Okręty wojenne 1650-1792 – wprowadzenie « Totalwar
FALL OF THE SAMURAJ
Mistrzostwa Polski

zobacz listę tematów
w naszym portalu
Witryna główna

Empire - w przygotowaniu

Medieval I - w przygotowaniu

Medieval II - w przygotowaniu

Napoleon - w przygotowaniu

Rome - w przygotowaniu

Shogun I - w przygotowaniu

Shogun II - wersja beta

 
Polter.pl

Civ.Org.PL

mountblade.info

Data wpisu: 2009/07/06
Okręty wojenne 1650-1792 – wprowadzenie

Jakiś czas temu użytkownik Napoleon7 zamieścił na forum sporo informacji na temat okrętów wojennych z lat 1650-1792. Jako, że w mniej więcej tym okresie osadzona jest gra Empire: Total War, jak też walki morskie to ważny aspekt gry, postanowiliśmy skontaktować się z Napoleonem, w celu udostępnienia nam przez niego całego artykułu. Odpowiedział na naszą prośbę pozytywnie, wiec dziś publikujemy pierwszy z serii artykułów dotyczących okrętów wojennych z lat 1650-1792. Życzymy miłej lektury.

O  ile przełom XV/XVI wieku przyniósł budownictwu wojennomorskiemu rewolucję techniczną, o tyle przemiany jakie zaszły w połowie wieku XVII miały raczej charakter rewolucji organizacyjnej. Rewolucja przełomu XV/XVI wieku nastąpiła bowiem w wyniku upowszechnienia na okrętach uzbrojenia artyleryjskiego, co z kolei wymusiło daleko idące zmiany tak w konstrukcji okrętów wojennych jak i taktyce walki na morzu. Tymczasem w połowie wieku XVII w dziedzinie budownictwa okrętowego żadne gwałtowne zmiany nie nastąpiły. Owszem, okręty wówczas budowane różniły się wyraźnie od jednostek XVI-wiecznych, zmiany następowały jednak w sposób ewolucyjny i nie stanowiły w sensie jakościowym zmian kardynalnych. To co pozwala uznać połowę wieku XVII za cezurę istotną w historii tak budownictwa okrętowego jak i morskiej sztuki wojennej, związane jest przede wszystkim ze zmianami politycznymi jakie zaszły mniej więcej w tym czasie w większości państw europejskich.

Jeszcze w pierwszej połowie XVII wieku zasadniczą część sił zbrojnych każdej armii stanowili najemnicy werbowani w miarę potrzeby i możliwości finansowych danego państwa na czas trwania działań wojennych. Stałe siły zbrojne ograniczały się do jednostek gwardyjskich lub nielicznych oddziałów pełniących służbę w newralgicznych rejonach (jak np. polskie wojska kwarciane). W morskich siłach zbrojnych sytuacja wyglądała podobnie – stałe siły zbrojne stanowiły tzw. „okręty królewskie” będące najczęściej jedynymi okrętami wojennymi w pełnym tego słowa znaczeniu. Ze względu jednak na koszty ich budowy oraz utrzymania nie były one liczne, wobec czego w  przypadku wybuchu wojny uzupełniane były najczęściej doraźnie mobilizowanymi jednostkami handlowymi, mniej lub lepiej przystosowanymi do działań wojennych, które stanowiły gros sił zbrojnych. System taki, niezbyt odpowiadający rosnącym potrzebom pola walki, funkcjonował głównie ze względu na ograniczone możliwości finansowe ówczesnych państw, wciąż jeszcze zdecentralizowanych i nie w pełni potrafiących wykorzystać swój potencjał.

W połowie XVII wieku rozpoczął się jednak proces stopniowego wzmacniania władzy centralnej w większości państw europejskich. W jego rezultacie powstał nowy, zbiurokratyzowany aparat państwowy, którego możliwości fiskalne były nieporównanie większe niż starego, jeszcze na wpół feudalnego. Dzięki temu możliwym stało się powołanie do życia stałych i co najważniejsze licznych i zcentralizowanych armii zawodowych, których koszty utrzymania, jakkolwiek znaczne, nowoczesne państwa były w stanie pokryć. Podobny proces nastąpił w dziedzinie zbrojeń morskich. Stare, nieliczne floty królewskie uzupełniane zmobilizowanymi doraźnie statkami handlowymi, stopniowo zaczęły być zastępowane przez regularne floty wojenne złożone z jednostek budowanych wyłącznie w celach militarnych. Pojawienie się licznych, centralnie dowodzonych i zaopatrywanych flot wojennych, wymusiło szybko proces unifikacji tak klas okrętów jak i ich uzbrojenia, to zaś w krótkim czasie doprowadziło do modyfikacji obowiązującej taktyki walki na morzu – upowszechnienia szyku liniowego. Dopiero te fakty sprawiły, że pomiędzy morskimi siłami zbrojnymi początku i końca XVII wieku zaistniała ogromna różnica, która uzasadniała uznanie połowy wieku XVII za jeden z okresów przełomowych tak w dziedzinie budownictwa okrętowego jak i morskiej sztuki wojennej.

Prekursorem wspomnianych przemian w dziedzinie standaryzacji morskich sił zbrojnych była niewątpliwie Anglia, która proces ów zapoczątkowała jeszcze przed pierwszą wojną z Holandią w latach 1652-1654. Przebieg działań wojennych wykazał zdecydowaną przewagę regularnej marynarki, wobec czego, w wyniku zdobytych doświadczeń, od roku 1653 także Holendrzy rozpoczęli szeroko zakrojone zbrojenia dopasowując swe morskie siły zbrojne do nowego modelu organizacyjnego. W oparciu o doświadczenia wojen angielsko-holenderskich po roku 1663, gdy tekę ministra marynarki objął Colbert, także Francja rozpoczęła tworzenie własnej regularnej floty stając się wkrótce jedną z głównych potęg morskich. Państwa skandynawskie (Szwecja i Dania) nowy model organizacyjny wraz z wszelkiego tego konsekwencjami przyjęły na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych (ostatecznie po wojnie 1675-1678), Wenecja i Turcja zaś (a za nimi pozostałe państwa włoskie) po wojnie o Kretę w latach 1645-1669. Mniej więcej w tym samym czasie, po zakończeniu wojny wyzwoleńczej przeciw Hiszpanii w roku 1668, regularna flota „nowego wzoru” powstała także w Portugalii. Najpóźniej nowoczesna regularna flota wojenna powstała w Hiszpanii (po wojnie o sukcesję hiszpańską w latach 1701-1714) oraz w Rosji (po reformach Piotra I na przełomie XVII/XVIII wieku). W sumie jednak można przyjąć, że ujednolicenie klas okrętów, ich uzbrojenia i sposobów walki nastąpiło w większości państw europejskich do końca lat osiemdziesiątych XVII wieku, wyznaczając tym samym w historii wojen morskich i budownictwa okrętowego nową epokę.

Autor artykułu: Napoleon7

16 odpowiedzi do “Okręty wojenne 1650-1792 – wprowadzenie”

  1. voitek pisze:

    A czy okret moze byc niewojenny? :D Nazwa okret juz okresla przeznaczenie statku, wiec nie pisze sie okret wojenny, to jak maslo maslane :D

  2. r2d2 pisze:

    no wreszcie coś jak ze starej strony BRAWO

  3. Uruk pisze:

    No i nie masz racji voitek to nie jest wcale pleonazm…doczytaj trochę.

  4. Barsa pisze:

    r2d2 – to nie ze starej strony… to “nowa nowosc”, dopiero co pozyskane materiały od jednego z użytkowników, który zna sie na rzeczy jak nikt ;) – zreszto wspomiałem o tym na początku arta.

  5. Tomek pisze:

    @ Uruk

    Jeśli już to tautologia, a nie pleonazm.

  6. azgaroth pisze:

    może być niewojenny dajmy na to transportowy:) okręt to ogólnie coś, co powiedzmy pływa czyli transportowe, osobowe itd itp a wojenny to rodzaj okrętu przeznaczonego do walki ja bynajmniej tak to widzę:)

  7. Barsa pisze:

    Wedlug mnie Uruk ma racje, jak coś to mógłby być pleonazm coś jak: “akwen wodny”. Tautologia to nie jest na pewno, bo nie mamy tu związku wspólrzednego, “wojenny” okresla “okręt”, który jest słowem nadrzednym… ale to nie jest ani to, ani to ;) Zreszto artykuł jest pisany przez znawce tematu i on wie co piszę, a podobnych sformułować używa dużo :)

    .. okręty mogą być rózne, np. okręt ratowniczy

    ps. nastepny art za kilka dni, będzie o liniowcach, może tez o fregatach, zobacze jak to objętościowo wyjdzie.

  8. voitek pisze:

    Ratownicze to sa statki, tak samo sa statki transportowe :)

  9. r2d2 pisze:

    Wiem że to nowy materił Barsa i to mi się podoba.

  10. Barsa pisze:

    @voitek
    Czyli wedlug Ciebie nie ma okrętów pomocniczych, takich jak ratownicze( ORP Lech ), okręty-pułapki(brandery), szpitalne, szkolne, rozpoznawcze itd itp ??????????

    @r2d2- niestety nie ma ludzi do pisania takich rzeczy, ja pisze o klanach multiplayer, Uruk teraz robi fajnie rzeczy o lidze… czasem pojawi sie jakis art o ARR czy kampaniach HS, ale na wiecej nie ma ludzi.

  11. voitek pisze:

    Tyle, ze jest czescia marynarki wojennej, wiec jest nazywany okretem :)

  12. Barsa pisze:

    Nadal nie dostałem odp… to jest takie coś jak okręty pomocnicze czy nie?

  13. voitek pisze:

    No napisalem, jesli nalezy do Marynarki Wojennej to jest okretem, nie jest wazne jaka funkcje w niej pelni

  14. Uruk hai pisze:

    Walczymy nie wiadomo o co, ale w tej sprawie na pewno nie masz racji voitek. Wyraz okręt ma dwa znaczenia 1) duży statek morski (cywilny), 2) statek należący do marynarki wojennej. Etymologia słowa okręt sięga 1500 roku gdzie tak nazywali “duży, mocny statek morski” Dopiero w XX wieku nabrał znaczenia w formie okrojonej ograniczonej do wojny. Możemy pozostawić wyraz okręt bez określenia, jeżeli w tekście jest mowa wyłącznie o marynarce wojennej…a tu tak nie jest.
    Ja tak żadnym specjalistą językowym nie jestem, ale zadałem sobie trud i sprawdziłem czy masz rację voitek. Zapraszamy do pisania tekstów będzie można spożytkować lepiej energię. Pozdrawiam

  15. r2d2 pisze:

    Statek desatowy, barka desantowa, łódz desantowa, okręt desantowy????

    Moim zdaniem najlepiej pasuje “Przyrząd desantowy”

  16. jan_boruta pisze:

    Łoł, dawno mnie nie było na głównej stronie (forum ustawione jako startowa), a tu proszę jakie smakołyki. Oby tak dalej! Choć nie pogardziłbym choćby symboliczną, ale adekwatną ikonografią – przy rozróżnianiu typu okrętów to niezwykle ważne :)

Dodano w kategorii: Artykuły.
Słowa kluczowe:
Zmiana wpisu:



Archiwum wpisów

Lipiec 2009
P W Ś C P S N
« cze   sie »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
Totalwar


 

Totalwar - podwitryna portalu totalwar.org.pl
Copyright 2008-2009 by totalwar.org.pl. All Rights Reserved.

Projekt: Tadeusz Meszko
All Rights Reserved.