe obszary Bałkanów i Europy Wschodniej; wreszcie – podbój całej historycznej Italii, łącznie z pozbawieniem niezależności Stolicy Apostolskiej. Najtrudniejsze wydaje się to ostatnie wyjście, polecamy je zatem graczom posiadającym spore doświadczenie. Dokonując wyboru, należy natychmiast zadbać o formalne przynajmniej zabezpieczenie pozostałych granic, np. poprzez sojusze i dynastyczne mariaże.

Należy trzymać się ogólnych zasad prowadzenia wojen. Zamki, stanowiące bazy wypadowe i jednocześnie punkty łatwe do obrony, stawiamy w prowincjach granicznych. Wewnątrz kraju oraz na wybrzeżach (zwłaszcza Morza Śródziemnego) rozwijamy w miastach rolnictwo i handel, dające nam przychód potrzebny do utrzymania silnych armii.

W późniejszym okresie gry (o ile nie zdecydowaliśmy się uprzednio na „wariant włoski”) wyższą koniecznością może okazać się wyeliminowanie stale utrudniającego nam interesy papieża. Można w tym celu albo starać się o zdobycie politycznej przewagi w kolegium kardynalskim, albo, po prostu, wyprawić się na Rzym i osadzić na Piotrowym Tronie figuranta. Jeżeli chcemy za jednym zamachem rozprawić się z Mediolanem, Wenecją oraz Sycylią (o ile jeszcze tego nie zrobiliśmy), zacząć należy właśnie od uregulowania kwestii Państwa Kościelnego. Ekskomunika ma dla rozległego państwa skutki nierzadko bardziej jeszcze opłakane niż wojna domowa.

Jeżeli mimo wszystko zdecydujemy się na pozostawienie w spokoju Ojca Świętego, musimy trwać w tej polityce konsekwentnie, co będzie się wiązać z koniecznością udziału w wyprawach krzyżowych (bywa, iż święty papa życzy sobie, by w odległych kampaniach wojennych osobiście brał udział cesarz). Ostatecznie, zdobycie Rzymu wlicza się w poczet celów kampanii, dlatego od rozprawy ze Stolicą Apostolską nie uciekniemy.

Po uporaniu się z gospodarczymi problemami i wyeleminowaniu najgroźniejszych rywali, można przystąpić do podboju rozległych obszarów Bałkanów i/lub Europy Zachodniej.

Nasze Media Społecznościowe

YouTube Total War

Kanały YouTube

Rozgrywki Multiplayer

Poniedziałki w Nipponie

Czwartki z antykiem

Soboty z Napoleonem

Luźne granie w Warhammera

Team Speak

Hitbox.tv