Jak dotąd, seria Total War czuje się niezagrożona na pozycji najlepszych gier strategiczno-bitewnych. Twórcy z Neocore Games nie ustają w próbach stworzenia konkurencji. Znamy już Lionheart: Wyprawy Krzyżowe oraz grę Król Artur. Obie produkcje otrzymały dość wysokie oceny w okolicach 80% i więcej. Teraz powracają z sequelem – Król Artur II. Węgierskie studio Neocore jednak nigdy nie podchodziło do gier strategiczny w standardowy, chciałoby się rzec, sposób. We wszystkich wspomnianych produkcjach mieliśmy do czynienia z elementami znanymi z gier fantasy RPG. Nie obce są więc wszelkiego rodzaju eliksiry, czary, stwory czy legendarne przedmioty. Tak też z najnowszą grą, Król Artur II. W swych próbach nie ustaje też ukraińskie studio Unicorn Games Studio. Wydali już takie gry jak XIII Wiek: Śmierć lub Chwała czy najnowszy Real Warfare 2: Northern Crusades. Niestety, ostatnia z nich nie doczekała się jeszcze polskiego wydawcy. Czy takie gry mają w ogóle szansę z ugruntowaną pozycją serii Total War? Czy może skazane są na porażkę? A może brakuje im małego rozgłosu, aby przekonać do siebie? W końcu, mała konkurencja mogłaby wyjść na dobre przede wszystkim nam, graczom. Premiera gry Król Artur II już 13 stycznia 2012 roku.
Totalwar - podwitryna portalu totalwar.org.pl
Copyright 2008-2012 by totalwar.org.pl. All Rights Reserved.
Projekt: Tadeusz Meszko
All Rights Reserved.
A tak poza newsem. Z tego co się przyjrzałem, to grafika gry jest naprawdę na porządnym poziomie. Może trochę za dużo tych latających stworków, ale fantastyczne legiony rzymskie jako badass tej gry to chyba to
Zwłaszcza, że jednak nie doczekamy się, póki co, Rome 2. Na pewno będzie też kilka DLC, które przedłużą żywotność tej gry. Serii Total War nie trzeba reklamować, ona ma już ugruntowaną pozycję. Jednak konkurencja na tym polu by się przydała. Liczę na sukces tej gry.