Na serwisie games.on.net ukazał się wywiad, dotyczący różnych aspektów rozgrywki w nowej części sagi Total War. Dziś prezentujemy jego tłumaczenie, wykonane przez Voitka:
Tym razem szalona ekipa Total War stara się wskrzesić epokę zwinnych Ninja i odważnych samurajów w feudalnej Japonii. Sega przedstawia wywiad z głównym projektantem Shoguna 2 – Jamesem Russellem.
Gyoken: Czy będzie istniała możliwość wprowadzenia nowicjuszy do serii?
James Russel: Cóż, tworzymy kilka samouczków by nowi gracze mogli zapoznać się z grą. Jest to ważne dla graczy nie znających Total War, ale jest kilka mechanizmów, których nawet weterani będą musieli się nauczyć. Ciężko pracujemy by gra była bardziej przyjazna w obsłudze i ukazujemy wiele aspektów w bardziej przystępny sposób co, mam nadzieję, zwiększy doznania z gry zarówno nowym graczom, jak i starym wyjadaczom. Fakt, że klany zaczynają od kontroli nad małym terytorium i muszą rosnąć w siłę pomaga „świeżakom” w porównaniu do Empire: Total War, gdzie uwarunkowania historyczne zmuszały do przejęcia kontroli nad jedną z głównych potęg już na starcie.
Mr_Cyberpunk: Czy pojedynki bohaterów są interaktywne, czy może są po prostu przerywnikami filmowymi jak w Shogunie i Empire?
James Russel: Bohaterowie są jednostkami na polu bitwy, wyszkolonymi w użytkowaniu konkretnego rodzaju broni (np. łuk czy miecz). Walczą wraz z elitarną strażą przeznaczoną do ich ochrony. Możesz więc używać ich jak chcesz w każdej z bitew w zależności od twojego planu. Oczywiście będzie możliwość pokonania bohaterów, więc nadal trzeba będzie kierować nimi mądrze, nie są nie do zdarcia! Twój bohater może stać się celem bohatera wrogiej armii, więc będzie można zobaczyć pojedynek między nimi, lecz w kontekście całej bitwy twoje siły będą pod w pełni pod twoją kontrolą.
Mr_Cyberpunk: Jak będą wyglądać desanty na wybrzeżach?
James Russel: Będą bitwy na wybrzeżach: armia może zejść na ląd by natychmiast zaatakować wrogą armię. Jeśli wygrasz, możesz dalej nacierać na tę armię(oraz oblec zamki na wybrzeżu) bezpośrednio po bitwie nie tracąc tury na desant.
Mr_Cyberpunk: Słyszałem, że nowa SI będzie opierało się „Sztuce Wojny” Sun Tzu, czy to prawda, że tym razem ujrzymy SI poprawnie formującą szyki?
James Russel: Tak, SI będzie się opierała na części założeń Sun Tzu. Staramy się stworzyć SI, która będzie wyzwaniem dla gracza i będzie jedną z zalet Shoguna 2.
Bronze_D: Które ze starych jednostek z Shoguna powrócą? Widzieliśmy kilka oddziałów na filmiku takie jak samurajowie czy ashigaru uzbrojeni w włócznie yari, może samurajowie no dachi, czy pojawią się inne stare jednostki?
James Russel: Specyfika tego okresu w historii feudalnej Japonii wymusza pojawienie się wielu jednostek z pierwszego Shoguna. Oczywiście będą nowe interesujące oddziały. Naszym celem jest stworzenie jednostek mających historycznych odpowiedników, zdolnych do wypełniania swoich ról na polach bitew i urozmaicających rozgrywkę.
Bronze_D: Interesujący jest zrzut ekranu ze statkiem. Czy możemy się spodziewać, pewnego rodzaju, połączenia bitwe lądowych i morskich na jednej mapie?
James Russel: Implementujemy rodzaj bitew na wybrzeżach, w których można zaatakować armię przebywającą na lądzie naszą własną desantowaną armią. Dodajemy również elementy wybrzeża do bitwe morskich, co znacznie urozmaica rozgrywkę na morzu. W zależności od kontroli nad terenem podczas manewrowania statkami. Jednak w tej chwili, armie lądowe walczą z lądowymi a floty z flotami mimo wprowadzenia wybrzeża w bitwach morskich.
Denzil: Czy będzie można zorientować się, że ktoś zamierza cię zaatakować? Przygotowanie do wojny widać wyraźnie i trudno je ukryć, być może doradcy będą mogli ostrzegać lub doradzać?
James Russel: Dodajemy kilka opcji do systemu dyplomacji by wyglądało to bardziej przejrzyście i zwiększyć interakcję między klanami. Jednak chcemy pozostawić element nieprzewidywalności (jednak bez poczucia losowości). Sądzimy, że Empire i Napoleon znacząco to rozwinęły w porównaniu z poprzednimi tytułami z serii Total War, jednak cały czas możemy coś poprawić.
Yurtles: Słyszałem, że Shogun 2 korzysta ze znacznie zmodyfikowanego silnika Empire: Total War i faktem jest, że walka wręcz powraca. Czy to oznacza, że bitwy na broń białą będą się przeciągały jak w Empire, czy powróci większa częstotliwość umierania jaką widzieliśmy w silniku Rome’a/Medieval’a 2?
James Russel: Przyjrzymy się tej kwestii, musi to zostać właściwie zbalansowane. Gdyby działo się to za szybko, nie byłoby wystarczająco dużo czasu, by zareagować na rozwijającą się sytuację i powodowałoby dylematy (np. gdzie powinienem posłać dodatkową jednostkę, tu czy tam?); gdyby działało to zbyt wolno, wrażenia i napięcie zostałyby zredukowane i nagłe działania taktycznie nie byłyby w pełni odczuwalne. Myślę, że to zależy: starcia jednostek wyszkolonych w ataku i szarży, będą szybsze w walce wręcz, ale defensywne jednostki(samuraj yari) będą zdolne do dłuższej walki.
Mythor: Czy będą ninja?
James Russel: Kto wie? Nigdy nie wiesz, czy jesteś w stanie ich dogonić…
Mythor: Czy będziemy mogli grać roninami? Albo przynajmniej wynająć ich?
James Russel: Tak, będzie można wynająć grupę roninów, ale tylko w kilku szczególnych sytuacjach.
NobleSix: Czy w systemie jednostek kamień-papier-nożyce będzie możliwość pokonania silniejszej jednostki, polegając na lepszej taktyce?
James Russel: Tak, jednostki nie są całkiem silne, czy słabe w każdej sytuacji. Mają zalety i słabości: są sposoby ich efektywnego użycia, jednak tylko w niektórych sytuacjach lub przeciw odpowiednim jednostkom. Najlepszym przykładem są jednostki włóczników, które są skuteczne przeciw kawalerii, ale pozostają wrażliwe na atak ze strony oddziałów uzbrojonych w miecze(które z kolei są słabe przeciw jeździe). Inne jednostki mogą mieć wysoki współczynnik ataku, ale są słabo opancerzone i wrażliwe na ostrzał łuczniczy. Najważniejsze jest, by każda jednostka miała jasne cele i role na polu bitwy, więc musisz ich używać we właściwy sposób, by były jak najbardziej efektywne.
NobleSix: Czy wielkie bitwy będą częstsze w Shogunie 2, skoro rozmiar mapy został zmniejszony, a tura jest porą roku?
James Russel: Powinno być bardzo dużo wielkich bitew: Japonia jest górzystym krajem i występuje tam wiele wąskich gardeł w strategicznych korytarzach. Ważnym dla twojej armii jest, by była dowodzona przez silnego generała, który zachęca do koncentracji sił, choć mogą pojawić się okoliczności, w których będziesz musiał zmienić plan.
Muszę zaznaczyć, że pomimo ograniczenia się co do obszaru działań (wyspy Japonii zamiast połowy świata), mapa kampanii jest wciąż duża: możemy skupiać się na Japonii w większym stopniu niż w Empire czy Napoleonie, gdzie musieliśmy przedstawić całe kontynenty na tym samym obszarze działań.
VooDoo.maGiK: Czy powrócą kampanie multiplayer?
James Russel: W tej chwili nie mogę nic jeszcze powiedzieć, ale mamy duże plany względem trybu multiplayer. Możesz się spodziewać w Shogunie 2 wielu rzeczy, które polubiłeś w Napoleonie.
tłumaczenie: Voitek
Totalwar - podwitryna portalu totalwar.org.pl
Copyright 2008-2010 by totalwar.org.pl. All Rights Reserved.
Projekt: Tadeusz Meszko
All Rights Reserved.
I znowu nic o ilości prowincji…znowu nic o tym czy będą wstawki filmowe (tak klimatyczne jak w Shogunie I)…Pozostaje czekać…
Wazelina i propaganda czyli to co zwykle. Równie doże taki wywiad to ja mógłbym udzielić mimo że nie mam wiedzy na temat pracy CA.
Russel gada jak polityk albo politykier.
Krótka będzie gra jak Napoleon pewnie..
Tylko po co zmieniać silnik graficzny do gry skoro ma być tylko w obrębie Japonii? Liczyłem że będzie można pograć Japonią w kontekście całej Azji. No chyba że cała nadzieja w Dodatkach, tylko że jak będzie w DLC to sobie nie pogram bo nie ściągam z zasady niczego przez Steam oprócz Patchy….