Z CA wypływają pierwsze informacyjne przecieki na temat nowego patch’a, którego produkcja ruszyła praktycznie wraz z wydaniem 1.3. Zmiany jak na razie dotyczą głównie bitew morskich.
Twórcy gry zauważyli, iż bitwy morskie to głównie batalie największych okrętów. Inne statki pojawiają się w walce tylko jako niezbyt przydatne dodatki. Postanowiono zmienić ten stan rzeczy. Wraz z nadejściem patch’a 1.4 używanie różnych klas statków będzie bardziej opłacalne.
Zgodnie z tym o czym nas poinformowano, największe statki nadal pozostaną teoretycznie najsilniejsze. Rzadko który okręt będzie w stanie walczyć z nimi w walce 1vs1, jeśli tylko znajdzie się w ich zasięgu. Właśnie tu twórcy szukają metody balansu. Zasięg, celność oraz szybkość przeładowania dział największych okrętów zostanie zmniejszona, przy równoczesnym zwiększeniu tych statystyk u znacznie mniejszych okrętów, takich jak brygi. Tak samo szybkość i zdolność manewrowania cięższych okrętów zostanie upośledzona.
Zmiany łatwo przedstawić wymieniając plusy i minusy grup na które podzielono okręty.
Liniowce:
Plusy:
Minusy:
Fregaty
Plusy:
Minusy:
Małe statki (sloopy i brygi)
Plusy:
Minusy:
Małe statki nabiorą większego znaczenia, bowiem łatwo im przyjdzie wymanewrowanie większych okrętów. Dodatkowo zwiększona zostanie siła kul łańcuchowych, dzięki czemu stanowić będą spore zagrożenie dla kolosów. Osłabiono także rufy i dzioby wszystkich statków, przez co odpowiednie manewrowanie będzie miało większy sens. Dobrze wymierzona salwa w rufę może znacznie uszkodzić okręt. Dodatkowo zmniejszono szansę na zatopienie statku, przy małych obrażeniach kadłuba. Teraz dokładnie będzie wiadomo, kiedy okręt jest bliski zatonięcia. Znacznie osłabiono także możliwość wykonania zwrotu podczas stania w miejscu, by uniemożliwić używania okrętów jako stacjonarnych wieżyczek z działami, oraz ogólnie osłabiono siłę statków rakietowych.
Twórcy mają nadzieję, iż te zmiany przyniosą świeży powiew bryzy nad morskie bitwy.
Totalwar - podwitryna portalu totalwar.org.pl
Copyright 2008-2009 by totalwar.org.pl. All Rights Reserved.
Projekt: Tadeusz Meszko
All Rights Reserved.
Nie wiem jak to wpłynie na gre… ale dla mnie to nierealne, ahistoryczne głupoty!
ja bym wolał żeby poprawili bitwy lądowe i stabilność gry bo dalej są problemy.:/
Co za kaszana – ladowe sa niegrywalne to jeszcze to samo zrobia z morskimi;/Male okrety z najwiekszym zasiegiem o zesz w morde;/
Zamiast zmieniać balans okrętów zmienili by lepiej ich koszty budowy i utrzymania, a wtedy opłacałoby się budować mniejsze, szybsze i zwinne okręty. Do kontrolowania linni żeglugi i zwalczania piractwa fregaty i sloopy były by w sam raz, ale do prawdziwych bitew morskih i tak trzeba liniowców, bo to one wówczas tam rządziły.
exNowy… oni teraz nie martwia się o kampanie, zespoli ją juz dostatecznie… teraz muszą bitwy morskie na multi popsuc…
Ale jaja – i wszystko będzie wywrócone do góry nogami
. Na lądowych spam lekkiej piechoty to tu będzie fregat
niech spojrzą na problemy ze stabilnością gry, a takie głupoty i tak 100 razy lepiej zrobią od nich moderzy
Jeśli zrobią w nowym patchu to co zapowiadają oznaczać to będzie dla mnie najprawdopodobniej pożegnanie z Empire. Tak jak napisał exNowy w bitwach brały udział liniowce a fregaty i mniejsze okręty spełniały role pomocnicze i zwiadowcze. Bryg z większym zasięgiem niż liniowiec to kpina w żywe oczy. Te pomysły zmian są tak absurdalne że aż nie chce mi się wierzyć że tacy k****** gry robią.
Widocznie panowie z CA postanowili ze bardziej juz kampanii nie dadza rady popsuc i zabrali sie za bitwy morskie! Mysleliscie ze gorzej juz byc nie moze?!
Kiedyś była chyba taka kabaretowa piosenka “Co by tu jeszcze s*****lić” widać lusted i hiz kolesies team postanowił wprowadzić ją w życie.
Gdzie do **** nędzy są mapy dla mutlti ??? Gdzie poprawki w ruchu lekkiej piechoty i kupa innych niepoprawionych błędów. Oni chcą zrobić ich jeszcze więcej – wspaniale.
Więcej powiem, zaletą linowców był większy zasięg ognia. Ale faktycznie na zwrotności traciły, chociaż czasmi nie ustępowały szybkością mniejszym jednostkom. Mnie najlepiej się grało w Empire bez patchów, co kolejny się pojawia to gorzej
Jakiś RACJONALNY powód, dla którego działa liniowców mają być mniej CELNE i dłużej przeładowywane (rozumiem że te większe działa tak, ale nie wszystkie!)? Slupy i brygi – działa dalekosiężne?
Do tej pory bitwy morskie były najlepszym aspektem w całej grze i szczerze mówiąc przed wydaniem gry najbardziej obawiałem się tego właśnie rozwiązania… A oni dążą do tego by jeszcze to zepsuć. To będzie klapa na cały froncie. Szkoda słów…
szczerze mowiac to nawet nie wiem po co oni to robia, widac ludzie nie chca tych zmian.. a ci na sile przekonuja, ze bedzie dobrze :/
coś mi to przypomina podobnie jak nikt nie chciał zmian na stronie głównej a są hehe. Przykład idzie z góry panowie taka prawda. Jeszcze troche i faktycznie Empire zostanie u mnie tylko na półce jako część kolekcji bo grać się w tą grę po prostu nie da. A następnej gry z tej serii to chyba już nie kupie albo po rocznym oczekiwaniu aż będę wiedział czy warto tyle kasy wydawać bo narazie wiem na pewno że nie warto. Pozdro
Jak wam się tak wszystko nie podoba w total war, to nie spamujcie na forum poświęconym tej grze. A jak macie niestabilną grę, to kupcie oryginalną i zainstalujcie ją na komputerze o odpowiednich parametrach z Vistą, albo grajcie w co innego. Moja gra jest stabilna i nie mam w niej żadnych poważnych bugów. Co więcej podoba mi się i jest coraz lepsza z każdym paczem.
Wolność wypowiedzi się nie podoba? Wszyscy mają się cieszyć, skakać i klaskać z radości? Mnie też się te zmiany nie podobają – ogromne liniowce były bardziej stabilne i celowanie było na nich znacznie łatwiejsze, niż na małych okrętach skaczących na falach jak piłeczki.
Przeprowadź się do Chin – tam Ci się spodoba!
~wer nikt nie spamuje tylko dzieli się swoimi spostrzeżeniami. Insynuujesz, że posiadamy pirackie wersje? Myślisz, że jak ktoś ma oryg. to jest stabilny? Mylisz się, a dowodem jest rzesza użytkowników na tym i na innych forach, więc nie unoś się
Nie chodzi mi konkretnie o zmiany z okrętami (przecież to i tak niewiele zmieni z tymi małymi okrętami). Denerwują mnie tylko wiecznie niezadowoleni malkontenci, którzy powtarzają jak mantrę uwagi co do rzekomej niegrywalności gry, o tym że już wszystko kompletnie jest tak popsute, że za jakie grzechy muszą tak się męczyc. Jak wszystko popsute i się nie da grac to grajcie w co innego, mi się gra podoba, nie zawiesza się i kupiłem właśnie dodatkowe jednostki za te 2,5 funta – świetna inicjatywa ze strony Creative – super jednostki za super cenę, mam nadzieję, że będzie takich więcej w przyszłości.
wer – kolego przestań opowiadać głupoty. Po przeczytaniu twojego 2 postu stwierdzam że rozmowa z tobą mija się z celem. Więc sobie odpuszczam.
hehehe! Dostałem na urodziny Empire, ale po dwóch krótkich kampanniach odłożyłem na półke i powróciłem do MDII i Teutonic. Wer ja mam wrażenie, że ty w jakiś sposób na rzecz dystrybucji pracujesz i na forum umieszczasz treści jakieby chciał umieścić producent czy dystrybutor, bądź promotor!
Jak wolisz Teutonic w Medievalu to widac ile masz lat i na które urodziny rodzice ci kupili Empire. Ciekawe skąd Empire dostaje takie oceny i recenzje, jakie dostaje i dlaczego gra w to tyle osób. Jakoś na TWcenter ludzie mają zdrowsze podejście.
http://totalwar.org.pl/sondy – zobacz tu oceny polskiej spolecznosci
Na TWC za czesto nie zaglądam, ale od innych wiem, że kolorowo nie jest… natomiast na pewno wiem, ze multiplayerowcy sa ostro wkurzeni na tę gre…
Medielav II? Ja wole od ETW Rome, Medievala I i Shoguna… nawet sobie w kwietniu MTW1 zainstalowalem i lepiej sie grało niż w ten badziew. W przeciwienstwie do wiekszosci nie miałem zadnych problemów ze stabiloscią gry.. ale to za mało, ze powiedziec, ze ta gra jest na poziomie chocby dostatecznym, kampania jak latwa byla tak i jest, jak AI robilo glupoty tak i robi, jak wyglądaja oblezenia w ETW? wszedzie ta sama grafika… muzyka, teraz nie wiem, ale na 1.2 nie mozna bylo sluchac tej muzy, bo ciagle to samo i to samo… gra jest cholernie niedopracowana a jeszcze te palki za kilka jednostek karza sobie placic, co moderzy robią lepsze, niech udostepnia narzedzia moderom a juz za kilka miechów otrzymamy lepsza gre…
O multi nie będę nawet pisał, bo to tragedia do kwadratu, chyba nazda gra sie tak załosnie nie zaczela…
sorry za dość nieposkladany komentarz ale naprawde jestem ostro wkurzony na ETW, czekalem na tę grę od 2 lat i dostalem taki szajs, że szkoda gadac… hehe i pisze to naczelny tego serwisu, czas “umierac”
aaa i jeszcze jedno- ile osób gra?? Pewnie sporo nastolatków w ameryce…. którzy odpuszcaja po pierwszych bitwach.. zobacz sobie statystyki globalne ETW na steam… są tak żałosne jak ta gra.
“Ciekawe skąd Empire dostaje takie oceny i recenzje, jakie dostaje…”
Właśnie, to jest dobre pytanie. Co za osły i gnojki a nie rzetelni recenzenci to opisują ??? Pewnie chcą wejść bez wazeliny dystrybutorowi bo w końcu od kogo mają kasę za reklame ??? Jednym słowem szkoda gadać, znaleźć uczciwą recenzję etw to tak jak znaleźć uczciwego polityka.
Recenzje zazwyczaj są pisane na bazie informacji od producenta, jeśli nie samego producenta
! a już nie bede pisał jak się otrzymuje różnego rodzaju prestiżowe nagrody, bo to śmiechu warte!
Wer rodzice moje uważają, że granie jest tragedią życiową i pierwszy komputer kupiłem sobie sam za kase zarobioną podczas nocnych zmian na studiach. A ETW dostałem od znajomych bo znają moje zamiłowanie do serii TW.
“Jakoś na TWcenter ludzie mają zdrowsze podejście” i pewnie dlatego wiekszosc pojechala po tym dennym pomysle CA na usprawnienie bitw na morzu, a temat o dennosci gry ma 190stron
Łatwa kampania? To nie graj na normalu. Jak dalej będzie za łatwa, to na pewno nie znajdziesz lepszej w Shogunie i Medievalu ani 1 ani 2! Że oblężenia słabe? Tak właśnie wyglądały w tamtych czasach, były tylko bardziej monotonne. Muzyka? Owszem, słaba, są już świetne mody w tej kwestii. Stabilnośc? Od pacza 1.3 gra jest arcystabilna. Po prostu przyznajcie, że nie odpowiada wam epoka historyczna, przez co gra wygląda inaczej niż cała seria. Albo ściągnęliście piraty, które wam nie działają. Albo macie za słabe kompy i nie czekaliście na pacza 1.3. A w multi to już brak mi pomysłu co wam nie pasuje. P.S. Pisze się bitew, a nie bitw.
Czleku drogi, ja od Shoguna nie dawałem innego poziomu niż bardzo trudny, od kilku lat z powodzeniem gram w multi, a Ty mi piszesz o normalu
Aha czyli oblezenia wygladały tak, że czy to miasto milionowe czy 10 tys, to kazde miało “pare domków na krzyz”?? Odsyłam do tego tematu , a to przeciez tylko 1 rzecz… podobnych jest duzo wiecej, nie mówiac o bugach i ahistorycznosci… oni poprostu dali nam wersje alfe do kupienia, teraz jest beta.. moze za pol roku bedzie wplasciwa.
Hahahahah on nie ma pomyslu co nam nie pasuje w multi… jakbys grał kilka lat na multi, to pewnie “kumałbys czacze”, człeku drogi to jest taka porazka, że szkoda gadac- ten temat proponuje(tylko cały sobie czytnij, a tam są naprawde i tak dobre opinie o tej grze).. a chca nam jeszcze spiprzyc bitwy morskie, które byly niczego sobie. Bitwy ladowe są tak “super”, że ja jako koordynator sceny do spraw multi opozniam Mistrzostwa Polski juz o kilka miesięcy(innych turniejów tez za bardzo nie ma, bo ludzie leja na tę gre) i o dziwo spolecznosc, nie ma do tego zadnych “ale”, bo sami widzą co to za badziew… ale wreszcie trzeba będzie te MP zrobic, nawet na takiej grze.
Powtarzam nigdy nie miałem problemów z ETW, a gram na lapku, widac mialem te szczescie, jakis usmiech losu… ale brak problemów to dla mnie za malo, zeby powiedziec, ze gra jest dobra, bo jest do kitu…
ps. kolego.. a co poowiesz o statystykach globalnych steam, o sondach tutaj, o tym o czym pisal Morgul… cos jakos to zgrabie ominałes, a to głos spoleczenstwa…
Znaczy chcesz powiedzieć że kolesie podczs oblężeń w tamtych czasach chodzili jak pijani ? Blokowali się na byle budynku, a przeciwnicy widząc ich z murów patrzyli co zrobią ??? Bo tak właśnie wyglądają oblężenia w etw . Cos mi się wydaje kolego że ty w ogóle nia masz etw.A kampania ma wysoki stopień trudności ale tylko dla kur i chomików i to tych sprawnych umysłowo inaczej.
PS. Kolega który napisał bitw a nie bitEw pewnie “zjadł literkę” ale twój poziom inteligencji nie pozwolił ci tego zauważyć.
PS2: termin zjadł literkę oznacza że prawdopodobnie nie patrzy na klawiaturę podczas pisania. To jak byś miał problem ze zrozumieniem…
Bez wycieczek osobistych prosze
I po co się tak kłócicie, vanila pod MII na ten przykład była prawie tak samo kiepska i prosta jak do Empire. Dopiero mody zrobiły grę jak się patrzy. Z takiego założenia wychodziłem i chciałem poczekać na mody i dopiero kupić Empire. Nie wytrzymałem i teraz cierpię produkując artylerię rdzennymi amerykanami i dalekomorskie statki.. Ale to moja decyzja, tak jak i Wasza iż się Wam gar nie podoba czy Wer’a któremu się wszystko podoba. Zamiast tracić czas na takie kłótnie lepiej go poświęcić na naukę modowania Empire bo cała wiedza z poprzednich części o kant d rozbić. A ze strategicznego pkt widzenia Empire ma takie możliwości, że włosy dęba stają co z tej gry dobry mod będzie mógł uczynić
Taaa mozliwosci, potencjał i co tam jeszcze, to sobie od wyjscia dema powtarzam….
MTW2 było mniej zabugowane na wyjsciu, z RTW juz ciezko powiedziec, na pewno na multi miało swoje przeokropne bugi, ale na singlu juz niekoniecznie… dla mnie ETW ma najgorszy początek z wszystkich gier z tej serii, zreszto nie tylko dla mnie. Najgorsza sprawa, ze czesc osob powizana z multi po tej grze juz pewnie odejdzie od serii i nie wróci, wcale sie nie dziwnie…
Cóz widac, że CA nie ma na rynku konkurencji… choc z nadzieją patrze na The Lordz.
PODSTAWKA NA MEDKU 2 JEST BYLA I BEDZIE DOBRA .
A EMPIRE ODKLADM NA POLECZKE I NIECH SIE KURZ ZBIERA NA NIEJ .TYLKO DO TEGO SIE NADAJE
Aron nie pisz z kapsem, nastepny koment będzie usuniety…- Barsa
Ja nie mówię, że mi się wszystko podoba, a w temacie uwag i błędów sam się wypowiadałem. Wiele rzeczy bym zmienił, chocby pójście na łatwiznę z wyglądem jednostek. Ale nie wmawiaj mi, że cała scena Total War jest zażenowana. Za granicą powstaje wiele wspaniałych modów, które wykorzystując potencjał tej gry stworzą z niej prawdziwe dzieło. Dla mnie podstawka MII to żart, ta gra zaczyna byc jednak arcydziełem z Broken Crescent. Mała ilośc graczy w ligach jest dla mnie oczywista – Empire ma spore wymagania sprzętowe. Poza tym do pacza 1.3 zdobyła złą reputację za stabilnośc( nie wiem, mi działało dobrze i na 1.2). A o zdobywaniu fortec w XVIII w to przeczytajcie sobie jakąś książkę. Te parę domków podczas ataku na miasto to przedmieścia, na których toczono zawsze bitwy – nie słyszałem o jakiejś większej bitwie miejskiej XVIII w. Forty to forty, nie są średniowiecznymi murami miejskimi tylko zwykle obiektami koło miast.
hehehe dobry jestes…. wiesz jaka jest odpwoiedz na to dlaczego na mapie bitwenej nie jest odróznione duże maisto od małego i innych takich? Bo CA spieprzyło sprawe, nie zdarzyli zrobic albo poprostu to olali… bo dzieci amerykanskie i tak to kupią. Wiec daruj sobie historyczne “wskazania” tego stanu rzeczu… bo historykiem to jaj estem i wiem, jak to bylo z tymi “oblęzeniami”. W ETW i Nyse pewnie by przedstawili forcik i kilka domków dalej… ale o czym tu gadac, jak w ETW kopalnie, szkoly itd są przedstawione jako kilka budynków, takich samych jak w miastach…
Gdzie te czasu, gdy jak rozgrywalismy bitwe na Rodos to widzielismy z daleka kolosa??… porazka i tyle.
Niech wer sobie gra… jego prawo. Ja odpuszczam gre na jakiś czas, bo nie da się grać. Na mapie kampanii jest armagedon i męczy wojna każdego z każdym. Jedna rzecz mnie wkurza w wypowiedziach wer, a mianowicie nieustanne insynuacje, że wszyscy posiadamy piraty. Jego jedyny argument. Tylko wer nie wiesz, że właśnie najbardziej stabilnymi grami są pirackie… Daruj sobie.
Z tą stabilnością wer nie jest wcale tak różowo. Nowy komputer który posiadam jest na tyle mocny ze gra chodzi mi na wysokich detalch a juz pierszego dnia 2 rzy gra mi sie wykrzaczyla wiec nie wmawiaj innym ze winna lezy po stronie slybych komputerow bo to nie jest prawda.
A mnie najbardziej wkurza wmawianie mi, że mam niestabilną grę, kiedy to jedna z moich stabilniejszych gier.
Brak szybów w walce o kopalnię? Jasne, brakuje smaczków tu i ówdzie, ale ETW jest jakie jest – lepszego tytułu nie ma wśród porządnych strategii przeznaczonych na parę lat grania (no może poza serią Europa Universalis/Hearts of Iron, ale to inna bajka). Jak ktoś woli medka 1 za to, że mury są wyższe, to cóż…
Adek – ja mam komputer na którym teoretycznie gra nie powinna nawet się odpalic, a chodzi mi płynnie na wysokich (po odblokowaniu).
“Jak ktoś woli medka 1 za to, że mury są wyższe”
a kto tak mistrzu napisał??
Narazie to Ty ani słowa nie wspomisz o sondach, opiniach wiekszosci graczy, statysytkach głobalnych…
Mam pytanie wer, grałes moze w NTW2? Wiesz taki mod o czasach napoleonskich… pod RTW, gdzie lepiej jest odwzorowane pole walki niż w ETW…
Czekam na NTW3 lub jakąs konkurencje dla CA, moze wtedy wezmą sie za robienie porządnych gier.
a tak, no niestety dobra reklama, gra nakierowana na USA(XVIII wiek hhahaha), kampania “amerykanska” i łatwy zysk… wyszło jak wyszło.
Mam nadzieje, ze nastepna czesc serii wróci do starozytnosci, bo tam jest mniej “zmiennych”, latwiejesze pole gry dla ekipy z CA, a i tak nam graczom może dac wiecej radochy i mozliwosci w grze(uwaga w stosunku do trybu multi)… bo wiek XVIII ich przerósl.
ETW jest zbyt schematyczne by mozna w to bylo grac latami, malo prowincji(francja czy hiszp 1 prowincja – smiech), brak dyplomacji, ai kuleje (wedlug Johna z paradoxu – od HOI/EU – w ETW nie ma AI ). Za to graficznie bardzo ladnie sie prezentuje, jak ktos gra raz na miesiac to tez moze sie podobac. Pierwsze wrazenia jak najbardziej pozytywne, ale im dalej w las tym gorzej. Swoja droga mi tez nigdy gra sie nie wysypala, ale z tego co mozna wyczytac w necie jestem wyjatkiem potwierdzajacym regule
Ja ogolnie nie jestem fanem tw, nie lubie rtsow a bez tego ta seria posysa – etw kupilem bo tu sa bitwy morskie, a to juz co innego ;p
Gra jest na lata ze względu na mody, a nie kampanię. Sondaże? Są jakieś sondaże o tym, żeby nie kupowac ETW? Pewnie są, spójrzcie na sondaże dotyczące popularności Visty, lud jej nienawidzi. Ja nie mam z nią najmniejszych problemów, wręcz przeciwnie. Ale stereotypy robią swoje. Tyle o opiniach i tego ile są dla mnie warte. Do ETW na bank wyjdzie dodatek napoleoński, ciekawe ile osób będzie jeszcze śmigac w Romowe mody. Nakierowana na USA? Na pewno, ale od tego są mody, czy mp, który dostarcza mi i moim znajomym mnóstwo radości i emocji, jakkolwiek mocno byście marudzili.
“Gra jest na lata ze względu na mody, a nie kampanię.”
Dla mnie ta gra ma jakiekolwiek znaczenie ze wzgledu na multi… i nie będzie gra na lata, nawet na rok… była grą na 2 miesiace.
Sondaże na tej stronce, co mnie obchodzi ilu graczy gre kupiło, zobacz ich opinie…
Mody są od tego, zeby poprawiac gre.. a nie podnosić ją “z kolan”.
Ja w tę gre gram od Shoguna, kazdy tytuł, kazdy dodatek… i ETW mnie najbardziej rozczarowało, równie mocno jak Gothic 3(mniej niż dotatek do tej gry, bo to juz w ogole był Sajgon!). Rozczarowalo mnie ale jdnoczesnie wiem, ze mialo najwieszy potencjał, niby nadal ma ale ja po Ca sie juz wiele nie spodziewam!
W stosunku do ETW padaja konkretne zarzuty, a nie jest to wynik jakichs stereotypow.
Barsa i Wer zauważyli jedną rzecz. I to wspólnie wskazali ten sam aspekt, choć każdy wykorzystał go dla poparcia w jakimś stopniu swych racji. Mianowicie graczy USA. Wer użył argument ile się w USA sprzedaje ETW, a Barsa, że za oceanem słabo z wiedzą historyczną. Obawiam się, że to właśnie sedno problemu. Rynek USA dla producenta gier, czy muzyki, czy filmu (tą są tylko 3 przykłady) jest o wiele bardziej atrakcyjny niż rynek PL, a może nawet i całej Europy. I obawiam się (mam nadzieje, że nie słusznie) że to do kontynent za oceanem będzie należało kreowanie kolejnych serii, a właściwie kreowanie zapotrzebowanie na jakość i tematykę kolejnych serii. Kurcze smutne wnioski wysuwam
wer w mojej wymowiedzi zamierzalem zaznaczyc ze nawet na odpowienio mocnych konfiguracjach ta gra jest nie stabilna czego przykladem jest moj komputer oraz wypowiedzi innych grach
gajush- niestety to jest smutna prawda ze dzisiaj wiekszosc gier jest robiona pod masowych odbiorcow z ameryki dla ktorych realia historyczne sa na drugim czy nawet na trzecim planie w stosunku do np.: wygladu, niskiemu poziomowi gry by fajnie gralo sie np.: 1-2h tygodniowo. Niestety dzisiaj gry nie sa robione dla “garstki” fanow
Wer zart to dla mnie Empaier i moge powiedziec ze zaplacilem za bete
Na medku 2 przegralem juz troszke i wiem co mowie dlugo takiej gry nie brdzie a mody dzialaja na mechanice medivala 2
za to Empire zamiast coc poprawic zrobili od podstaw nowy silnik jak widac nieposzlo im
pche powinny poprawiac detale a tutaj rozpi….laja
statystyki w 4 strony swiata
aa mam orginalna gre i wiekszosc moich przedmowcow roweniez
sorki Barsiak mam problemy z klawiatura znasz sprawe z lekka pozdrawiam
Fakt, mogliby np. wzmocnic kawalerię, a osłabic artylerię, ale ta propozycja z zasięgiem morskim to jeszcze nie jest roz…anie gry!
A co do USA – Amerykanie niech robią gry dla nas, a my je modujmy. I tyle. Pokażcie mi jakąkolwiek grę dającą tyle podobnych możliwości. Spoza Total War.
Trudno wypowiadać mi się o grze, bo w nią nie gram. Z tego prostego powodu, że nie dało jej się zainstalować przez dwa dni więc straciłem cierpliwość i ją oddałem. Z mocnym postanowieniem, że już nigdy nie kupię żadnego świństwa wymagającego rejestracji i stałego połączenia z internetem (szczególnie przez steam). Natomiast po proponowanych zmianach w bitwach morskich mogę tylko stwierdzić, że producenci chyba zaczynają wpadać w panikę i na siłę wszystko zmieniać. Bo nie jest powiedziane, że mały okręt musiał być szybszy od dużego (natomiast był zwrotniejszy i tańszy). Absurdem (także z punktu widzenia zdrowego rozsądku i logiki) jest zwiększanie celności i zasięgu na okrętach mniejszych – bo było odwrotnie. Absurdem jest zwiększanie siły poc. łańcuchowych itd. Ale… w sumie co mnie to obchodzi? Gram sobie na wszystkich grach TW (łącznie z MTW1) z różnymi modami i od biedy to wystarczy. Empire mnie tylko mocno zdenerwował i zniechęcił do serii. Która – tego się obawiam – zacznie schodzić na psy (przepraszam te szlachetne zwierzęta za to potoczne stwierdzenie) i zmieni się w sieczkę. Którą na dodatek będzie coraz trudniej modować.
Widzę natomiast, że producenci i dystrybutorzy mocno się wysilają polemizując z krytycznymi opiniami, co jednak wlewa we mnie odrobinę nadziei – bo może rzeczywiście coś sobie jednak wezmą do serca? Nadzieje to wielkie nie są (raczej minimalne), ale fajnie by było zagrać jeszcze kiedyś w nową i PRZYZWOITĄ (czyli stabilną i w miarę historyczną) wersję TW (z możliwością modowania!).
Wybacz wer ale mody do ETW tez sa slabe w porownaniu np z M2TW, w chwili obecnej zmienisz niewiele wiecej niz to do czego dobierzesz sie PFM. Czyli staty, skorki i parametry zachowania sie jednostek. Malo.
Pfff? A co ty byś chciał jeszcze zmieniac?
wer – zauważyłeś, że ty jeden próbujesz wmówić jakie to E:TW jest świetne całej reszcie użytkowników? ;f To chyba mówi samo za siebie jaka jest ta gra.
Co zmienić? Choćby to zdobywanie XVIII wiecznych fortec, które jak twierdzisz, jest zupełnie w porządku. Nie wiem jaką książkę mi zaproponujesz abym mógł na własne oczy przeczytać, że europejscy żołnierze piechoty, z ciężkim muszkietem na plecach, zdobywali twierdze wspinając się na mury po linach.
Chyba, że pisząc “fortece”, masz na myśli te niewielkie forty budowane w Ameryce Północnej, a zamiast żołnierzy uzbrojonych w ciężkie i nieporęczne muszkiety – Indian posługujących się lekką i poręczną bronią przeznaczoną do walki wręcz. Taka wersja zdobywania fortyfikacji może w USA nikomu nie przeszkadza, ale przeniesienie tego żywcem do Europy świadczy o ignorancji twórców gry i lekceważeniu klienta po drugiej stronie oceanu.
Nie, ale porównywanie tego z “ideałem” Medievala, gdzie były 3 pierścienie murów, jest niedorzeczne. Twierdz w XVIII w. zdobywano systematycznym zacieśnianiem kręgu transzei i ostarzeł artyleryjskim z takowych. Przy pierwszym wyłomie oblężeni poddawali się i odchodzili wolni. Wszystkie twierdze miały nazwy – np. czterdziestodniówka – wiadomo było ile będzie trwac oblężenie. Jednym słowem, oblężenia były nudne jak nigdy w historii. Ale po co się tak czepiacie tych oblężeń?
No bo CA wydało tą grę (ETW) pod klienta USA. Dlatego można jeszcze od biedy zagrać w Drogę do Niepodległości ale gra w główną kampanię to istne piekło hehe. Mnie to już w zasadzie bardziej bawi niż martwi. Swoją drogą to jestem ciekaw kiedy CA powie “Już tyle spieprzyliśmy że już nic więcej nie robimy z tą grą” – oczywiście piszę to w przenośni
Ja również gram w Serię TW od początku i nie ma dwóch zdań że to jest najgorsza odsłona ale oczywiście zawsze trafią się oszołomy takie jak Wer.
Oblężenie Kadyksu (450 obrońców, w tym 150 jazdy) w 1702r. – po miesiącu Anglicy i Holendrzy (14000 piechoty i 50 okrętów – w tym 25 liniowców) wycofali się nie mogąc osłabić umocnień.
Oblężenie Tulonu (15000 obrońców) w 1707 r. – sprzymierzeni w liczbie 35000 wycofali się po niecałym miesiącu walk, tracąc 10000 zabitych i rannych.
Pierwsze oblężenie Saragossy (6000 obrońców) w 1808r. – umocnienia były w kiepskim stanie, po miesiącu walk część miasta legła w gruzach i chociaż po krwawej ulicznej walce polscy lansjerzy przedarli się nawet do samego serca miasta, to musieli się wycofać z braku wsparcia. Szturm generalny trwał 10 dni i chociaż francuski komunikat informował o zdobyciu 3/4 miasta – Lefebvre postanowił odstąpić od oblężenia na wieść o klęsce 18000 armii Duponta.
Jeśli coś tu jest nudne i wiadomo jak się skończy, to tylko oblężenia w wersji Empire TW.
Jak dla mnie to najlepiej by było jakby poprawili zachowanie komputera na mapie kampanii – nie samymi bitwami człowiek żyje …
Do wer pytanie
ciężka praca jest dla dystrybutora? Płacą przynajmniej dobrze za wciskanie tego kitu na forum
Grałem w tą grę i przeszedłem całą długa kampanie (choć bardziej z uporu żeby ją skończyć niż dla przyjemność) Mam oryginalną wersje z empiku ETW i nowy komputer, więc gra graficznie jest na najwyższych detalach, a wywala ją czasem w czasie gry na mapie kampanii (raz na 5 tur). I jak jest moja opinia o grze, a no taka jak o rządzie PO (na który głosowałem) czyli po prostu tylko dobry PR a reszta to jedna wielka ściema, a z braku alternatywy tylko dlatego ją wybrałem (choć teraz zagłosuje na PIS, żeby dokopać POpampersom). Ta gra powstała tylko po to aby wyciągnąć z graczy maksymalnie dużo kasy (a to na nowe jednostki, a to na inne pierdoły sprzedawane przez Steam). Dodatkowo utrudniono robienie modów, aby ludzi nie wykorzystali resztek potencjału tej gry. Teraz robi się tylko ładną grafikę i wciska bubel. Gra ludziom wywala ponieważ firmy robi gry pod konkretnych producentów kart graficznych (albo NIVA albo ATI) albo pod system operacyjny, który się nie sprzedaje (VISTA) Jest to jeden wielki marketing, podobnie jak recenzje pisane na zamówienie (a to redakcje CDA wyśle się na jakieś targi z hostessami na swój koszt) a na końcu wsadza się praktykanta w firmie aby pisał głupoty na forach tak jak Ty. Młodzieżówka PO podobnie działa i pokoleniu gimnazjum (choć na szczęście nie całemu) wciska się kit jaki to super rząd fachowców, podobnie jak dystrybutor wciska kit jaka to wspaniała gra. Pamiętam jeszcze ile czasu straciłem na MTW I jak szybko i przyjemnie się grało (i chyba bardziej realistycznie). W RTW nadal czasem włączę i dużo przyjemniej się gra i bardziej wymagająca jest ta gra niż ten statyczny ETW, ale pewnie dzieci współczesne poziom tamtych gier by odstraszył od grania
Czyli:
1. Nieodpowiada ci okres gry, bo wolisz walkę w zwarciu z Medka
2. Nieodpowiada ci Windows Vista (wykorzystujący directX10)
3. Masz słabą kartę graficzną
4. Lubisz teorie spisku (wydawcy gier i pism komputerowych)
5. Chodzisz do gimnazjum
6. Sympatyzujesz z PiS!!!
Powiem ci coś – gra mi się zajebiście podoba i nie jestem praktykantem CDProjekt – zatkało?
wer rowniez smiem twierdzic iz twoja przygoda z seria total war jest dosc skromna jeszcze 1000 razy zmienisz zdanie
Nie zatkało, wręcz rozbawiło bo:
1. W ETW walka w zwarciu przypomina to co lubiłem grając miastami włoskimi z kusznikami, tylko że bitwy w ETW są bez polotu, zero taktyki, czysta przewaga ilościowo jakościowa, komputer niczym mnie nie zaskakuje, po prostu nudy.
2. Windows Vista mi nie odpowiada tak jak Windows ME, ponieważ jest kiepskim systemem i tak uważa większość ludzi (nie bez powodu ludzie mający nowe laptopy tracą czas i ściągają sterowniki pod XP byle tylko pozbyć się Visty)
3.Gigabyte Radeon HD4850 1GB DDR3 256bit PCI-E (GV-R485OC-1GH) jeśli to jest słaba karta do gry w ETW to ty jesteś super znawcą gier,
4. Znam się na wolnym rynku i aliansach strategicznych, jak pójdziesz do pracy lub na studia to się może czegoś o tym dowiesz,
5. Skończyłem studia i pracuje, a na komputerze zaczynałem grać jak Ty nosiłeś pieluchy,
6. Sympatyzowałem z PO, ale się zawiodłem, na SLD – afery – nie ma zamiaru głosować , po prostu nie ma wyboru, a nie będę głosował na kogoś kto jawnie mnie kantuje podobnie jak Sega,
Jeśli gra Ci się zajebiście podoba to mnie nie zatkało, tylko śmiać mi się chce jak niskie wymagania mają współczesne dzieciaki.
Wer ty to upary człowiek jesteś! Narazie ty jako jedyny krzyczysz że gra zachwyca i nadal próbujesz różnymi sztuczkami przekonać innych do swych poglądów, bądź podważyć opinie innych dziwnymi wnioskami. Ja jestem gimnazialistą, Takanie/Małpa jest gimnazialistą! A ty kim jesteś?
A ja nie jestem gimnazjalistą i nim nigdy nie byłem, bo kiedy byłem w waszym wieku, nie było jakichś głupich systemów gimnazjalnych i matur na które można kupic prezentację na Allegro. A chciałbym być dzieciakiem, bo miałbym więcej czasu na Empire. I to nie jest tak, że ja jeden bronię gry przed rzeszą zawiedzionych fanów. Po prostu pisze tu ten, kto chce, a komu nie chce się prowadzic dysput o tym jaka to głupia gra, woli poświęcic czas np. na… grę. Te kilka, kilkanaście osób oblewających Empire g**em uważa się za reprezentatywną społecznośc fanów, a ja chcę pokazac co innego. Że grałem w całą serię, gruntownie w sp i mp, we wszystkie znane i mniej znane mody i gra mi się bardzo podoba. Nie chcę porównywac, czy lepsza i w czym od Rome czy Med, ale uważam, ją za świetną. A wy mi próbujecie wmówic, że albo mam nierówno pod sufitem, albo jestem z CD Projekt, żeby na tym marnym wątku prowadzic kampanię reklamową. Lubię też Vistę, choćby z powodu dużego bezpieczeństwa przed wirusami i komfortu użytkowania, która jest nielubiana, gdyż większość osób nie umie jej spersonalizować i np. wyłączyć uciążliwych opcji lub ma za słabe komputery. Może z tą Vistą jest jak z Empire – ludzie lubią ponarzekać na nowości, dopóki się nie pogodzą z postępem. Idę pograć w Empire, trochę żeby zrobić wam na złość, ale głównie dla przyjemności.
Czyli pewnie jesteś casualem, któremu podoba się każda gra komputerowa i który żywi się w MC Donaldzie
Pudło. Mam duże wymagania co do gier i gotuję sobie sam. A ty, jeśli nie lubisz Empire, to pewnie grasz tylko w najlepsze tytuły (no właśnie – jakie? Chyba tylko do Tetris trudno się przyczepić) i jesz sushi.
Ludzie nie lubią nowości i muszą się pogodzić z postępem, przypomina mi to tekst mojej dyrektorki z dawnej pracy, gdy wprowadziła system pracy na skanach w ramach oszczędności papieru i zwiększenia wydajności, a ja jako opiniujący ten proces go krytykowałem bez efektu, bo postęp był ważniejszy. Wszystkie dokumenty zostały w banku zeskanowane, dostali pracownicy dwa monitory, jeden do czytania skanów a drugi do tworzenia nowych umów. Już nawet nie będę się rozwodził nad tematem, że ludzie narzekali na to, że od ciągłego patrzenia z jednego monitora na drugi po ośmiu godzinach mieli dość tej roboty, tylko skupie się na efektach tego procesu. A on został całkiem zawalony, bo się spieszyło dyrekcji, umowy i dokumenty zostały kiepsko zeskanowane i opisane, tak że ludzie zamiast pisać umowy większą część czasu tracili na szukanie potrzebnych im skanów i odczytywanie zamazanych. Oszczędność papieru też poległa, bo wszyscy woleli czytać z dokumentów papierowych a nie z monitora, więc papiery przy każdym nowym aneksie były ponownie drukowane, a potem lądowały w koszu. Oszczędności zamieniły się w straty a efektywność spadła, a dużo osób odeszło lub zaczęło nosić okulary od tych monitorów. Tak samo jest z postępami z ETW, które jest słabe i jeszcze utrudnione jest robienie modów. Nie twierdze, że gra jest całkiem zrypana, ma kilka fajnych rzeczy, ale ja i wiele innych osób po miesiącu przestało w nią grać, jak były wydawane poprzednie gry tej serii to takie sytuacje się nie zdarzały. A Vista po to zjada pamięć i ma wysokie wymagania , żeby jelenie takie jak Ty kupowały coraz mocniejsze komputery. Stary numer wielokrotnie sprawdzony. A że jest gorsza od Xp świadczą dane z sprzedaży i fakt, ze MS bardziej skupia się teraz na Windows 7, a Vistę zlewa. Podobnie jest z Segą, która wypuściła niedopracowane ETW byle tylko skosić kasiorę, a może potem coś dobrego zrobi. Jeśli ta gra Ci się podoba i idziesz w nią grać to Twoja strata czasu, czasem spotyka się masochistów. Ja nie będę kierował się tekstem Pani dyrektor, że „Ludzie muszą się przyzwyczaić”, ta gra nie stanowi dla mnie żadnego wyzwania, jest nudna i bez problemów grając w nią rozwaliłem wszystkie państwa w kampanii na najwyższym poziomie trudności. Jeśli dla Ciebie ta gra stanowi wyzwanie to nisko latasz wróbelku.
Rozmowa zaczyna nabierać kulinarnego charakteru! To też się wypowiem! Ja lubie mięso najbardziej steki wołowe słabo wysmażone
. Wer jesteś zagadką. Gimnazialistą nie byłeś, co świadczy, że jesteś w wieku już dawno po studiach i masz czas grać w środku dnia na tygodniu?? Zazdroszczę.
PS. Sushi nie są takie złe jak firma stawia
Wer: ale mi dowaliłeś ;o Ciągle gram w Empire, z tym że ta gra ma bardzo dużo błędów. Jesteś wyjątkiem, a jak każdy wie wyjątek potwierdza regułę : )
Wer: ogólnie wszystko się rozchodzi o to ze seria total war jak dotad zawsze wychodzila z o wiele mniejszymi błędami, nie wywalały sie tak łatwo i nie dawali osobno jakis jednostek za dodatkowa oplata. Ja sam nie przecze że gra jest nie wiadomo jaka zła, mozna w nia troche pograć. Ma ona ciekawe cześci jak wiekszość już zauwazyla. Jesli chodzi o Viste i XP to cały czas jest przesuwana data zaprzestania sprzedazy XP. Myslisz ze dlaczego?? Od poczatku bylo wiadomo po wydaniu Visty ze MS znowu testuje na kupujacych jak na krolikach by powstał lepszy system. Tak było patrz Windows ME i XP a teraz Vista i Windows 7. Pewnie zaraz podasz argument ze to nawet dobrzxe bo bedzie nowy lepszy system tylko ze osoby kupujacy Viste moga poczuc sie oszukane ze dostały ver beta a nie gotowy produkt (Windows 7). Tak samo jest z Empire. Cały czas dostajemy patche. Moze to i dobrze bo gra bedzie lepsza ale ja wolabym dostac gre nawet pol roku pozniej i dostac wersje taka jaka powinna byc. Jezeli tobie gra sie nie wywala to poprostu szczesciarz z ciebie. I jeszcze raz zaznaczam ze Empire dla mnie nie jest nie wiadomo jak zle tylko ze to jest gra na kilka dni moze troche powyzej tygodnia. Gra dla Amerykanow ktorzy nie siedza nie wiadomo ile czasu na komputerze tylko posiedza chwile np.: 1godzinke a potem ida na obiad do mcdonald;s lub do centrum handlowego.Oczywiscie tobie moze sie to podobac kazdy ma swoj gust a o gustach nie powinno sie dyskutowac. Ogolnie powinnismy skonczyc te dysputy bo ani ty wer nie przekonasz innych ani inni nie przekonaja ciebie. Nie rozumiem rowniez czemu stwarzaja takie problemy dla modderow. Mam tylko nadzieje ze w niedalekiej przeszlosci to sie zmieni.
Przepraszam za brak polskich liter i przecinków, ale trochę mi się śpieszy
Małpo, ja nie zachęcam do przyzwyczajania na siłę, powtarzam poraz kolejny – granie w Empire sprawia mi przyjemnność. Co do kampanii – owszem, jest prosta, szczególnie Polską, bo nią grałeś. Grając kampanię USA jest trudniej, ale poraz kolejny powtarzam – kampanie Total War zawsze były cienkie i nie tutaj jest siła tej serii. Medievalu 1 i 2 świat zdobywały 2-3 państwa (w 2 zawsze Hiszpania), w Shogunie też (ci żółci), kampania w Rome była wręcz śmiesznie banalna. Ciekawe, czy na mp tak wymiatasz. Ale pewnie zaraz zaczniesz o jakichś bugach, noobach, ble, ble, ble… Vista niech zjada pamięć, wystarczy mi jej w laptopie i do Empire i do systemu, twoją pamięć chyba już zjadła, bo skoro masz już wiek ponadgimnazjalny, powinieneś pamiętać czasy wejścia win98, kiedy to też podnosiły się krzyki buntu, że niewydajny, że gorszy od 95. Vista się nie sprzedaje z różnych względów – za wysoka cena, spore wymagania sprzętowe względem poziomu niezbędności nowych opcji firmom się nie przekłada. Kiedy wyjdzie na jesień Windows 7, ludzie będą oburzeni, jaki by nie był. Systemy mają coraz większe wymagania, żeby ludzie kupowali coraz mocniejsze komputery? Przyznam, że to jeszcze ciekawszy przypadek spisku antypolskiej żydomasonerii (wolny rynek i alianse strategiczne). A mi się wydawało, że technika poszła naprzód od 1998 roku. Może i jestem wróbelkiem, co nisko lata, ale ty jesteś kogutem, co nie lata w ogóle, tylko chodzi wokół własnego podwórka i się tylko potrafi na wszystko wokół nastraszać.
Hahaha zabawny jesteś
Szkoda że naiwny, napisz mi jeszcze że Microsoft i Sega robią programy i gry dla idei jak największego postępu i wygody użytkownika, otóż dokonam teraz gwałtu przez „uszy”
Oni robią te wszystkie „wyidealizowane” przez Ciebie programy dla KASY i dla kasy wypuszczają buble abyś oficjalnie się logował na ich stronę i ściągał łaty, bo chcą wykosić piratów kosztem czasu i nerwów uczciwych klientów i taka jest brutalna rzeczywistość, a nie jakieś „żydomasonerie”, o których naczytałeś się w Gazecie Wyborczej, która też chwaliła ETW, ale słowo Marketing jest Ci chyba obce. Co do Visty i Windowsa 7 to podobna akcja była w przypadku Windows ME, który był kiepski i powstał tylko po to aby wyciągnąć kasę przed wypuszczeniem XP. Jak się dałeś złapać na Vistę, to ciężko przyznać się do tego, że jest się frajerem i się na silę ją zachwala tak jak Ty. Zresztą o tym, że Windows się stacza świadczy coraz większa popularność innych systemów operacyjnych. Kampanie USA skończyłem, a Polską podbiłem cały świat, próbowałem grać jeszcze innymi frakcjami, ale ich kampanii nie kończyłem bo po prostu gra była nudna, większość nacji ma takie same jednostki więc nic ciekawego inne frakcje nie wnoszą. Inne gry z serii też nie były bez wad, ale w porównaniu z nim ETW wypada kiepsko i mody raczej sytuacji nie uratują.
Więc naucz się samodzielnie myśleć, a nie powtarzać cytaty z Gazety Wyborczej i recenzji piejących zachwytem nad ETW, albo przestań pisać tutaj te głupoty. Najlepszy argument na to, że ETW jest słabe sam dajesz, pozwolisz, że zacytuje Ciebie „Idę pograć w Empire, trochę żeby zrobić wam na złość, ale głównie dla przyjemności.” w takim razie czemu nie grasz w tą wspaniałą grę tylko nam odpisujesz i tracisz czas??? Jak dawniej grałem w MTW to każdą wolna chwile poświęcałem na granie, a nie na kłócenie się na forum, że gra jest dobra, bo ona sam się najlepiej broniła w przeciwieństwie do ETW, które jest bublem na wyciąganie kasy od naiwnych i to skandal wypuszczać tak niedopracowane gry.
Widzę, że straszny wam się offtop ciągnie. Niestety całe Empire wygląda jak kampania amerykańska plus dodatki w postaci reszty świata. Spodziewałem się wielkiej lekcji mundurologii, a tu zaskoczył mnie atak klonów, gdzie nawet kolory tych klonów są błędnie podobierane (np. Saksonia – zielone mundury dostali po kolorze flagi, nosili historycznie czerwone). Z okrętami równie rażące dziadostwo. Oblężenia to skrajny idiotyzm – ówczesne fortece były nie do zdobycia w szturmie ze względu na huraganowy ogień artylerii i system redut, a tutaj podchodzi do niego spacerkiem stłoczony oddział panów w surdutach, oberwie z kilku armat, padnie ze dwóch, kolejnych dwóch jeśli mamy akurat jakichś snajperów, zarzucą na blanki kotwice, wejdą w tych surdutach niczym ninja, zanim połowa będzie na miejscu, wpadają w panikę i uciekają gęsiego. Jak AI ma kawalerię, to ją też ustawi pod murami, aby każdy poczekał na swoją kulkę, co wbrew pozorom nie jest takie łatwe, bo artyleria forteczna musi się nie lada czasu nastrzelać, żeby któregoś strącić z konia. Podczas insurekcji warszawskiej ruscy wrzucali do luf guziki i monety, kiedy zabrakło im kul. Artyleria forteczna w Empire nie ma chyba nawet grochu. Założę się, że po alfa testach jakiś znawca “bilansu w grze” postanowił tą artylerię osłabić, tak jak teraz wymyślił mądrze ze slupami-snajperami (to chyba będą przy odrobinie cierpliwości zdejmować liniowce). Kampania jest zwyczajnie nudna, do Europy Uniwersalis dzielą ją lata świetlne, przecież można by wiele wnieść z tamtej pozycji. Jeszcze ta denna muzyka podczas kampanii w stopniu zerowym nawiązująca do epoki, sytuacji na mapie, państwa, czy choćby ludzkiej estetyki. Choć myślałem po pierwszym ujrzeniu mapy, że wreszcie zrobili porządną kampanię, to niestety, nie zrobili, choć mała liczba prowincji nie jest złym pomysłem. Poprzednie części gry były i tak gorsze w kampanii, bo w takim Medievalu przez cały dzień gry szarpałeś się z jakimiś bliżej nieokreślonym narodem – buntownikami. Sęk w tym, że w Shogunie miało to swój urok, później okazało się ślepą uliczką. Płatne jednostki mnie nie bulwersują, zapłaciłem 11 zł i mam – choć może i niewiele, może i powinny być w podstawce i może są niezgodne historycznie (np. kolor błękitnej gwardii). Kocham gry strategiczne i potrzebuję w takowe grać. Empire to mocno niedoskonała gra, ale bitwy cieszą moje oko, a i w mp miło pograć, nawet jak się dostaje na lądzie po dupsku, jak ja (wydawało mi się oczywiste, że szarża weteranów husarii rozniesie w pył podczas szarży oddział piechurów stojących jak słupy, których salwa dosięgła tylko jednego towarzysza, ale myliłem się i to mocno). Mi się marzy gra pokroju Waterloo: Napoleon’s Last Battle, ale Empire nie dosięga tej grze do pięt, w wielu kwestiach ją jednak przewyższając, bo tam nie zobaczę na własne oczy tych salw muszkietów, etc…. Gram więc w Empire, czekam na mod do Medievala Latinokratia i na Hearts of Iron 3, bo tylko Paradox robi porządne strategie, choć też się w nowych produkcjach zbłaźnił na niektórych polach i też oskarża się ich o podlizywanie amerykańskim nastolatkom. Trzymam kciuki za to, że CA zmądrzeje i zacznie reperować paczami/dodatkami (niepotrzebne skreślić) swoje błędy. Same mody nie są wszechmogące. P.S. Gra działa mi dosyć stabilnie.
Jak tak czytam te komentarze przypomina mi się scenka z trzech muszkieterów hehe. Jeden zły Rochefor- szef gwardii kardynalskiej(Wer)i cała rzesza muszkieterów (reszta forumowiczów włącznie ze mną). Prawda jest taka że każdy niech gra w to co chce nikt nie narzuci swojego zdania innym i dobrze bo mamy demokrację. Jedno jest pocieszające że będąc już nie młodzieniaszkami możemy sobie popykać w Total War przykre jest tylko to że jawnie kolejne tytuły idą w komercje. Ale prawda jest taka że dzisiejsza młodzież jest inna niż ta za naszych czasów i CA pewnie to zauważyła dlatego robi coraz prostsze i zarazem nudniejsze w swojej grywalności gry próbując nadrobić grafiką miodność. Ale niestety pewnych rzeczy się nie nadrobi samą grafą. Taka jest smutna prawda
A no niestety, kiedy byłem w podstawówce, rozkładałem na dywanie planszowe gry Dragona, np. Austerlitz i grałem sam ze sobą całymi dniami (kolegom się nie chciało słuchać zawiłych zasad i rozkładać gry godzinami). Dziś mam 24 lata i zamiast tych planszówek na komputerze, dostaję gry historycznopodobne. Multiplayer w Total War nie wymaga zmysłu strategii, tylko znajomości prawideł rządzących grą, tego jak spamować snajperami, gdzie się okopać na mapie Finnland, jak używać konkretnych jednostek, a jakich nie używać w ogóle, itd. To nie strategia tylko cwaniactwo w połączeniu z konkursem na znajomość gry MP.
Też grałem w gry Dragona, gdzieś na dnie szafy sobie siedzą, ale były ciekawe. Teraz niestety dużo strategii jest robiona w stylu FPS, dużo bajerów graficznych a zero taktyki. Mody zawsze poprawiały serie Total War, a ograniczenie możliwości robienia modów ETW dobije ta grę. Jeśli ktoś gra dla samej grafiki to niech sobie pyka w ETW, ale ja od strategii oczekuje czegoś więcej niż zręczności w klikaniu myszką (od tego mam CoD), może spełnia ona wymagania niektórych, moich i wielu innych na pewno nie.
Od czasów Shoguna grałm setki godzin w całą serie łącznie z modami ale takiego knota jak Empire to jeszcze nie widziałem.Ze Steamem raz się łączę a innym razem mam problemy.Jak odpalę grę to gram 15 min i wychodzę próbowałem już tak parę razy. Dla mnie gra jest beznadziejna i następnym razem jak coś kupię z tej serii to się dobrze zastanowię choć sentyment mam wielki i to tyle w temacie.
ja gralem w kapsle
[...] wcześniej olbrzymie zmiany w bitwach [...]