Pora na podsumowanie drugiej kolejki zmagań zawodników w lidze morskiej. Prześledzimy, co ciekawsze mecze, sprawdzimy również jak to wygląda oczami grających…zaczynamy!
I tu pierwszy mecz, na który oczekiwaliśmy z niecierpliwością, SpartaN z klanu Bractwo Stali kontra Apacz, wyróżniający się zawodnik klanu K4Fun. Obaj mieli już po jednej wygranej i wydaje się, że na to spotkanie mobilizowali się w dodatkowy sposób. Wynik 2: 0 dla Apacza pokazał, że ten zawodnik bez kompleksów podchodzi do gry z mistrzami MTWII. Dwa pojedynki w tej grupie zakończyły się niestety walkowerami…i nie będziemy o nich pisać. Musimy też odnotować rezygnację z ligi Barsy, na jego miejsce wszedł Pirx znany gracz części Rome: Total War, który postanowił posmakować ciężkiego życia na okrętach.
W tej wyrównanej stawce graczy w drugiej rundzie wyróżnił się Markouno z klanu BS wygrywając pojedynek z Duqqiem, oraz Milanos również członek Bractwa Stali, który remisując z Konradem III (IPL) pokazał, że w krótkim czasie (instalował grę kilka dni przed startem ligi) można uzyskać niezłą formę. Gratulacje! Szeregi Dywizji zasilił znany wszystkim Roman Zabawa (SB) i już na starcie pokazał, że chce się liczyć w drodze do superligi pokonując gracza klanu, Sacred Company arturro. Roman zapraszamy na mini wywiad:
Uruk: Po wejściu do ligi szybko zanotowałeś pierwsze zwycięstwo. talent do walk na morzu, żmudny trening czy determinacja zdecydowała o wygranej?
Roman Zabawa: Geny. Śp. Dziadzio zwiał z technikum na morze. Ociec poszedł w jego ślady i nawet pierworodnego przymuszał, ale synuś zwietrzył pismo nosem. Zawód marynarza to już od dawna nie dziewczyna w każdym porcie, a ciężka harówa 24h/dobę na stanowisku hydraulika z wyższym wykształceniem. No ale jak widać od genów nie można uciec…
Uruk: Którego z graczy grupy obawiasz się najbardziej?
Roman Zabawa: Nie tyle obawiam się, co szanuję i cenię sobie każdego przeciwnika. Bitwa morska zależna jest od kilku czytelnych dla wszystkich czynników. Nie trzeba specjalnie klikać, za to dużo przeliczać, bo bezmyślne klikando nie przyniesie zwycięstwa. Już na starcie Arturro okazał się dla mnie wymagającym przeciwnikiem. W czasie trwania ligi poziom będzie się jeszcze podnosić, to normalne zjawisko obserwowane w poprzednich ligach medievalowych. Podsumowując realnie, bez cienia kurtuazji: każdy gracz w lidze jest groźny.
Uruk: Jak wiadomo jesteś organizatorem i sędziom tych zawodów, czy ta rola mobilizuje Cię bardziej czy może przeszkadza?
Roman Zabawa: Organizacja na pierwszym planie. Natomiast dzięki wypracowanym standardom kompletnie mi to nie przeszkadza w grze. Już przy pierwszej edycji Ligi na Medievalu II ustaliliśmy, że sędziowie nie podejmują decyzji w sprawie swoich kolegów z klanu oraz, tym bardziej, w sprawach, które ich bezpośrednio dotyczą. Sędziego neutralnego mamy, Barsę, więc ja mogę spokojnie część czasu poświęcić na zatapianie okrętów cudzych i swoich.
Kolejnym graczem wchodzącym na wolne miejsce w tej grupie jest theoXB klan K4Fun. Nie widzieliśmy jeszcze tego zawodnika w akcji, ale doskonałą ku temu okazją będzie pojedynek III rundy z Konradem III, który nie doznał jeszcze porażki. Czy theoXB zaprezentuje się tak dobrze jak jego koledzy z klanu? Sprawdzimy już niebawem.
Pierwszą wygraną zaliczył Romanos (BS), widać otrząsnął się już po przegranym pojedynku z Piterusem, bo w swoim stylu pokonał Gapcia członka klanu Sacred Band. Dla poprawienia nastroju po przegranym meczu, Gapcio zaserwował sobie 3 pkt. w zaległym meczu, z Andreuse (SK). W końcu też zobaczyliśmy w akcji Marka (SC), który w walce z Drellasem z IPL zanotował remis.
Zawodnik tej grupy Peter z Eylau (IPL) potwierdza wysoką formę, 2: 0 z Kamilem (SB) to już druga wygrana tego zawodnika. Z grupy jedynie Uruk hai (Admirals) posiada taki sam dorobek punktowy. Pokonał on Bleidda z klanu BS i wraz z graczem IPL przewodzi w stawce. Aż się prosi o ich pojedynek.. niestety musimy poczekać na niego aż do ostatniej kolejki.
W tej dywizji świetnie prezentuje się gracz niezrzeszony w żadnym klanie Morgul, po remisie w pierwszej kolejce, w drugiej wygrana z Marcellusem (IPL) stawia go w znakomitej sytuacji przed kolejnymi meczami. Zamienimy kilka słów z Morgulem:
Uruk: Świetnie rozpocząłeś rozgrywki ligowe, remis i wygrana w starciu z graczami klanowymi nie może obejść się bez echa. Jak wiadomo klan daje możliwość stałego treningu i bazę, z której czerpie się przydatne informacje. Jak dajesz sobie z tym redę, jako “wolny strzelec” ?
Morgul: Szczerze mówiąc spodziewałem się sie przegranych, także jestem pozytywnie zaskoczony obecnymi wynikami. Zdaje sobie sprawę, ze bycie w klanie daje dodatkowe profity. Jednak jak widać na morzu różnice nie są aż tak duże, albo tez poszczególne klany nie przywiązują wagi do rozgrywek na wodzie. Ogólnie trochę szczęścia i jakoś to leci.
Uruk: Na Twojej drodze do superligi jest jeszcze kilku zawodników. Na jaki pojedynek zmobilizujesz się w szczególny sposób?
Morgul: Nie znam poszczególnych graczy, także ciężko to mówić o jakiejkolwiek mobilizacji z okazji gry z daną osobą. Gram dla zabawy i do każdej gry podchodzę tak samo, liczy sie głownie zabawa, a nie wynik. Aczkolwiek nie oszukujmy się, zwycięstwo czy remis cieszą.
Uruk: Jaka jest według Ciebie recepta na wysoką formę, w takich rozgrywkach jak liga?
Morgul: Nie mam żadnej recepty. Odkąd wystartowała liga jedyny kontakt z E:TW mam podczas meczów ligowych, poza tym nie gram w tą grę. Podchodzę do rozgrywki w pełni amatorsko, bez ciśnienia, treningów i dumania nad taktyką.
Pełen luz i dużo radochy z gry …bierzemy przykład Panowie!
Tur (IPL) po przegranej w rundzie I, tym razem nie dał odebrać sobie punktów pewnie wygrywając z Saintem. VonRee (BS) to chyba specjalista od remisów, tym razem taki wynik zanotował w pojedynku z Clear (Hss)…czekamy vonRee na pierwsze 3 pkt.!
Wyścig trwa…Hetman (K4Fun) wygrywa z Ibranem (IPL) a Marcin (IPL) pokonuje Zibiego (BS). Na drodze do swojego pojedynku mają jeszcze ciężkich przeciwników, w III rundzie Hetman zmierzy się z DonVegą (SB), który w tej kolejce pauzował a Marcin stanie w szranki z escn.pl. Ten drugi pokonał w swoim debiucie ligowym (pauza w pierwszej kolejce) matiego33…Poprosiliśmy Marcina o kilka zdań:
Uruk: Znakomicie idzie Ci w lidze, w turnieju ESL byłeś w czwórce najlepszych. Skąd tak wysoka forma u jak nie patrząc „młodego” gracza serii Total War?
Marcin: Czy znakomicie? Tego nie wiem mam dopiero trzy mecze w lidze za sobą (w chwili udzielania wywiadu Marcin rozegrał już mecz III rundy) i jeszcze z wieloma dobrymi graczami będę musiał grać, aby potwierdzić swoje umiejętności, a może to po prostu szczęście początkującego. Na pewno staram się grywać z dobrymi graczami podpatruje, analizuje, wyciągami wnioski z porażek i staram się to wszystko połączyć w jedno, a później testuje to na graczach z IPL. Tutaj chciałbym podziękować Peterowi z Eylau i Marcelusowi z IPL za ich cierpliwość i wyrozumiałość dla mnie a zwłaszcza Peterowi, który zauważył mnie w tłumie graczy i zaprosił do klanu IMPERIUM POLSKIE gdzie teraz mogę reprezentować tak fajnie zorganizowany i zasłużony klan.
Uruk: Brałeś udział zarówno w turnieju pucharowym (ESL) jak i teraz w lidze. Która z form współzawodnictwa odpowiada Ci bardziej i dlaczego?
Marcin: Każda z tym form ma swoje dobre strony tylko, że w systemie pucharowym na ESL wystarczy jeden błąd i już jest się poza turniejem i aby zaistnieć trzeba poważnie podejść do sprawy, a liga daje nam dużo większy margines błędu i jeden zawalony mecz, może nie zaważyć na końcowym sukcesie. Uważam, że każda z form jest ciekawa i godna uwagi. Chodź w moim zdaniem zaistnienie w superlidze ma większe znaczenie prestiżowe.
Uruk: Hetman z klanu K4Fun wygrał z Tobą w turnieju ESL chodź jak sam wspomniał to był jedyny mecz, w którym poczuł, że może przegrać. W grupie idziecie łeb w łeb. Jak oceniasz swoje szanse w tej konfrontacji?
Marcin: Tak wygrał ze mną, ale tak jak wcześniej mówiłem w pucharach wystarczy jeden błąd i już jest po zawodach, a Hetman w tym meczu wykorzystał moje błędy bardzo umiejętnie i dlatego wygrał. Jak oceniam szanse w naszej konfrontacji? Wydaje mi się, że, 70 do 30 ale, na którą stronę to już tego nie powiem. Oj będzie się działo…
Totalwar - podwitryna portalu totalwar.org.pl
Copyright 2008-2009 by totalwar.org.pl. All Rights Reserved.
Projekt: Tadeusz Meszko
All Rights Reserved.
teraz pewnie beda 3pkt przez walkowera
“Pełen luz i dużo radochy z gry …bierzemy przykład Panowie!” to nie moje slowa
zmienione, Uruk bałaganu narobil takiego, że az musialem w htlm to poprawiac, to widać mi się te zdanie przestawilo
Barsa nie mieszaj mi w tekście…Oczywiście że to nie słowa Morgula a moje na podsumowanie wypowiedzi. Gdybyś zostawił pochylone jako wypowiedz Morgula jak było pierwotnie nie byłoby nieporozumień
UUU Uruk chce chyba w htlm pisac
… cholero jedna, tam wiecej było wordowskich “wstawek” niż tekstu, można było sie pomylic i dlatego nie rozdzielić poszczegolnych czesci
Gdzie ja tam widziałem pochylone, tam było cytuje:
Ciezka jest praca redaktora naczelnego
ps. musiałem troche podrasowac, bo nie chcialo sie wkleic…
No to ja tam nie wiem…muszę chyba przejść szkolenie