Recenzja Nieśmiertelnika vol. 2 « Totalwar
FALL OF THE SAMURAJ
Mistrzostwa Polski

zobacz listę tematów
w naszym portalu
Witryna główna

Empire - w przygotowaniu

Medieval I - w przygotowaniu

Medieval II - w przygotowaniu

Napoleon - w przygotowaniu

Rome - w przygotowaniu

Shogun I - w przygotowaniu

Shogun II - wersja beta

 
Polter.pl

Civ.Org.PL

mountblade.info

Data wpisu: 2010/02/21
Recenzja Nieśmiertelnika vol. 2
Nieśmiertelnik napisał nową recenzję w oparciu o znacznie rozwiniętą wersję bety Napoleon: Total War. Miłej lektury.
Po testach wczesnej wersji gry miałem możliwość przyjrzenia się kolejnej wersji, która dawała dostęp do wszystkich elementów rozgrywki.
Tutoriale jak i poprzednio pominę. Nic nie wnoszą. Nie zajmę sie też modułem morskim, ponieważ uważam że do tego potrzebne jest oko eksperta, a za takiego uważam Romana Zabawę.
Skupię się na opcjach gry, kampaniach, bitwach historycznych, trybie multiplayer, mapach w trybie rozgrywki pojedynczej i wieloosobowej, bitewnym AI, kampanijnym AI, balansie jednostek.
Tak jak poprzednio grę testowałem na sprzęcie o następujących parametrach:

Procesor: Intel Core 2 Duo E8400 3,00 GHz
Pamięć: DDR2 800MHz 4GB
Grafika: Gigabyte GTX285
Pł gł.: Asus P5QC
System op. Windows XP

Ogólne wrażenie po uruchomieniu gry jest bardzo dobre, ale samo uruchomienie trwa dobra chwilę. Zawsze lubiłem filmy wprowadzające serwowane przez CA jako przystawka. Tym razem jest podobnie.
Menu główne gry przypomina to, które widzieliśmy w Empire, ale ważne są dwa elementy które oferują jakość wychodząca daleko poza to co serwowano nam w Empire.
Animacje w tle są bardzo płynne, a wszystko okrasza nam przepiękna muzyka Orkiestry Symfonicznej w Bratysławie. Testując grę spędziłem w głównym menu mnóstwo czasu i ani przez chwilę nie odczuwałem dyskomfortu z powodu oprawy dźwiękowej.

Gra umożliwia nam rozegranie czterech kampanii. Są to:
-Kampania Włoska
-Egipt
-Wielka Kampania,
które koncentrują się na odwzorowaniu “historycznej” drogi Napoleona
-Kampanie Koalicji
Ostatnia z Kampanii daje możliwość zagrania Anglią, Rosją, Prusami lub Austrią.
Jak zwykle każda nacja ma inne cele do osiągnięcia, inne zagrożenia, sytuację polityczna i ekonomiczną.
kampanie Koalicji mogą być rozgrywane w dwóch trybach:
-historycznym
lub
-dominacji nad światem
Mapa Kampanii Koalicji wydaje się być dość duża żeby zapewnić atrakcyjność rozgrywki. Europa jest podzielona na ponad 60 prowincji.

Kolejnym elementem w trybie gry pojedynczej są bitwy historyczne Napoleona.
Listę podałem w poprzedniej recenzji.
Każdy fan tego okresu będzie miał możliwość sprawdzenia co należało zrobić żeby powtórzyć sukces Napoleona…… lub jakich błędów należało uniknąć, żeby nie być zmuszonym do dzielenia się goryczą porażki.
Oczywiście bitwy są mocno oskryptowane. Miło się w nie gra, ale to nie jest miejsce gdzie leżą konfitury.

Ostatnim modułem z którego można skorzystać są bitwy trybu dowolnego.
Podobnie jak i w Empire możemy rozegrać bitwy lądowe, morskie, oblężenia, a także rozegrać ponownie zapisana bitwę starając się zmienić jej przebieg lub poprawić rezultat końcowy, lub po prostu wgrać jakąś powtórkę bitwy po to tylko żeby nauczyć się czegoś na błędach własnych lub przeciwnika którego pokonaliśmy. Wszystkim fanom trybu gry wieloosobowej polecam szczególnie ten ostatni element, bo chcąc wygrać musimy widzieć i wiedzieć co robimy źle i dlaczego. W klanie {{SK}}, przy wcześniejszych – udanych – grach z serii TW, gdy turnieje szły jeden za drugim, bardzo dużo czasu spędzaliśmy na wspólnym oglądaniu i omawianiu powtórek.
Bitwy lądowe dają możliwość rozegrania bitwy na jednej z 13 przygotowanych w tym celu map, z czego 12 oferuje rozgrywkę w trybie max. 4v4, a ostatnia jest limitowana do max 2v2. Oczywiście poza nami możemy wykorzystać tylko AI.
Możemy tu wykorzystać wszystkie grywalne nacje sprawdzając ich silne i słabe strony w walce z AI.
Listę map i krótki opis ich przydatności podam omawiając tryb gry wieloosobowej.

Bitwy morskie mogą być rozgrywane na trzech mapach, każda z nich umożliwia grę w trybie 4v4.
Ciekawostką jest fakt, że w miejsce 14.000 florenów dostępnych w trybie bitew lądowych otrzymujemy aż 24.000 florenów na morzu.

Oblężenia możemy rozegrać na siedmiu różnych mapach, ale zastanawiam się osobiście kogo ten element gry interesuje. Wiem, że na pewno mojego syna, ale on ma 5 lat (wiem że pokazywanie mu takiej gry to nic mądrego, ale czasem mu na to pozwalam) i uwielbia rozwalać artylerią wszystko co się rusza, kapując przy tym lekką piechotą i kasując kilkoma salwami każdą próbę kontrataku jednostek AI.

Multiplayer.

Wiem, że na informacje dotyczące tego elementu rozgrywki czeka wielu graczy.
Od razu powiem na początku że jest dobrze. Nie jest tak bosko jak na RTW/BI czy MTW2, ale tylko z powodu braków w interfejsie.
Braki dotyczą niektórych funkcji formowania szyku, czy też możliwości przesuwania jednostek w rosterze na etapie doboru armii.
Po zalogowaniu się na STEAM widzimy ekran umożliwiający nam dołączenie do puli graczy chętnych na dołączenie do czyjejś kampanii i zastąpienie AI. mamy menu wyboru pomiędzy bitwami lądowymi i morskimi.
Dostępne są również zakładki bitew online, oraz kampanii.
Po wejściu w zakładkę Bitwy Online widzimy listę gier i możemy ustawić menu tak, żeby jak poprzednio widzieć tylko te tryby bitew, które nas interesują.
W grze jest obecne Lobby, ale nie jest to w 100% odzwierciedlenie tego do czego przyzwyczaiły nas RTW/BI, czy Mtw2. Mamy do dyspozycji listę graczy, oraz listę pokojów. Nie wiem jak wygląda możliwość komunikowania się z graczem z listy. Beta nie daje też możliwości założenia pokoju, ale wygląda to wszystko nie najgorzej. No chyba że to tylko piękny obrazek a w wersji ostatecznej ……….., ale to byłaby już spiskowa teoria dziejów
Zakładka kampanii oferuje możliwość zahostowania własnej kampanii, dołączenia do kampanii, oraz wznowienia kampanii jako host.
Interfejs działa. Wszystkie niedostatki ETW w tym zakresie zostały wyeliminowane, no może poza jednym – wydaje mi się że nie działa jednak przycisk wycofania jednostek (działa tylko w trybie gry pojedynczej).
W trakcie bitw testowych okazało się, że nie mogę wycofać jednostek, czy tez poddać rozgrywki.
Szkoda, bo to pomaga oszczędzić czas gdy wszystko na polu bitwy zostało juz udowodnione.
Nadal nie ma blokady nacji i obydwa teamy mogą wykorzystywać te same nacje.
Bardzo ważnym udogodnieniem turniejowym jest automatyczny powrót do menu wyboru jednostek po zakończonej bitwie. To spora oszczędność czasu, bo nie musimy od nowa hostować gry, czekać na dołączenie graczy etc.
Oby był to też sygnał, że gra jest super stabilna, bo inaczej rozwiązanie to stałoby się niepotrzebnym do niczego i denerwującym gadżetem.
Gracze maja do wyboru 11 nacji z bardzo dobrze odwzorowanymi jednostkami i różnym potencjałem wymuszającym zastosowanie rożnych stylów gry.
Link do roosteru jednostek został już wklejony przez kogoś na forum, więc nie będę dublował listy.
Najważniejsze jest to, że można zagrać praktycznie każdą nacją, bo słabość kawalerii oznacza ponad przeciętne zdolności innego typu jednostek. Pierwotny balans nacji jest akceptowalny – przynajmniej w tej wersji gry i po testach, które dotychczas przeprowadziliśmy.
Kawaleria odzyskała swoją moc, ale nadal jej ożycie w początkowej fazie bitwy jest obarczone dużym ryzykiem bezsensownej straty części armii.
Konne jednostki strzelające nie będą tym razem jedynym sensownym wyborem, więc spodziewać się można większego zróżnicowania jazdy na polu bitwy.
Moje pierwsze wrażenie – jazda jest dość dobrze zbalansowana, nadal bezbronna wobec czworoboków, ale wyjątkowo groźna dla jednostek nieuformowanych, będących w marszu, a także z założenia dla lekkiej piechoty i artylerii.
Lekka piechota nie jest już tak silna jak w Empire. Zwolenników kampu jak zwykle pewnie nie zabraknie, ale tym razem mogą się zdziwić. Pozostaje kwestia umiejętnego podejścia pod taką formację by uniknąć dużych strat.
Piechota liniowa, jednostki elitarne i milicja są zróżnicowane i co najważniejsze wszystkie typy jednostek są grywalne. Nawet milicja wzięta i zastosowana z pomysłem potrafi wprowadzić nową jakość do rozgrywki.
Może dlatego, że walka strzelecka nie jest już tak koszmarnie efektywna jak w ETW.
Artyleria jest dobrze zbalansowana. Celność ostrzału została zmniejszona i w chwili obecnej przypomina mi balans artylerii z moda na ETW The Rights of Man
Wymiana ognia odbywa się w świetnej oprawie bitewnej. Długie linie spowija dym, słychać krzyki i jęki. Bardzo przydatne są wskaźniki morale. Niestety widzimy także stan morale jednostek wroga !!! przez co rozgrywka robi się bardziej przewidywalna.
Fajnym pomysłem jest wprowadzenie generałów na czterech poziomach doświadczenia. Random generał jest najtańszy i najmniej doświadczony, natomiast kolejni generałowie kosztują więcej, są postaciami historycznymi i ich obecność na polu bitwy zapewnia większe bonusy
Nareszcie będzie na czym walczyć od samego początku, ponieważ gracze będą mieć do dyspozycji 22 mapy, z czego aż siedemnaście w trybie do ośmiu graczy, jedna w trybie do sześciu graczy cztery kolejne 2v2.
Oto lista dostępnych map:
4v4
Waterloo – piękna grywalna mapa z niewielkimi wzgórzami
Syryjski Grzbiet – na tyle duża mapa, ze po wycofaniu się do tyłu nadal zostaje dużo miejsca nawet na 4v4 bez konieczności zahaczania o wzgórze na środku
Podmokła Dżungla – niegrywalna
Sabaudzkie Wzgórze – niegrywalna
Pruskie Wzgórza – podobnie jak Syryjski Grzbiet grywalna nawet 4v4 po wycofaniu obrońcy
Ligny – słaba przydatność dla turniejów ze względu na trudne przeprawy
Włoskie Pastwisko – grywalna, natomiast adaptacja do turniejów wymaga wycofania obrońcy
Gospodarstwo – symetryczna i grywalna z powodu niewielkich wzniesień
Trawiasta Równina – po prostu piękna mapka turniejowa
Drezno – rzeka i jedynie sześć miejsc na jej przebycie, mapa dla funu, ale nie do turniejów
Austryjackie Szczyty – niegrywalna
Austerlitz – niegrywalna turniejowo
Jałowe Urwisko – niegrywalna
Arcole – wyjątkowo duża, lecz mało grywalna mapa ze względu na liczne jeziorka, rzeki i małą ilość przepraw
Dolina Aosty – niegrywalna
Ujście Amazonki – maksymalna porażka
3v3
Borodino – grywalna nawet turniejowo, ale tylko wtedy gdy atakującym jest drugi team, a decydująca bitwa ma się rozegrać na Trawiastej Równinie
2v2
Tabuk Mesa – absolutna porażka, pomyłka i bezsens. Tylko niedokończony noob mógł wymyślić takie diabelstwo. Mapa z wielkim wzgórzem pośrodku i rozstawieniem naprzemiennym w krzyż, czyli team 1 na północy i południu a team 2 na wschodzie i na zachodzie.
Moja propozycja to zmiana nazwy mapy przy kolejnym patchu na Noobek Mess. Blisko oryginału a świetnie oddaje efekt starań szalonego programisty.
Hiszpańskie Jezioro – niegrywalna
Pyramides – fajna mapa na piaskach, więc bardzo wymagająca dla większości nacji. Turniejowo akceptowalna tylko wtedy gdy atakującym jest team 2
Lodi – niegrywalna turniejowo z racji wzgórz, dużej ilości zabudowań miejskich oraz dziwnego umiejscowienia stref rozstawienia Teamu 2. Plac akceptowalny do rozegrania bitwy jest przedzielony rzeką.

Obawiam się nieco bitew 4 v 4 i stabilności rozgrywki gdy na polu bitwy znajdzie się 160 jednostek.
W ramach testów wrzuciłem na mapę siedem kontrolowanych przez AI nacji i efekt był taki, że po starcie bitwy zaczęły sie opóźnienia w wykonywaniu rozkazów. Dość mocno utrudniające prowadzenie rozgrywki.
Po zmniejszeniu detali graficznych na Średnie w kolejnym teście problem ustał, jednostki wykonywały rozkazy bezbłędnie, ale:
-bitwa była hostowana na jednym komputerze
-ten sam komputer obsługiwał procesy AI
-nie było kwestii różnic w jakości komputerów różnych graczy
-nie było kwestii różnic w jakości połączenia.
Komputer na którym grałem nie jest zbyt wypasiony, ale do słabych też nie należy i skoro mi się takie coś przydarzyło to niektórzy gracze mogą napotkać większe problemy.

Kampania Online

Przyznam, że na potrzeby recenzji rozegraliśmy z Andreuse tylko kilka pierwszych tur. Ja grałem Francją a on Austrią. Żeby nie było za słodko zaczęliśmy sie atakować nawzajem, żeby sprawdzić stabilność kampanii gdy dochodzi do bitwy wieloosobowej.
Problem pojawiał się w momencie, gdy jeden gracz wybierał walkę, a drugi zezwalał na rozstrzygnięcie pojedynku komputerowi. Gra sie wtedy zawieszała, ale na szczęście nie było żadnego wyjścia na pulpit etc. Po chwili wracaliśmy na mapę kampanii i mogliśmy ponownie rozegrać bitwę. Poza ogarniającym mnie znudzeniem nie pamiętam innych wrażeń, ale nie wykluczam, że testując ten element gry w południe czułbym coś zupełnie innego. My graliśmy o drugiej nad ranem. Oczekiwanie na drugiego gracza mogło wtedy znudzić.
Pozytywnie zaskoczyła mnie mapa. Jest wielka i trochę czasu poświęca się na odszukanie najważniejszych miejsc i wydanie rozkazów

Kampanijne AI.
Pamiętam moje próby zagrania w kampanię ETW. Szybko porzuciłem tą formę rozrywki ze względu na beznadziejne CAI atakujące mnie pomimo podpisanego chwilę wcześniej sojuszu etc.
Tym razem gra w Kampanię Włoską dostarczyła mi przyjemności. Z chęcią zagrałem kampanię do końca próbując wyrobić się w czasie przeznaczonym na realizację celu. Udało się i muszę przyznać że tym razem jest o wiele lepiej.
Państwa kontrolowane przez AI potrafią przyjść z ciekawą propozycją, podpisać sojusz gry się je odpowiednio zachęci – jak zwykle, lubią kasę i prezenty pod postacią regionów.
Nie widziałem niestety Protektoratów wspierających moje działania. Podobnie jak sojusznicy jakoś nie spieszyli się z realizacją zobowiązań na które się godzili obiecując wsparcie militarne w wojnie z inna frakcją.
Może dlatego ze KW trwa dość krótko i nie mamy możliwości wykorzystania całej palety rozwiązań.
W chwili obecnej rozgrywam Kampanię Egipską i wystartowałem z Kampanią Koalicji. Pewnie czekacie na większa ilość detali, ale ocena całej gry zajmuje mnóstwo czasu i jedyne co jestem w stanie obiecać to to, że będę informować o dalszych spostrzeżeniach w temacie który założę w tym celu na forum gdy pojawią się nowe detale.
Mam też nadzieję że Roman Zabawa będzie miał dodatkowe spostrzeżenia dotyczące tego modułu gry.

Bitewne AI.
Nie wiem, nie rozumiem, jestem lekko zawiedziony. To w sumie powinno wszystko wyjaśnić, ale oczywiście rozwinę ten masakryczny wstęp.
W pierwszej becie piechota liniowa zachowywała sie wzorowo trzymając linie i będąc dobrym przeciwnikiem w walce strzeleckiej, grenadierzy byli bardziej agresywni i zdarzało się że szli do ataku na bagnety, milicja i mieszkańcy rushowali, ale przy ich statystykach atak na masę był w rękach AI jedynym słusznym rozwiązaniem. Problem dotyczył tylko jednostek kawalerii i lekkiej piechoty. Nudne były oblężenia ze względu na masowe rozstawianie piechoty w budynkach przez AI.
Co się zmieniło?
Wszystko. I do tego 90% na gorsze a dodatkowo doszedł element nieprzewidywalności w zachowaniach AI. Tej nieprzewidywalności w najgorszym słowa znaczeniu, bo AI po prostu potrafi nieźle świrować w jednej bitwie, po czym w drugiej procesy wyglądają w miarę poprawnie.
Pierwsza zmiana – ta na dobre – to fakt, że teraz żadna jednostka nie wchodzi do budynku. Deweloperzy muszą chyba uważnie zbierać informacje od graczy, ale tym razem programista AI poszedł chyba za daleko bo zmieniając coś spowodował efekt domina.
Druga zmiana na lepsze to fakt, że nigdy nie spotkałem się z melee bugiem cieszącym się tak złą sławą na forach skupiających graczy trybu gry pojedynczej.
Trzecia to to, że AI nie zbija jednostek w kulkę.
Rozgrywając pierwsze testy na płaskiej mapie i grając Kampanię Włoska postanowiłem robić replaye. Skontaktowałem sie z Jackiem Lustedem, poprosiłem go o adres mailowy i przesłałem wszystkie znalezione dziwnostki czy wręcz bezsensy wraz z opisem.
Lista błędów jest dość długa:
1. AI potrafi działać na ślepo, lub armia gracza jest niewidoczna dla procesów AI w fazie podejścia.
Załamałem się wykonując testy AI na jednostkach piechoty liniowej i płaskiej mapie. Wziąłem kilka jednostek francuskiej piechoty liniowej, a dla AI wybrałem formację złożoną z większej liczby jednostek milicji zasilonych dwoma regimentami Grenadierów Pawłowskich.
Po rozpoczęciu bitwy zauważyłem że Ai zbliża się do mnie pod kątem 10-15 stopni. W fazie zbliżania AI podprowadziło jednostki bliżej mojego lewego skrzydła i utrzymując jednostki w linii zbliżało się marszem nie zmieniając kierunku i szyku pomimo tego że moje jednostki rozpoczęły ostrzał i wystrzelały Grenadierów zajmujących pozycję na skrzydle. W duchu spytałem się ….CO… jest……. Zgrupowałem moją linię wraz z generałem i postanowiłem obrócić formację o 75 stopni w lewo żeby mieć wrogą armię przed sobą……… Dopiero to poskutkowało i jednostki AI wyjęły ręce z nocników i łaskawie “dostrzegły” moich żołnierzy.
W innej z kolei bitwie spostrzegłem że AI widzi moje jednostki, potrafi formować kolumny brytyjskiej piechoty w fazie zbliżania i prezentuje formę bez objawów pomroczności jasnej
To jest właśnie nieobliczalność, a może bardziej niestabilność procesów AI
2. AI zaczęło się szwendać po polu bitwy.
Masakra. W tej wersji gry AI potrafi nakazać oddziałom wykonanie pięknych pętelek, piruetów i bezsensownych manewrów polegających na zmianie pozycji jednostek w w linii.
W jednej bitwie moje dwie milicje i szaserzy byli w stanie wystrzelać i zroutować sześć jednostek piechoty liniowej kontrolowanych przez AI, które wdzięcznie drobiły jak gejsze przed frontem moich jednostek, kręciły pętle nieomal zahaczając o moje prawe skrzydło i zawracały w kierunku wzgórza na którym ziewał ich buraczany Generał liczący na to że moim żołnierzom włączy się syndrom mecenasa sztuki i docenią to bezbrzeżne piękno spektaklu. Powtórzę – masakra.
W kolejnej bitwie cztery oddziały austriackiej piechoty liniowej podeszły raźno na ostrzał, utrzymały linie i bezstresowo jęły wybijać moje oddziały które wyszły im naprzeciw.
Znowu magiczna niestabilność…..
3. Powtórzył się problem z poprzedniej bety.
Problem polegający polegający na tym że dla AI każda mapa jest płaska. Austriacki generał mając do dyspozycji działo postanowił je tak chronić i cenić, że zostało ustawione na dnie niecki. Piękne i irracjonalne…..artylerzyści pracowicie orali kulami ziemię przed działami a w tym czasie piechota liniowa ponosiła straty bez wsparcia artylerii. Ale…., gdzieś tak w połowie bitwy geniusz artyleryjski nakazał AI zaprzodkować i zmienić pozycje na bardziej racjonalną. Widząc to postanowiłem sprawdzić kolejny element którego obecności oczekiwałbym od programistów………Wycofałem moje jednostki z walki ogniowej, a resztę armii uformowałem w kolumnach, linii, podciągnąłem w zasięg artylerii jazdę i….
4. Lista priorytetów.
Przykro mi to powiedzieć, ale na moje rozeznanie lista taka nie istnieje, a jeżeli istnieje to nie jest wykorzystywana.
Każdy z graczy buduje swoją listę priorytetów wykorzystując artylerię na polu bitwy. Są cele bardziej i mniej atrakcyjne. Na 100% takim celem może być artyleria wroga lub oddział generalski. Może to być stara gwardia lub oddział grenadierów, a na 1500% powinna to być jednostka piechoty uformowana w kolumnę, bo tam można zadać największe straty, co w momencie użycia przez wroga osłabionego oddziału powiększa szansę na dokonanie przełomu w tym właśnie miejscu.
……..wstrzymałem oddech czekając na to co wybierze na swój pierwszy cel austriacka artyleria. Mieli do wyboru: generała na wzgórzu, dragonów na wzgórzu, baterię artylerii na wzgórzu, grenadierów w kolumnie na zboczu, piechotę rewolucyjna w linii na zboczu, piechotę rewolucyjną w kolumnie na zboczu………
No żesz…… zaczęli strzelać w piechotę rewolucyjną w linii…… Nonsens.
5. Wykorzystanie ukształtowania terenu przez AI
Powiem krótko – nie wykorzystuje. Oddaje teren na wzgórzu po to tylko, żeby wykonać zadania drugiej kategorii jak reformowanie szyku, obrót czoła formacji czy też “strategiczny” odwrót.
Działa to dokładnie jak w RTW, gdzie AI mając jednostki obracało je tylko w miarę mojego obchodzenia skrzydła, tylko że moje działanie miało sens i było obliczone na zajęcie pozycji powyżej wroga – co daje bonusy, zaś działanie AI polegało na kręceniu bąka i oddawaniu terenu.
6. Kawaleria
Nadal wykonuje manewr “głębokiego oskrzydlania” jedną jednostką, ale potrafi wjechać w plecy od tyłu gdy tylko straci się cav na chwilę z oczu (wniosek z kampanii egipskiej).
Nie widziałem teraz szarży frontalnej ułanów, ale może tak się po prostu bitwy układały. Spotkałem ich dopiero pod Klagenfurtem w ostatniej bitwie i nie rozczulałem sie tam zbytnio, bo zostały mi dwie tury do końca czasu, a chciałem koniecznie zobaczyć filmik końcowy.
Problem w tej becie polega na tym, że AI wysyła na oskrzydlenia samotna jednostkę generalską LOOOOL…… no further comments….

Podsumowując BAI. Nie wiem czemu jest gorzej niż było. Pewnie zadziałał efekt domina . Najważniejsze że odzew na przesłane informacje był i Jack odezwał sie do mnie na następny dzień pisząc, że replaye zostały wrzucone na wersje końcową gry, nie wszystkie bitwy miały przebieg zgodny z opisem – co znaczy że w międzyczasie prace nad AI trwały – ale te które się potwierdziły trafiły do programisty AI i pozostaje nam mieć nadzieję, że kolejne patche przyniosą dalszą poprawę AI, które przecież wyglądało już tak przyzwoicie.

Balans jednostek.
Już jest dobry. Praktycznie nie mam większych uwag do piechoty.
Paliki są….. trudno – trzeba z tym żyć czekając na wersję TROM pod Napoleona.
Po ostatnich testach zaczynam się zastanawiać nad tym, czy aby stara gwardia nie jest zbytnio nakreatynowana, ale to wyjdzie w praniu i co najważniejsze multiplayer community ma już obietnicę Jacka Lusteda na restart rozmów dotyczących balansu jednostek po tym, jak gra trafi na półki. Stara gwardia nie musi formować czworoboku. Przyjmuje oddział kirasjerów na klatę (zarówno w trybie defensywnym jak i bez), traci ok 50% stanu osobowego, ale wyrzyna kirasjerów w walce. (replay z tego eventu wyślę Lustedowi dzisiaj).
Jednocześnie w roosterze możemy wziąć aż cztery stare gwardie zanim zadziała ogranicznik
Efekt finansowy świadczy o braku balansu, bo ginie jednostka kawalerii za 850, a straty w piechocie wynoszą max 600 i nie traci ona najważniejszych swoich bonusów czyli inspiracji i przerażania.
Brakuje mi nieco energii w ciężkiej kawalerii. Jej szarża to taki gwałtowny atak żółwia na liść sałaty, ale może myślę tak dlatego, że użycie tej formacji ma sens tylko w przypadku kluczowego momentu bitwy, a wtedy rzeczy dzieją się już w takim tempie, że sekundy rozciągają sie do granic niemożliwości.
Artyleria jest królową pola bitwy, ale jej celność nie jest masakrująca. Tym razem nie zdziwi mnie, gdy na polach bitew będą regularnie pojawiać się armie, w których 25% oddziałów będzie stanowić właśnie artyleria.
Brak tej formacji zmusza do nerwowych ruchów, a te mogą się skończyć dobrze tylko wtedy gdy cechuje nas żelazna konsekwencja w realizacji dobrego planu poparta wyjątkowej jakości mikro zarządzaniem.
Andreuse pewnie potwierdzi że asymetria w działach 3:5 już powoduje dyskomfort, a gdy ktoś weźmie rushową armię to na 100% się spoci.

W procesie tworzenia Napoleona deweloperzy usunęli kilka istotnych bugów.
Nie ma buga zasięgu ostrzału lekkiej piechoty. Gdy wróg opuści obszar ostrzału lekka piechota przerywa ogień.
Nie ma tez buga biegnącej artylerii polowej. W ETW można było zmusić baterie piesze go biegu grupując je z lekka piechotą na czas przemarszu. Obsługa dział ledwie wtedy nadążała za zaprzęgami.
Deweloperzy twierdzą, że nie występuje melee bug czworoboku, który na ETW umożliwiał sformowanie czworoboku w trakcie walki z kawalerią. Nie działa to jednak tak, że w chwili zwarcia dezaktywuje się przycisk czworoboku – to byłoby najlepsze rozwiązanie.
Testy które przeprowadziliśmy wskazują, że w przypadku zdecydowanej większości jednostek bug został usunięty, natomiast gwardia ma tak wysokie statystyki, że jest w stanie wyrżnąć kawalerię i uformować czworobok.
Widziałem dwie, a w sumie trzy różne reakcje jednostek pieszych którym rozkazano utworzenie czworoboku po szarży kawalerii.
Pierwsza reakcja to zniszczenie ok 50% oddziału piechoty szarżą i jego spanikowanie w fazie melee, gdy żołnierze zamiast walczyć próbują jednak się zebrać i zostają spanikowani
Druga reakcja to bieg pomiędzy końmi do węzła określającego pozycję jednostki na mapie i próba sformowania czworoboku wokół węzła.
Trzecia reakcja to sformowanie czworoboku po bardzo długim czasie, w którym nie pękło morale w piechocie i jednak udało jej się zebrać. Kończy się to wybiciem kawalerii, ale i oddział piechoty nie przedstawia już zbyt dużej wartości bojowej.
Moim zdaniem programiści wydłużyli czy utrudnili proces formowania czworoboku w trakcie walki i wzmocnili efekt odpowiednim ustawieniem systemu morale.
Skutkuje to tym, że bonus za czworobok nie ma zastosowania przez długi czas w którym jednostka sie zbiega i formuje, a w tym czasie system morale może zmusić do ucieczki – czyli w 90% ten sposób usunięcia bugu jest skuteczny.

Są też bugi, które nie zostały usunięte.
1. Artyleria poza zasięgiem może niszczyć kawalerię, ale nie zadaje strat artylerii i piechocie ustawionej na polu bitwy. Nie działa przycisk ostrzału gdy wybieramy cele poza obszarem ostrzału, ale wystarczy zaznaczyć miejsce przy krawędzi zasięgu i przestrzelone lub odbijające się pociski zrobią resztę.
Poza zasięgiem artyleria niszczy domy – wtedy przy okazji zadaje straty piechocie w niej siedzącej.
2. Zaprzęgi artyleryjskie maja mała odporność na ostrzał z dział, co umożliwia zniszczenie kilku zaprzęgów jednym pociskiem i spanikowanie dwóch oddziałów artylerii jednym celnym pociskiem.
3. Zaprzęgi artyleryjski mają dla odmiany zbyt dużą odporność na ostrzał muszkietowy. Każdy zaprzęg jest chyba traktowany wtedy jako jeden box, ponieważ kule muszkietowe nie zabijają pojedynczych ludzi z obsady, tylko seria kul może doprowadzić do zniszczenia całego zaprzęgu w całości. LOL
Zanim straciłem trzy oddziały konnej artylerii miałem przyjemność przedefilować trzy- lub nawet czterokrotnie przed linią sześciu jednostek piechoty ustawionych przez Andreuse i naparzających niemiłosiernie w rekreacyjnie pomykające baterie.
Podobnie było z artylerią pieszą.
4. Brak możliwości poddania bitwy o którym już pisałem i naprawdę nie mogę tego zrozumieć że przycisk wycofania działa w kampanii a nie działa na multi.

Oraz bugi nowe
1. Zastosowanie atrybutu fire_and_advance powoduje problemy z wymuszeniem zleconego kierunku marszu prze jednostkę gdy nakazujemy jej przemieszczenie się. Zdarza się też wtedy, że jednostka traci właściwa orientację sektora ostrzału. W trybie normalnego ostrzału ten problem nie występuje.

Zostawiłem niedociągnięcia na sam koniec i mam nadzieję że nie odbierzecie ich jako decydującego elementu przekreślającego tą grę, bo są to drobiazgi a Napoleon jest według mnie bardzo grywalny.
Kampanie pomimo niestabilnego AI są świetne i wciągające, a opcja zaproszenia gracza lub przyjaciela do bitwy w kampanii to strzał w dziesiątkę.
Multiplayer ma szansę odzyskać dawną świetność, bo jest dynamiczny i wciągający.
Można się spodziewać dalszych zmian na lepsze i chyba czeka nas patch w dniu premiery.
Nie będę wystawiał punktów za jakość. Niech się tym zajmują redakcje serwisów i gazet traktujących o grach komputerowych.
Ja jestem osobiście przekonany, że Napoleon wniesie sporo do turniejowego świata i przykuje mnie na długie godziny do komputera. Czego i Wam serdecznie życzę.
Do zobaczenia na ubitym już wkrótce. Tym razem warto.

69 odpowiedzi do “Recenzja Nieśmiertelnika vol. 2”

  1. Przemysł II pisze:

    Mam jedno pytanko. Czy da się grać w Napoleona w trybie off-line?

  2. Leszek1973 pisze:

    Wielkie dzięki Nieśmiertelniku za fajną recenzję. Wyjaśniła wiele wątpliwości. Czy w przypadku bitew które gracz chce rozegrać w czyjejś kampanii – zakładając że gracz wybierze bitwy lądowe- jest podane jaki jest stosunek sił przed bitwą, jaka mapa lub kim się gra przciwko komu? Czy też zostaje się przydzielonym z automatu wg kolejki do kolejnej bitwy, czy też wybiera się bitwę w określonej kampanii? Kto kogo wybiera – grający kampanię chętnego do rozegrania bitwy z listy chcących rozegrać bitwę w czyjejś kampanii, czy też gracz chcący rozgrywać bitwę wybiera sobie ją spośród dostępnych? A może komputer przydziela automatycznie? Czy gdy np. grając bitwę online 1 gracz straci kontakt z serwerem- to czy automatycznie gra za niego AI, czy też jego wojsko stoi jak figury woskowe? Czy gdy założę kampanię i ktoś nieznany dołączy się do niej jako gracz online zastępując AI, potem po godzinie zapiszę grę i wznowię za tydzień to ponownie ktoś inny będzie mógł dołączyć do tej samej kampanii zastępując AI jednej z frakcji? Czy będzie mógł sobie wybrać inną frakcję niż jego ludzki poprzednik z poprzedniego zapisu gry?

  3. Przemysł II pisze:

    a i zapomniałem podziękować za profesjonalną recenzję:)

  4. Leszek1973 pisze:

    Jeszcze 2 pytanka. Kiedy gram w trybie multi w kampanii np. frakcją A, a inny ludzki gracz frakcją B. To czy czekam aż przeciwnik wykona wszystkie swoje ruchy frakcją B, dopiero potem ja wykonuję ruchy a on czeka? Zakładając że rozgrywam bitwę moją frakcją A z przeciwnikiem AI grającym frakcją C, to inny ludzki gracz (frakcja B) w tym czasie czeka i nic nie robi, czy też może sobie chociaż w ramach relaksu oglądać moją bitwę jako widz?

  5. krook pisze:

    Nieśmiertelnik – kiedy konkretnie grałeś?
    Chodzi mi o datę.

  6. Niesmiertelnik pisze:

    @Krook
    Cały tydzień kampanie i testy.
    Multiplayer wczoraj i dzisiaj, a z Lustedem w połowie tygodnia.
    W poprzednią betę miesiąc temu.
    @Przemysł II
    Jak już ściągniesz ze STEAM plik exe to na pewno.
    @Leszek1973
    Nie wiem. Wiele funkcjonalności STEAM nie działa w tej wersji. Nie działa voice chat, chat lobby.
    Jest tylko opcja:
    -dołącz do bitwy lądowej
    -dołącz do bitwy morskiej
    STEAM nie dołącza mnie do nikogo.
    Jest opcja dołącz przypadkowego gracza, lub dołącz z listy przyjaciół
    Zakładam że jest jak w bitwach multi do tej pory – jak ktoś wyjdzie czy utraci połączenie to AI przejmuje dowodzenie
    W kampanii multi czekasz na wykonanie ruchów przez przeciwnika, ale możesz zająć się wtedy miastami, dyplomacją, rekrutacją jednostek etc. Nie możesz się tylko ruszać.
    Nie wiem czy może ogladać. Mozemy to sprawdzić, bo jest to fajny pomysł na kolejny test.

  7. MocnoWnerwiony pisze:

    Dobra robota ta recenzja.Ojjj czuję że będą jaja jak berety z tym NTW.
    Ile dni do premiery. CA nie zdąrzy za chiny poprawic tego wszystkiego. Juz się doczekac nie moge az w koncu ktos kupi i zagra :) I da recenzje.No i akcja z patchami będzie na pewno. Myślę że teraz ze 3 wypuszczą szybko. Zobaczymy.

  8. Niesmiertelnik pisze:

    @MocnoWnerwiony.
    Widzę że recenzja jest taka że każdy znajdzie w niej coś do poparcia swojej teorii.
    Moja teoria jest tak że będę miał w co pograć.
    A Twoja?
    Co do poprawek – nie miej nadziei że oni jeszcz cos w goldzie robią. Gold już dawno wyszedł pewnie z tłoczni.
    Teraz trwają co najwyżej prace nad patchem który wyjdzie w dniu premiery i zbierany jest materiał do kolejnego….

  9. Tur pisze:

    Widzę że multi ma szansę. Być może wreszcie znowu będzie popykać na sieci ;) .

  10. ble444 pisze:

    A ja mam pytanie co do stabilności. Czy wszystko było oki i nie wywalało ? No i moje koszmary w ETW – odprzodkowywanie i zmiana miejsca przez artylerię i znajdowanie drogi przez kawalerię (kiedyś w ETW straciłęm całą jednostkę bo komputer wyliczył im drogę przez opuszczone barykady wroga, a byli w pościgu za spanikowanym wrogiem :) )

  11. Vondagar pisze:

    Szczerze… miałem nie kupować ale po tej recenzji.. ! kupie

  12. maczo pisze:

    Za dokładnie 136 godz. Pojadę do sklepu po NTW.
    Tak się ciesze że kolano mi podskakuje i wali o nogę biurka.

  13. maczo pisze:

    PS. znowu się zegar o godz śpieszy.

  14. Andreuse pisze:

    JA moge dodac od siebie tylko tyle ze mam sprzet sprzed 2 lat i wszystko mi smiga bez problemowo na wysokich ustawieniach bez Anti-aliasingu rozdzielczosc 1680×1050
    Sprzet;
    procesor: Intel Core Due E6850 3GHz
    Pamięć: DDR2 800MHz 8GB
    Grafika: GF 8800GT
    Plyta glowna; ASUS MAXIMUS FORMULA 1
    System : Windows 7
    Nie wywalalo mnie ani razu do winda itp.
    Mysle ze MP TW znowu odrodzi sie na nowo :D

  15. Niesmiertelnik pisze:

    @ble444
    Artyleria zaprzodkowuje i odprzodkowuje jak na mustrze paradnej.
    Co do kawalerii to nie był problem komputera czy AI, to był chyba problem że straciłeś jednostkę z oczu po wydaniu rozkazu pościgu…… W końcu to Ty ster dzierżysz w dłoni.

  16. Markouno pisze:

    Głęboko wierze ze to jest w końcu to co ruszy te mocno skostniała scenę .
    Robota w typowym dla ciebie stylu -rzetelna i dobra .
    dzięki

  17. Mosca pisze:

    dzięki za reckę jest tak jak ktoś pisał wyważona.I bardziej mnie przekonuje niż te oficjalne.Grę kupię bo już dawno o tym zdecydowałem ale ten tekst mnie tylko utwierdza w moim zakupie Bo NTW będzie o niebo lepszy od ETW

  18. MocnoWnerwiony pisze:

    Hahahahha…siedzimy tu sobie i czytamy.Reca Nieśmiertelnika wymiata.Dobre porównania np: ” wyjeli ręce z nocnika” to dobre.
    Głeboko wierzę że jak już kupicie to nie ędzie to tak ze trzymacie rączki w nocniku :) :) :)

  19. Małpa pisze:

    Miejmy nadzieje, że będzie NTW lepsze w finalnej wersji od ETW, dobrze że wychodzi po sesji :P

  20. krook pisze:

    Powiedz dla ścisłości – jak testowaliście online?
    Na lanie czy necie. W jakich konfiguracjach (ile osób na raz). Tak dla zrozumienia, na czym sprawy stoją.

  21. bieniu pisze:

    Swietna recenzja. Mam pytanie ile tur mają kampanie i jak wiele jest naprawdę wielkich bitew przez duże B z maksimum jednostek AI?

  22. Niesmiertelnik pisze:

    @Krook
    Testowaliśmy z Andreuse bitwy 1v1 na STEAM. mamy 4 gry, ale jesteśmy niekompatybilni czasowo z Romanem Z. Może w tygodniu uda się nam jakoś wbić w komplecie i zagrać 2v2, ale po tym co widziałem nie spodziewam się problemów – szczególnie że serwer STEAM jest teraz pusty
    @Bieniu
    Nie wiem ile tur. Włoska jakoś tyle akurat żeby sie spieszyć :D . Mogę to posprawdzać i wrócę do Ciebie z odpowiedziami jutro wieczorem. We włoskiej kampanii trafiły mi się raptem z 2-3 duże bitwy, ale to najmniejsza kampania. W Kampaniach Koalicji będzie zapewne jatka.
    @Leszek1973
    Pograliśmy jeszcze dzisiaj w kampanię online. Jest możliwość zastąpienia we wszystkich bitwach AI przez gracza z którym grasz wspólnie.
    Dzisiaj mieliśmy super zabawę. Podobało mi się bardzo. Andreuse zastępując AI wcielił się w atakującego flotę Nelsona Francuza, któremu pomagało do tego 6 czy 8 statków hiszpańskich. Miodzio zabawa. Podobnie na lądzie. Andreuse zaatakował jakieś miasto – wrzuciło mnie tam do bitwy. Miałem do dyspozycji jakiś szrot gdzie większość stanowili uzbrojeni mieszkańcy, ale mimo to było ekstra, bo tylko przez cały czas kombinowałem jak Andowi życie utrudnić, wyrżnąć cav, zniszczyć artylerię……. ot tak żeby mu po koleżeńsku pochód opóźnić….. Co się będzie chłopak męczył;D. Kto wygra było pewne, ale miałem wpływ na to jakie będą straty
    Niedobrze testować kampanię online o 2 rano. Teraz było ekstra.

  23. Leszek1973 pisze:

    Rewelacja. Zatem grając kampanię online żaden gracz nie ma przestojów, ciągle jest akcja. O to chodziło.

  24. Rall pisze:

    Co to są paliki? Mam inne pytanko do Recenzenta – czy dalej jest kawaleria na wrotkach?
    PS pomimo zainteresowania nie dam się już więcej nabrać CA na Empire TW Napoleon Invasion…Poczekam aż zaczną ją wyprzedawać na allegro zdegustowania gracze;-)

  25. bieniu pisze:

    “Paliki” wyposażenie lekkiej piechoty czyli zwane – “szwedzkimi lub świńskimi piórami” używane przez szwedzką piechotę w czasach potopu. Czy ktoś znający historię może potwierdzić? Zdaje się że CA trochę upiększyło grę bo na razie nie znalazłem wzmianek o ich stosowaniu po 1700.

  26. Rall pisze:

    Dzięki Bieniu za szybkie info ;-) Myślałem, że chodzi tu o jakiś bug jak z wrotkami kawalerii… Paliki mi nie przeszkadzają – nie jestem fanatykiem absolutnej historyczności gry. Powiem więcej – konstrukcje inzynieryjne, które można wznosić w czasie bitwy obronne bardzo mi się spodobały!

  27. exNowy pisze:

    Co daje taka recenzja z testu kolejnej bety na kilka dni przed premierą? Nadymanie balona wcześniejszych testów, następne wyliczanki subiektywnej oceny grywalności map i wręcz mętne podawanie zauważonych błędów. Dobre to dla aspirujących na beta testerów, ale raczej nie wiele wnoszące dla normalnego gracza.

    Zgrabniejsza już była ta recenzja NTW na gram.pl.

  28. Amrod pisze:

    Nieśmiertelnik jest graczem sceny multiplayer i mimo wszystko podaje informacje ważne dla tych graczy. Skupia się na aspektach mechaniki gry. Singleplayerowców raczej mało to interesuje i jak Nieś wspominał wcześniej, jego “recenzja” bety odwzorowuje jego subiektywne odczucia i nie ma za zadanie przekonywania do zakupy (a co częste jest w tego typu recenzjach). To jest inny punkt widzenia niż na gram.pl (spółka wydawcy) czy serwisów ściśle zajmujących się grami. Oczywiście można mieć zastrzeżenia co do formy przekazu i bardzo żywiołowego opisu (pisane na bieżąco jak mniemam), ale to co napisał Nieśmiertelnik nie jest tylko li “pierwszym spojrzeniem” jak to ma miejsce w normalnych recenzjach. Z drugiej strony jest to zaawansowana beta, wręcz finalna, więc jak jest wg. Ciebie odpowiedni czas na takie spojrzenia graczy? Niecały miesiąc temu została udostępniona beta kampanii (vide poprzednie recenzje Romana Zabawy i Nieśmiertelnika). Poza tym niedługo ma się chyba pojawić spojrzenie Romana (bitwy morskie, wygląd).

  29. Niesmiertelnik pisze:

    @exNowy
    Napisałem się trochę odpowiedzi na Twoją zaczepkę, ale potem skasowałem. Ja patrzę na to tylko przez chwilę, a Ty musisz spędzić z sobą całe życie.
    To wystarczająca kara i nie muszę Ci dalej uprzykrzać walki z samym sobą.
    Pozdrawiam
    @Amrod
    Pisane bardzo na bieżąco. Rodzina się na mnie boczy za zmarnowany weekend.

  30. Małpa pisze:

    Co do recenzji na gram.pl to bym uważał exNowy, ale co do tego że NTW na pewno będzie lepszy o ETW to mam pewność, bo tak naprawdę ETW ma się do NTW tak jak taka Vista do Windowsa 7, po prostu wypuścili betę aby zgarnąć kasę i żeby zamiast nich gracze sami zrobili testy na becie :)
    Prawa rynku, kasa najważniejsza. Jeśli teraz wypuszczą bubla to ludzie ich oleją, zresztą większość kupi grę dopiero gdy inni sprawdzą jak działa bo po cyrkach z ETW i jej kampanii reklamowej (w tym zrobionych na zamówienie w sieci i czasopismach recenzjach) nikt już na słowo nie uwierzy, że gra jest super. Motyw z wpuszczaniem graczy przez steama do singla też jest cwany, po co robić sztuczna inteligencje na wysokim poziomie i wydawać na to kasę, niech ją zastąpią prawdziwi gracze, a jeśli motyw wypali (czyli jeśli nie położą sprawy technicznie i będzie hulała gra w sieci na takiej singlowej kampanii) to jeszcze wykoszą piratów. Więc jest nadzieja, że dopracowali tą grę, bo jeśli wypali im kampania singlowa z bitwami poprzez Steama z prawdziwym graczem to mogą dużo zarobić.

  31. HELGAN pisze:

    HIHI nIEŚMIERTELNIKU MĘCZYŁEŚ SIĘ Z TĄ RECKĄ CAŁY WEEKEND??

  32. exNowy pisze:

    @ Amrod
    Takie “żywiołowo pisane” recenzje z testowania bety, bety bis, a następnie bety finalnej skupione na określonych aspektach byłyby może dobre dla testerów, ale mają sens w stosownym czasie.
    Podawane tuż przed premierą są raczej zdezaktualizowane, coś jak musztarda przed obiadem.
    @Niesmiertelnik
    Lepiej nie uprzykrzaj nikomu życia imputacjami. Zajmij się swoją rodziną, będzie większy pożytek i nagroda za zmarnowany wekend.

  33. Niesmiertelnik pisze:

    exNowy, ale recka z gram.pl nie jest w niestosownym czasie, co? Tam jest OK, chociaż chłopaki coś tam sobie brzdąkają. Strasznie jesteś niekonsekwentny.
    A może jest lepsza bo są obrazki?
    Pokaż mi bardziej wyczerpujące informacje techniczne o grze w którymkolwiek z serwisów. Poparte odpowiedziami dewelopera na bardzo szczegółowym poziomie.
    Nie bleblaj tylko wlej link, ale myślę że po prostu przesiąkłeś malkontenctwem TWC.
    Swoją drogą – czekam na Twoją recenzję golda.
    Wtedy też będzie mnóstwo ludzi zastanawiających się co zrobić i Twoja najpóźniejsza recenzja może okaże się dla nich decydującym czynnikiem.
    To dlatego zawsze jest sens opisywania czegoś. Nie ma nic do rzeczy czy gra wyjdzie zaraz, czy już wyszła, jeżeli jest mnóstwo ludzi chcących się zorientować co mają robić i czy jest to, lub czy będzie to gra dla nich.

  34. Małpa pisze:

    Pewnie ma jakieś obowiązki związane z rodziną, singlowi łatwiej się oderwać od realnego życia ;) a może NTW jest tak dobre, że zamiast pisać woli w nią grać. wkrótce sprawdzimy :P

  35. Xand82 pisze:

    To jest po prostu skandal! ETW nadal wywala, a oni wydaja kolejną betę. I jescze bezczelni złodzieje mają czelność stwierdzić z w NTW znajdzie sie to co powinno w Empire! Załamka! Aż dziw bierze, że twórcy takiej pięknej serii zeszli na poziom rynsztoka… Gdzie jest grywalność?! Gdzie radość z gry? Póki co odczuwam tylko głęboką frustrację! Ja osobiście, dopóki nie dostanę tego za co zapłaciłem kupując ETW nie kupię żadnej więcej gry z serii… tylko tak dalej, a zaczną sprzedawać łatki! Nie dajmy się robić w bambuko.

  36. MocnoWnerwiony pisze:

    @Małpa bingo trafiłeś w sedno.

    A ja wolę jednak rece nieśmiertelnika.Ta w gram.pl to jak na innych forach co handlują grami jak zwykle zrobiona połebkach i oczywiście “PEONY POCHWLANE”.
    Jak mozna coś chwalic skoro się w to nie grało?
    Ale za to można przypuszczać że bedzie do bani poniewaz juz wczesniej było.
    I na pewno będzie Jaaaaazda bez trzymanki z NTW.
    Ale poczekajmy do premiery bedzie dopiero o czym pisać.

  37. bieniu pisze:

    Czego się czepiacie? Recenzja jest rzetelna. Czy WAM chciało by się testować betę? Każdy czeka na gotowe. Dobrze wiedzieć co kupimy (albo i nie).

  38. bieniu pisze:

    To że ETW wywala ogólnie wiadomo. Załóżmy że nie było by niedoróbek grywalność nie była by lepsza bo rozgrywanie masy mini bitew z samobójczymi atakimi AI i KILKUSET tur jest nudne.

  39. Barsa pisze:

    exNowy sorry ale psioczysz, że strach… Nie kochamy się z Niesem, ale to jeden z kilku ludzi na scenie co zna grę od podszewki, wiec jego recenzje są lata swietne przed tymi z gram.pl czy innych serwisów ogolnych, tam jest po prostu “ble ble ble” nic nie wnoszące co tego co kazdy wie, ja tam tylko screeny lukąłem xD… inna sprawa, że recenzja jest pisania topornym jężykiem i forma nie jest właściwa jak na artykuł, ale to już pretensje nie do Niesa tylko do redaktora, który to publikował.

  40. Ronin pisze:

    Ciekawe co będzie finalnie z tym AI bitewnym? Strzelam że minimum 3 patche będą na pewno. To średnia ilość która przewijała się w każdej części serii…

  41. Markouno pisze:

    Niesiol nie wchodź w polemikę niezwarto ,kolega ex Nowy przecież nie krytykuje twojej fachowości i wiedzy bo tutaj musiał by przed innymi swoja pochwalić w formie rzeczowych argumentów je przedstawiając .Wybiera wiec drogę krytyki ogólnej godzącej w sens stworzenia samej recenzji tym to oto sposobem kolega exNowy wnosi wiele ”Nowego ” do tematu idąc złota myślą kolegi ”Po co nadymać pośladki skoro wiadomo ze na końcu i tak będzie …..”

  42. Barsa pisze:

    Ronin AI bedzie jakie jest w wiekszosci gier… i nie łudź się, że to da radę poprawić.

  43. exNowy pisze:

    Eh, jak widać czytanie ze zrozumieniem spawia czasem kłopoty.
    Nies & Barsa, gdzie ja pisałem, że recenzja z gram.pl jest lepsza, gorsza albo OK? Pisałem jedynie, że jest zgrabniesza, a teraz dodam, że jest poprawniej i czytelniej napisana. :) Ona poprostu jest inna, szybciej się ją czyta i niezanudza zbytnią szczegółowością.
    I nie idzie tylko o toporność języka Niesia, redakcje czy właściwą forme, ale też o przekaz. Czasem zgrabniejsze jest miłe ble,ble,ble niż ponowne, toporne wymienianie zmiennych szczegółów bety z zadenciem znawstwa gier od podszewki.

    Rozumiem chęć napisania szczegółowej recenzji, nawet specjalistycznej czy krytycznej, ale nie rozumiem insynuacji kierowanych pod adresem kogoś, kto raczył nie wpełni podzielać zdanie recenzenta i ośmielił się coś powiedzić czy krótko o tym napisać. Czyżby nadwrażliwość dziąseł recenzenta przeszkadzała mu w zniesieniu tych może mniej pochlebnych słów.

    Sorry, ale ja nie aspiruję do roli recenzenta gier, więc nie zamierzam przedstawiać swojej recenzji po premierze, ale mam chyba prawo napisać czasem komentarz na publicznym formum.

    Ponoć prawdziwa cnota krytyk się nie boi. :)

  44. exNowy pisze:

    He, he Markouno i oto mniej więcej chodziło, aczkolwiek nie do końca i nie w całej rozciągłości.

  45. Markouno pisze:

    Widzisz exNowy sam sobie odpowiedziałeś Niesiol zrobił to co należało i czego oczekiwano na forum Total War czyli pozwolę sie ciebie zacytować topornie wymienił szczegóły ze znawstwem gry bo on sie na tym zna oj zna kolego i tego właśnie oczekiwano po nim rozgryzienia tej beta gry .
    Zas recenzent na gram .pl zrobił to co do niego należało tzn zgrabnie opisal kolejna gierke ktora jego serwis oferuje w sprzedazy.
    Oczywiście ze masz prawo do komentarza ale komentarza recenzji nie zaś zamierzeń i chęci recenzenta.

  46. Morgul pisze:

    Nie wiem co jest “zgrabniejsze” w recce na gram, chyba to ze bardziej slodzi i nie ma tam szegolow tylko ogolniki. Z punktu widzenia wydawcy recka typu gramowego jest bardziej wartosciowa, z punktu widzenia gracza imo Niesmiertelnik robi tu o wiele lepsza robote.

  47. exNowy pisze:

    Markouno, mniej więcej to nie zawsze znaczy to samo. Nie odpowiadałem sobie, bo moje pytanie było retoryczne, więc odpowiedź była mniej więcej znana. Chyba wszyscy wiemy co daje takie nadymanie balona tuż przed premierą.

    Po za tym być może oczekiwano tu od Niesmiertelnika tego miesięcznego i wielokrotnego gryzienia bety, tego nie wiem, bo nie znam stosownego badania użytkowników forum. Niemniej chęci i zamierzenia recenzenta w tym względzie mało mnie obchodzą.
    Dlatego mój pierwszy komentarz do w/w recenzji był krótki, ale potem zmuszony niestety byłem dodać pare wyjaśnień. I na tym poprzestańmy.

  48. Barsa pisze:

    a prawda jest taka, że exNowy od pewnej scysji na forum z autorem tej recenzji nie darzy go sympatią i musiał dodać swoje jakże “obiektywne 3 grosze”…

  49. MocnoWnerwiony pisze:

    Chcecie coś fajnego.to idzcie i kupcie sobie w markecie ROME ANTOLOGIA. A potem powąchajcie w środku ksiązkę instrukcje.Wali nowością.I to jest fajne.I fajna jest stabilnośc tych 3 częsci i fajnie się gra.I bede pykał dziś do 4 rano.Bo i tak nie ma w co.

  50. Niesmiertelnik pisze:

    Nie boi nie boi, tylko tchórzem coś mi zapachniało:D.
    Do tego nerwowym:D i exNowym:D

    W skrócie to z wypowiedzi mozna wywnioskować że:
    Ponarzekam sobie bo mam do tego prawo, ale jeżeli mnie pytacie o szczegóły to pojadę Wam z mojego mentora Jarosława K. “Wiem, ale nie powiem”, co należy tłumaczyć na polski…. Nie wiem, ale i tak sobie pogadam :D
    Idź chłopie lepiej do Sejmu…..

  51. exNowy pisze:

    Zagłębianie się teraz w szczegóły nie ma większego sensu jeśli całość znowu jest ciężko strawna. Ale skoro chcesz szczegółów to tak dla przykładu przypomnij sobie, że to m.in. po moich uwagach zauważyłeś wreszcie, że AI potrafi stosować też 3 szeregową linię ogniową. Zwracałem ci też wcześniej uwagę na twoje wpadki przy opisach używania broni (lance) działanie kawalerii itp. szczególiki i drobnostki. Twój opis bety NTW zawierał też mase innych błędów w sprawie jednostek ich balansu, wykorzystania i prawidłowości użycia w boju, ale na to szkoda już miejsca by sie zagłębiać i to przypominać. Ogólnie widoczne są też problemy formy i czytelności twojej recenzji, co też możnaby rostrząsać w szczegółach.
    Jednak na głęboką i bardziej szczegółową krytykę tego wszystkiego szkoda już czasu i miejsca, dlatego wolałem ująć to ogólnie.
    Dużo wcześniej pare razy próbowałem spokojnie zwracać ci uwagę na pewne oczywiste mankamenty. Ty odbierałeś to chyba jako podważanie twojej recenzji, skoro potem reagowałeś nerwowo w sposób napastliwy. Podobnie jak teraz błędnie używasz sarkazmu. Ale ja jak już chyba wiesz nie daję sobie w kasze dmuchać.

    PS.
    O możliwości werbowania w NTW polskiej piechoty po zajęciu Warszawy też dowiedziałem się nie z twojej recenzji.

  52. Niesmiertelnik pisze:

    Jak rzucasz błotem to zawsze powinieneś to uszczegółowić bo inaczej narażasz się na śmieszność. Nie możesz zarzucić mi tego że w miejscu w którym miałeś rację dalej trwałem na posterunku. Powód mylnego opisu podałem, a dodatkowo napisałem sprostowanie. Ile razy uczynisz z tego koronny zarzut?
    Baaa, nawet Ci za to podziękowałem o ile się nie mylę, natomiast inne ogólne błędy które mi wytykasz są wyssane z palca, bo ja recenzuję to co widziałem a nie to co Twoim zdaniem w grze być powinno.
    Oczywiście że nie zgadzam się z Twoim podejściem do recenzji z prostego powodu – nie widziałeś gry (chyba że jesteś jednym z redaktorów jakiegoś serwisu, ale to wtedy tym gorzej świadczy o Twojej wiedzy na temat TW)
    Formę i czytelność niech sobie ludzie roztrząsają – nie jestem redaktorem odpowiedzialnym za wygląd artykułu na stronie. Powtarzasz te swoje słabe argumenty jak mantrę i masz nadzieję że przez to nabiorą mocy. Nie nabiorą, a chłopaki którym to napisałem swoje dla siebie wyciągnęli . To jest najważniejsze.
    Powtarzam. Znajdź jakikolwiek bardziej szczegółowy opis procesów BAI, balansu jednostek, listę bugów etc.
    Stwórz go sam jeżeli wiesz jak – wtedy będziesz wiarygodny, bo inaczej kontynuujesz tylko swoje malkontenckie insynuacje.
    Nie znajduję przyjemności w tej wymianie zdań bo marnuję przez to dużo czasu, ale z chęcią poczekam na bardziej konkretne zarzuty od tych pierdoletów które piszesz.
    Pamiętaj że nie oceniam gry pod kątem zgodności historycznej. Nie interesuje mnie to. Oceniam walory gry. Szukając historycznej zgodności już powinieneś być załamany, a może i jesteś stąd te płacze, natomiast mi nie stanowi. Sprawdzam czy to co dostałem jest grywalne i jak jest grywalne w porównaniu z poprzednimi grami.

    >>Twój opis bety NTW zawierał też mase innych błędów w sprawie jednostek ich balansu, wykorzystania i prawidłowości użycia w boju, ale na to szkoda już miejsca by sie zagłębiać i to przypominać.<<
    Rozwiń to na forum z łaski swojej. Ciekawi mnie jak w Twoim świecie te sprawy są poukładane.
    Pisząc takie coś nie poprzestawaj na ogółach, bo ja spędziłem nad TW blisko dziesięć lat z czego pięć na multi, rozmawiam na bieżąco o balansie z deweloperem odpowiedzialnym za ten obszar, więc jeżeli mogę się od Ciebie czegoś nauczyć to proszę bardzo. Tylko nie odsyłaj mnie do napoleonistyka.pl, bo my tu o grze rozmawiamy.

  53. Tur pisze:

    exNowy – kolego, Nieśmiertelnik to marka na SCENIE a jeżeli tego nie rozumiesz to w zasadzie samo się komentuje. Możesz bić pianę ile wlezie ale twoja opinia dla większości tutaj nic nie znaczy w przeciwności do tego o czym piszą ludzie którzy zasłużyli sobie na swoją pozycję i respekt. To jest właśnie cud internetu że byle kto może zabrać głos tylko po co ?

  54. Ronin pisze:

    Wszyscy szanują Nieśmiertelnika jego pozycja jest niepodważalna. Ex Nowy tego po prostu nie może znieść… ;)

  55. Małpa pisze:

    Te dyskusje nie mają sensu, exNowy umów się z Niesmiertelnikiem na multi i rozstrzygnijcie to po rycersku ;) dacie sobie po buzi w bitwie i wam przejdzie ;)
    Niesmiertelnik napisz coś więcej o NTW, szkoda czasu na polemiki z exNowym, zawsze komuś coś się nie będzie podobać w Twojej recenzji, dzieła Jamesa Joyce też niektórym się nie podobają ;)

  56. MocnoWnerwiony pisze:

    Ta a Terry Pratchet wszystkim sie podoba.I jego “Świat Dysku”.

    Pytanie.Czy tylko ja mam takie odczucie że Rome ma klimat.TZn.np: chodzi mi o to ze ta muza i ta walka na czerwonym tle w menusach to juz samo to ma coś magicznego w sobie.Słuchałem i gapiłem sie na to dziś od 3 do 4 rano.I wtedy dotarło do mnie ze tylko Rome ma taki klimat.Ze juz Mied i Mied II nie mają tego.ETW ladnie zaczyna na morzu filmik.Ale dalej jest juz lipa straszna.To taki samczek niby ale mnie kreci.A raczej wkręca na gre.Ale CA jakby chyba juz zrezygnowała z robienia takich fajnych klimatów.Chwytacie o co biega.?

  57. Niesmiertelnik pisze:

    Dla mnie biega o to, że po raz pierwszy zalogowałem sie na Gay Spy właśnie na RTW, a po chwili wyszło BI i zostałem przyjęty do IPL, po czym zaczęły się zarwane do 4 nad ranem weekendy, turnieje etc.
    Zawsze do tej gry będę miał sentyment i nie raz pewnie jeszcze w nią zagram. oStatnio nawet zacząłem Kampanię Juliuszami po raz setny. :D

  58. Barsa pisze:

    Też na początku lubiłem grać Juliuszami.. chyba chodziło o Cezara i kolor, ale potem zaczełem grać Brutusami, ciekawiej troche… a moja ulubiona nacja to Egipt ;) – ot taka mała dygresja.

    ps. ale mimo wszystko ja lepszy klimat widzę w Shogunie i Medzie I, w pierwszym bo to była magiczna gra i pierwszy TW w moich łapkach, jeszcze w cafe w to gralem, a MTW1, bo po prostu tam się czuło grę, ten mrok średniowiecza…

  59. Ronin pisze:

    A w Shogunie pamiętacie jak te głosy były świetnie podłożone po plonach wyskakiwał ten komunikat że zbiory zostały zebrane etc. Zawsze miałem radochę z tego no i filmiki były świetne. Szkoda że teraz już niestety nie ma tego klimatu co kiedyś…

  60. Andreuse pisze:

    a MTW1, bo po prostu tam się czuło grę, ten mrok średniowiecza…

    Dokladnie tam byl klimat(muzka,mapa kampni) a nie to cukierkowe MTW2 bleeeee
    Moze nie na temat ale musialem to napisac :D
    Pozdrawiam wszystkich myslacych inaczej ;D ble ble ble

  61. artilery detonator pisze:

    Czy Napoleon będzie wymagał zainstalowania empire?

  62. artilery detonator pisze:

    TW sporo straciło od czasu gdy aby zająć prowincje trzeba zdobyć zamek. W szogunie większość prowincji nie miała zamku co sprawiało, że bitwy w polu, które są znacznie lepiej zrobione od oblążeń, były częstsze i ważniejsze dla przebiegu kampani

  63. MocnoWnerwiony pisze:

    No i lipa.Pre-ordery nie działają na STEAM.Wszyscy co wcześniej kupili mószą czekac do premiery.Ale za to piraci juz graja od wczoraj w NTW.To jest paranoja.Czekałem bo ziomek zamówił i dzwonił w nocy ze nie działa,A do tego poszła szyba w drzwiach od pokoju bo z kopa drzwi potraktował tak się podniecił i wnerwil.Ale emocje.

  64. kk pisze:

    Mam pytanko – w pelnej wersji tez strzela tylko pierwszy szereg piechoty liniowej? Widzialem wersje 1911 i troche mnie to zdziwilo…

  65. Ronin pisze:

    Właśnie to dobre pytanie czy Empire coś zyska na tym Napoleonie jak było pierwotnie mówione czy też nie. I czy do gry potrzeba zainstalowanego Empire czy wystarczy Sam Napoleon ??? To wiedzą narazie chyba tylko Piraci nie z Karaibów ;)

  66. Ronin pisze:

    Ja już zamówiłem Edycję rozszerzoną przekonała mnie cena i 15 dodatkowych jednostek w zestawie. Mam nadzieje że się nie rozczaruję tak jak w Empire.

  67. Aron pisze:

    Swietna robota Niesmiertelniku

  68. Tomski pisze:

    W rozszerzonej edycji masz 10 jednostek a nie 15. Chyba że 15, ale 5 w podstawowej.

Słowa kluczowe: , ,
Zmiana wpisu:



Archiwum wpisów

Luty 2010
P W Ś C P S N
« sty   mar »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
Totalwar


 

Totalwar - podwitryna portalu totalwar.org.pl
Copyright 2008-2010 by totalwar.org.pl. All Rights Reserved.

Projekt: Tadeusz Meszko
All Rights Reserved.