Shogun 2: Total War – godny następca? « Totalwar
FALL OF THE SAMURAJ
Mistrzostwa Polski

zobacz listę tematów
w naszym portalu
Witryna główna

Empire - w przygotowaniu

Medieval I - w przygotowaniu

Medieval II - w przygotowaniu

Napoleon - w przygotowaniu

Rome - w przygotowaniu

Shogun I - w przygotowaniu

Shogun II - wersja beta

 
Polter.pl

Civ.Org.PL

mountblade.info

Data wpisu: 2010/10/12
Shogun 2: Total War – godny następca?


Shogun 2: Total War – godny następca?

Minęła już ponad dekada od premiery kultowego Shoguna – pierwszej gry studia Creative Assembly, któremu zawdzięczamy całą serię strategii Total War. Shogun przenosił gracza do feudalnej Japonii XVI wieku – okresu Sengoku, w którym Kraj Kwitnącej Wiśni trawiony był wojną domową. Sama rozgrywka była bardzo innowacyjnym połączeniem strategii turowej – rozgrywanej na dużej mapie kampanii, oraz strategii czasu rzeczywistego – podczas bitew. To właśnie bitwy, o ogromnej jak na tamte czasy skali – pozwalające na kierowanie armiami składającymi się z tysięcy wojowników – tak przyciągnęły graczy. Mapa kampanii składała się z dziesiątek prowincji, pozwalała na rekrutację armii, rozbudowę miast oraz kierowanie postaciami generałów i agentów. Taka mieszanka musiała dać dobry rezultat w postaci tysięcy fanów gry.

Czy jednak po niezbyt udanym Empire i całkiem dobrym Napoleonie studio stworzy sequel na miarę pierwszej części? Sprawdźmy.

Pierwsze pąki

Shogun 2 ponownie przeniesie gracza do feudalnej Japonii z okresu Sengoku. Największe japońskie rody prowadziły wtedy wyczerpujące wojny, w wyniku których małe klany zaczęły dochodzić do głosu. Jest to idealny okres na osadzenie w nim gry strategicznej, ze względu na całkowitą decentralizację i ciągłe walki o wpływy różnych frakcji. Ograniczenie się terytorialnie jedynie do japońskiego archipelagu pozwala też na dogłębne ukazanie tamtejszej kultury, co było praktycznie niemożliwe w poprzednich częściach, szczególnie Empire, gdzie gra miała charakter niemalże globalny. Twórcy zapowiadają, że dużo uwagi poświęcają charakterowi historycznemu Shoguna 2, co ma stworzyć niepowtarzalny klimat. Przykładem mogą tu być wspaniałe artworki, wzorowane na tradycyjnych japońskich rysunkach. Prawdopodobnie będą one zastosowane jako ekrany ładowania oraz karty jednostek.

Płatki wiśni splamione krwią

W czasie gry będzie można się natknąć na wiele historycznych postaci. Od panów feudalnych po legendarnych bohaterów posiadających własne oddziały i bezpośrednio biorących udział w walce. Oprócz tego, każdy bohater będzie pozytywnie wpływał na morale naszych żołnierzy co niejednokrotnie będzie miało decydujący wpływ na wynik starcia.

Tak jak w poprzednich dwóch odsłonach Total War, w Shogunie 2 pojawią się starcia na morzu, tym razem jednak będą się odbywały głównie przy brzegach oraz wyspach. Na walkę ma wpływać więcej czynników, wiatr nie będzie już tak istotny z uwagi na to, że większość okrętów była napędzana wiosłami, a ze względu na brak dział okrętowych pojawią się łucznicy i walcząca wręcz załoga. Tym razem będzie znacznie więcej abordaży niż długiego ostrzeliwania się okrętów.

Twórcy doszli do wniosku, że w poprzednich częściach nastąpiło zbyt duże rozdrobnienie co do rodzajów wojsk. Szczególnie w Empire i Napoleonie oddziały niewiele różniły się od siebie. Tym razem postanowiono, że liczba typów wojowników będzie wynosiła około trzydzieści. Każdy z oddziałów ma różnić się od pozostałych co może dać bardzo ciekawe efekty. To sprawi, że jednostki będą musiały ze sobą ściśle współgrać, ponieważ zasada „kamień-papier-nożyce” nadal będzie funkcjonować w czasie bitew. Niektóre jednostki takie jak na przykład yari ashigaru, czyli chłopscy włócznicy, będą świetnie nadawać się do walki z jazdą, jednocześnie będąc wrażliwymi na ataki ze strony piechoty uzbrojonej w miecze.

Creative Assembly zapewnia, że armie sterowane przez SI mają tym razem opierać się na „Sztuce Wojny” chińskiego myśliciela – Sun Tzu, co może przynieść ciekawe rezultaty. Czyżby tym razem komputerowy przeciwnik miał stać się wyzwaniem dla przeciętnego zjadacza ryżu? Tu niestety możemy mieć tylko nadzieję.


Wojna to sztuka wprowadzania w błąd

Mapa kampanii w Shogunie 2, mimo ograniczenia terytorialnego, ma przedstawiać bardzo duży obszar, co potwierdzają dotychczas ujawnione screenshoty. Nacisk jest położony na realistyczne odwzorowanie terenu, który z mapy kampanii ma być przenoszony bezpośrednio do bitwy uwzględniając wiele czynników takich jak doliny, lasy czy znajdujące się nieopodal rzeki. Jako, że Japonia jest krajem górzystym może być to bardzo ciekawe, o ile twórcom uda się to we właściwy sposób odwzorować. Sama mapa ma być podobna do tej z Napoleona, jednak będzie przedstawiona dużo dokładniej ze względu na górskie przejścia i wąskie wąwozy i będące idealnym miejscem na zorganizowanie zasadzki na przeciwnika.

Nadchodzi burza

Jedną z największych zalet ma być oprawa audio-wizualna gry. Dotychczasowe screenshoty i ujawniony jakiś czas temu Battle Report zapierają dech w piersiach. Zdecydowanie będzie to jedna z najlepiej wyglądających gier strategicznych w historii. Autorzy szczególnie zwracają uwagę na efekty pogodowe i ich wpływ na pole bitwy, wyglądają niesamowicie. Podobnie jest z jednostkami, modele są bardzo dobrze wykonane – tak jak i animacja oparta na systemie motion-capture. W czasie jednego starcia na polu bitwy będzie mogło pojawić się nawet 56 tysięcy żołnierzy! Dla porównania, w pierwszym Shogunie ograniczenie wynosiło 5 tysięcy modeli. Niektórzy bardziej wrażliwi fani historii i uzbrojenia mogą dopatrzyć się jednak wielu uproszczeń co do ekwipunku żołnierzy jak i kolorów przypisanych do każdego z klanów.

Muzyka ma być wzorowana na tradycyjnych japońskich motywach z użyciem oryginalnych instrumentów. Do tej pory ta strona serii Total War trzymała poziom, miejmy nadzieję, że tak będzie i tym razem.

Ostatnie słowo

Podsumowując, gra ma ogromny potencjał, dzięki któremu może przejść do historii jako jedna z najlepszych gier strategicznych w ogóle przebijając nawet pierwszą odsłonę. Ten potencjał może jednak zostać zmarnowany poprzez skupienie się na stronie audio-wizualnej produkcji oraz uproszczenie rozgrywki, by stała się przystępna dla jak największej rzeszy graczy. Trzymajmy kciuki za studio i miejmy nadzieję, że wszyscy będą czerpać przyjemność z rozgrywki. Osu!

Autor: Wojciech ‘voitek’ Kiedrzyn
Redakcja: Maciej ‘Czarny’ Kozłowski

23 odpowiedzi do “Shogun 2: Total War – godny następca?”

  1. Memnon pisze:

    Potencjał to i jest…ja jednak obawiam się iż twórcy postawią tylko na grafikę i fajerwerki a o całą tak istotną resztę odstawią na boczny plan,tym samym zmarnują wielką szansę zrobienia najlepszej gry dekady…

  2. dzik pisze:

    No i? Artykuł-trawa. Może miał być to przyczynek do dyskusji?

  3. Kurijuki pisze:

    cóż… nie dowiedziałem się niczego nowego… ale artykół i tak fajny.

  4. Sayonara pisze:

    Shogun to była prawdziwa strategia!
    Nie było tak wielu jednostek jak w Mediewal czy Empire ale na tyle różniły się od siebie, że do dzisiaj pamiętam atak oddziału mnichów w frmacji klinu uzbrojonych tylko w długie miecze rozwalających w pył dwa oddziały doborowych jednostek wroga. Potem wystarczyło wrzucić do boju dwia oddziały zwykłej piechoty i wróg uciekał gdzie pieprz rośnie.

    Mam nadzieję, że te czasy wrócą, o trochę mi się nudzi grając w Empire. Wszystkie bitwy wyglądają podobnie. Idziemy – strzelamy – jak mamy więcej wynalazków wojennych to wygrywamy. Cięzko odróżnić jednostki na polu bitwy. zachowują się prawie tak samo.
    W Mediewalu II była bardzo dobra animacja jednostek – można było przyglądać się pojednynkom rycerzy lub wylatującym w górę ludziom podczas szarży ciężkiej konnicy.
    W Empire niestety tego zabrakło.

  5. Grogmir pisze:

    To nie miał być news, a artykuł podsumowujący naszą dotychczasową wiedzę o Shogunie 2 – dla tych, którzy nie śledzili nowinek na bieżąco oraz wszystkich innych, którzy chcieliby mieć ogólny zarys gry bez szperania po archiwach ;)

  6. Mieszko pisze:

    Hmm… czyli następny w serii będzie pewnie ROME 2, na co czekam niecierpliwie.

  7. killer23 pisze:

    A ja się obawiam, że każda gra z serii jest coraz mniej modowalna….. A mody właśnie stanowiły o sile tej gry. Od szoguna po Rome, a nawet Medieval 2, każdy nawet słabo obeznany gracz mógł sobie dostosować grę do swoich potrzeb. Niestety zaczęło się to zmieniać…

  8. Mafarus pisze:

    Killer ograniczają “modowalność” nowych TW po to żeby uzależnić wszystkich od DLC taka jest prawda

  9. małpa pisze:

    Miejmy nadzieje, że będzie lepiej niż z ETW. Zresztą okresy historyczne w których dominowała broń biała lepiej nadają się do serii Total War.
    W zwarciu jest zawsze ciekawiej i można dokonać lepszej penetracji pozycji wroga ;)

  10. Kurijuki pisze:

    Rozwali mnie jak potem będzie “Empire 2 Total war” :D i co tak rzadko tu ktokolwiek zagląda??

  11. małpa pisze:

    Rzadko kto zagląda bo seria po ETW cofnęła się w rozwoju i nie jest tak dobra jak dawniej :(

  12. Kurijuki pisze:

    No dobra, ale przecież to artykuł o shogunie 2 a nie empire.

  13. małpa pisze:

    Ale jeśli tendencja zlewania klientów się utrzyma to zawalą Shoguna. Tu nie chodzi o samą nazwę gry ale o cała serię TW i to że wielu się ostatnio na niej zawiodło.

  14. killer23 pisze:

    No niestety zdaję sobie z tego sprawę, że to co robią moderzy jest często lepsze od DLC. Dlatego zacząłem grać w Mount and Blade, dające znacznie więcej możliwości modowania…

  15. killer23 pisze:

    Przez taką politykę faktycznie seria powoli będzie umierać.

  16. Bambusek pisze:

    Hmm, ale jakie uproszczenia? Z tego, co obecnie twórcy mówią to raczej będą nowe elementy (wymiany jeńców, dyplomacja wewnątrz klanu, drzewka umiejętności dowódców).

  17. Ronin pisze:

    W zasadzie CA powinno podziękować wszystkim modderom bo gdyby nie to to Gra jako seria nie była by taka kultowa. A teraz kiedy kolesie zaczęli myśleć to postanowili że sami będą tą grę modować tyle że tworząc nowe DLC bo na tym można dodatkowo zarobić. Dlatego podstawowa wersja będzie pewnie produktem w 85 procentach a reszta dojdzie w płatnym DLC z tego powodu atrakcyjność oferty maleje dla przeciętnego gracza który chciałby mieć produkt finalny a nie rozczłonkowany na siłę jak Napoleon czy Empire.

  18. małpa pisze:

    Ronin ma racje, podobna politykę uprawiają ale bardziej subtelnie wydawcy Civ 5, wprawdzie gra nie jest tak zawalona jak ETW :) ale jest widocznie zubożona, dopiero przy kolejnych dodatkach rozwinie w pełni skrzydła. Podobnie było z civ 4, zawsze liczy się kasa :) Niestety wydawcy TW nie są jeszcze zręczni w takim marketingu i wypuszczają niedopracowane pełne błędów produkt zamiast celowo zubożonej gry w celu zrobienia kasy na dodatkach. I dlatego tak wkurzają fanów TW.

  19. Grogmir pisze:

    ninja – odezwij się do mnie proszę na PW, lub maila grogmir777@vp.pl, mam sprawę ;)

Dodano w kategorii: Artykuły,News,news Shogun 2.
Zmiana wpisu:



Archiwum wpisów

Październik 2010
P W Ś C P S N
« wrz   lis »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
Totalwar


 

Totalwar - podwitryna portalu totalwar.org.pl
Copyright 2008-2010 by totalwar.org.pl. All Rights Reserved.

Projekt: Tadeusz Meszko
All Rights Reserved.