Klany i Gracze Total War – Hussars « Totalwar
FALL OF THE SAMURAJ
Mistrzostwa Polski

zobacz listę tematów
w naszym portalu
Witryna główna

Empire - w przygotowaniu

Medieval I - w przygotowaniu

Medieval II - w przygotowaniu

Napoleon - w przygotowaniu

Rome - w przygotowaniu

Shogun I - w przygotowaniu

Shogun II - wersja beta

 
Polter.pl

Civ.Org.PL

mountblade.info

Data wpisu: 2009/06/21
Klany i Gracze Total War – Hussars

Z drogi…Husaria nadciąga!!! Taki komunikat wyświetla nam się, gdy otwieramy forum klanu Hussars. Jest to najprawdziwsza prawda, na ten klan trzeba uważać, szczególnie na MTW2 ich szarże zbierały krwawe żniwo, byli tak skuteczni, że przez wielu są uważani za najlepszy klan całego okresu MTW2.

Może jednak zacznijmy od początku, klan powstał 28.01.2006 roku, założycielami byli: Drax, Dakkon, Wizard Jotek i Przedirty. Na początku swojego istnienia Husarzy nie odnosili jakiś piorunujących sukcesów, lecz zaznaczali swą obecność na scenie startując w wielu turniejach na RTW i BI. Dopiero pojawienie się MTW2 zmieniło ten stan rzeczy, z klanu przeciętnego stali się klanem, którego każdy w turniejach musiał się obawiać, tak w 3v3, jak 1v1. Nie jest chyba tajemnicą, że o sukcesach Hussars decydowało w największym stopniu kilku ich członków: Spy, Nevrast, Przedirty czy Dondor. Nie mam tu na myśli, że inni grali jakoś słabo, lecz wymienieni przez mnie członkowie Huss, byli najbardziej zauważalni w turniejach i zebrali najwięcej laurów turniejowych. Właśnie turnieje… w Huss jest zawodnik, który zwyciężył w Lidze Międzynarodowej(DoA), wygrał obie edycje Ligi Polskiej, wygrał największy turniej na MTW2, czyli Vandal Geiseric Shield i wiele innych pomniejszych turniejów, śmiało można o nim mówić dominator 1v1 na MTW2. Graczom, którzy grali wtedy na multi nie musze pisać, o kogo mi chodzi, osobom, które rozpoczęły są przygodę z Total War od ETW mogę „zdradzić”, że pisałem o Spy. Na razie na ETW trudno jest się rozeznać w silach poszczególnych klanów, wiec nie wiadomo czy Hussars tak samo dobrze poradzi sobie na tej grze, jak na MTW2 ale na pewno ma ku temu potencjał.
Klan nie posiada lidera, jest za to dosyć różnorodna hierarchia, więc chyba dobrym określeniem ustroju klanowego byłaby oligarchia. Ciekawe rozwiązana jest tez kwestia dowództwa na polu bitwy, gdyż jak słyszałem od różnych osób(źródła zbliżone do członków Huss ;) ) nie ma nominalnego dowódcy w czasie bitwy.
Długo trwała publikacja tego wywiadu, więc może nie będę już was zanudzał swoją pisanina. Zapraszam do przeczytania poniższego wywiadu!

My o nas samych.

Barsa: W swojej karierze w multi byłeś juz w 3 klanach, możesz nam pokrótce opowiedzieć, czym to było spowodowane?
Spy: Byłem nawet w 4 klanach. HT, KoA, Hussars i SK. Z HT odszedłem, ponieważ wybuchały tam niepotrzebne kłótnie i ciężko było dojść do porozumienia z niektórymi klanowiczami. W Kings of Athens było nas za mało, żeby grać w turniejach, ciężko z tego powodu było poćwiczyć dobrze taktyki do bitew 3v3, dlatego uznaliśmy, że dołączymy do Hussars. Jednak i tam nie zagrzałem długo miejsca. Powodem mojego odejścia była bardzo mała liczba aktywnych graczy. Dostałem propozycje od Sarmatów Królewskich i skorzystałem z niej. Nie zamierzam komentować tego co działo się w SK – wróciłem do Hss, ponieważ ,,husarze” znów zaczęli grać i być aktywni, a ja jestem tam do dziś.
Barsa: Który z wielu wygranych przez Ciebie turniejów uważasz za najbardziej prestiżowy, a gdzie grało Ci się najtrudniej?
Spy: Według mnie najbardziej prestiżowym turniejem było CCS, ponieważ był to pierwszy porządnie zrobiony turniej na M2TW. O jego prestiżu świadczy przede wszystkim aktywny udział wszystkich liczących się klanów. Oprócz CCS oczywiście największym wyzwaniem były moje występy w reprezentacji Polski podczas Mistrzostw Świata Total War, głównie z powodu presji, jaka ciąży na reprezentacji kraju, a poza tym impreza ta zmobilizowała absolutnie całą czołówkę graczy multi we wszystkich uczestniczących krajach, przez co poziom rywalizacji był niezwykle wysoki. Natomiast, jeżeli chodzi o turnieje 1v1 to trudno jednoznacznie wskazać, który… Wszystkie były bardzo prestiżowe. VGS z uwagi na bardzo dużą liczbę uczestników – brało w nim udział aż 128 graczy, Liga Mistrzów(DoA), ponieważ skupiła wszystkich najlepszych graczy. Szczególnie musiałem się także przyłożyć do obu edycji Ligi Polskiej, gdyż startowała w niej czołówka polskich graczy, którzy wielokrotnie udowodnili, że w świecie M2TW nie mieli sobie równych. Myślę jednak, że najtrudniejszym turniejem był VGS, ponieważ był to pierwszy turniej, w którym doszedłem tak daleko.
Barsa: Jesteś indywidualistą, lecz grasz też w klanowych grach 3v3, jaką role pełnisz w bitwach zespołowych?
Spy: W bitwach zespołowych nasz team zawsze wspólnie decyduje o taktyce czy sposobie przeprowadzenia bitwy. Nie ma żadnego kapitana czy jakiegoś ,,wyższego” klanowicza, który dowodzi innymi. Wszystko ustalamy wspólnie. Jedyne, co wnoszę do teamu oprócz grania to czasem opracuje samodzielnie, bądź z kimś taktykę na mecz. Tak było np. podczas finału CCS, gdzie zastosowaliśmy taktykę z Turcją.
Barsa: Jak w kilku słowach możesz określić hierarchie panująca w Hussars?
Pan Kowalski: Ustrój naszego klanu jest mocno demokratyczny, o wszystkim decydują pełnoprawni członkowie. Istnieją jednak rangi, które, systematyzują członków klanu. Przyjęty rekrut otrzymuje rangę Pocztowego i w okresie swojej próby musi przekonać klanowiczów o swojej wartości bojowej, oraz zaprezentować rycerskie cechy poza bitwą. Gdy pozytywnie przejdzie ten etap staje się pełnoprawnym członkiem klanu i otrzymuje rangę Husarza. Jeśli na polu walki widać poprawę klanowicz zostaje Rotmistrzem. Ostatnim stopniem „wtajemniczenia” jest ranga Hetmana. W praktyce Hetmani mają największy wpływ na funkcjonowanie klanu, i mimo, iż ich głos w teorii jest ważny tyle, co głos każdego innego członka, to jednak utarło się, iż oni podejmują najważniejsze decyzje. Dodać należy, że w sprawach taktyki, doboru armii, turniejów, reprezentacji staramy się, aby najwięcej zależało od najaktywniejszych i najbardziej kompetentnych Hetmanów. Wydaje mi się, że jest to dobre połączenie demokracji, z możliwością przekazywania nieco większych kompetencji osobom najlepiej zorientowanym w temacie. Mamy także w klanie specjalną rangę dla zasłużonych osób – Członek Honorowy, a członkowie z różnych życiowych powodów niemogący obecnie aktywnie uczestniczyć w życiu klanowym zostają Klanowiczami Nieaktywnymi, z możliwością powrotu. Członkowie obydwu powyższych kategorii nie mają prawa głosu. Opisana wyżej hierarchia wynika ze statutu klanowego, a dodatkowo wykształciła się też podczas praktyki jego stosowania. Myślę, że pasuje do specyfiki funkcjonowania klanu Hussars, sporo w niej sarmackiej zasady złotej wolności, ale jest też ona ograniczona przez grupę Hetmanów.
Barsa: Byłeś w kilku klanach, opisałbyś je?
Lord Dariusz: Tak, od kiedy gram w TW kilkakrotnie zmieniałem klan. Pierwszym z nich był HT, do którego się zgłosiłem jako rekrut. Wybór padł na chybił-trafił, ponieważ wysłałem PW do pierwszego napotkanego klanowicza na forum totalwar.org.pl- do Spy-a, z którym gram do dziś. Według mnie HT był najsilniejszym klanem pod względem osobowym, jednakże systematycznie odchodzili z niego kolejni gracze, spotkało to i mnie. Następnym klanem było KoA, gdzie mogliśmy w końcu zaistnieć na arenie międzynarodowej, ponieważ graliśmy w wielu turniejach. Osobiście bardzo lubiłem ten klan, ponieważ był również moim dziełem. Jednakże, wraz z Spy-em i Matem, musieliśmy rozwiązać klan z powodu bardzo małej ilości klanowiczy i dołączyliśmy do Hussars. W tym klanie jestem po dziś dzień i uważam go za bardzo mocny klan. Skupia on wielu graczy, w klanie nie panują żadne konflikty, a jest wspaniała atmosfera.
Barsa: Co byś uznał za najważniejsze wydarzenie w życiu klanowym?
Lord Dariusz: Bardzo ważne były sukcesy Spy-a, dzięki którym zyskaliśmy na prestiżu. Jako ważne wydarzenie mogę też wskazać wstąpienie do klanu Pana Kowalskiego, dzięki któremu klan znacznie odżył.
Barsa: Jak z waszą frekwencja na ETW?
Lord Dariusz: Hussars w tej chwili posiada 24 członków, z czego 14 jest aktywnych. Z pozostałej dziesiątki trzech jest członkami honorowymi (raczej nie wrócą do gry, lecz za zasługi na rzecz klanu mają zapewnione członkostwo), ośmiu jest nieaktywnych w ogóle, a ja i Czekuś niebawem wrócimy do grania. Na razie nie gramy, ponieważ nie mamy Empire i/lub jak jest w moim przypadku, mam za słaby sprzęt na ETW. Uważam, że aktywność w klanie jest dość dobra i mam nadzieje, że niedługo sam powrócę do czynnej gry :)
Barsa: Jak myślisz, jakie predyspozycje trzeba mieć żeby być mistrzem w kampaniach HS, a jakie żeby wygrywać turnieje multi? Kto według Ciebie najlepszy jest w obu dziedzinach, a kto najbardziej uniwersalny?
Lord Dariusz: Aby wygrywać w KO na HS należy mieć świetny zmysł do przewidywania ruchów przeciwnika i planowania ataków czy wojen. Oprócz tego potrzebna jest cierpliwość do kilkukrotnego powtarzania turek :) Ktoś obdarzony świetną strategią może bez problemu zaszachować przeciwnika liniami fortów czy sabotować go agentami. Najlepszym graczem KO jest według mnie – Roland. Natomiast gra na multi to całkiem, co innego. Według mnie, aby wygrywać tam liczy się ciągły trening i wiara w siebie. Ponadto trzeba posiadać zmysł taktyczny oraz umiejętność wybierania odpowiednich armii, co wcale nie jest łatwe. Na multi najlepszy jest Spy. Jednakże najbardziej uniwersalnymi graczami są: Czekuś i Pan Kowalski.
Barsa: Która z gier przypadła Ci bardziej do gustu: Medieval II czy Rome Total War, a może jakaś inna z serii TW?
Przedirty: Moją ulubioną grą z serii TW było zdecydowanie Barbarian Invasion. Uważam, że cała rozgrywka była najbardziej zbalansowana ze wszystkich TW i najbardziej mi odpowiadała. Poza tym, z tą częścią wiążą się bardzo mile wspomnienia wspólnej gry z bratem (Brudolfem).
Barsa: W klanie i po za nim jesteś uważany za „speca” od gier drużynowych, czy to prawda, że najlepiej tam sobie radzisz i jest to Twoja ulubiona forma gier?
Przedirty: Uważam, że gry drużynowe wymagają od graczy najwięcej, bo nie wystarczy być dobrym, trzeba również potrafić dopasować się do umiejętności innych graczy z teamu. Oczywiście moja ulubioną formą jest 3vs3, ale nie uważam się za speca, bo wszystkie sukcesy, jakie odnosimy, nie są moimi sukcesami, ale całego teamu.
Barsa: Jesteś od początku w Hussars, dlaczego akurat ten klan??
Przedirty: Jestem w klanie Hussars od samego jego początku (byłem nawet wspólnie z Wizardem współpomysłodawca założenia klanu). Założyliśmy ten klan głownie, aby dobrze się bawić. Dopiero, kiedy do klanu dołączyło się więcej osób, zaczęliśmy brać udział w większej liczbie turniejów i do dziś staramy się to robić.
Barsa: Bardziej znaczące dla klanu są sukcesy drużynowe czy indywidualne?
Przedirty: Oczywiście, jako że klan jest społecznością, dużo większą satysfakcję dają nam sukcesy osiągane w grach drużynowych. Jednakże cieszymy się, gdy któremuś z członków naszego klanu uda się osiągnąć sukces w 1vs1.

Inni o nas.

Barsa: Dlaczego według Ciebie Hussars na MTW2 byli jednym z najlepszych(o ile nie najlepszym) klanem na świecie? Odnosili sukcesy w różnych formatach gry, jak myślisz skąd ta wszechstronność?
Romanos: Myśle, że dla większości graczy multi nie będzie tajemnicą, że to właśnie Hussars poza kacapami z Imperial byli naszymi największymi rywalami, praktycznie od początku do końca ery Medievala II. Z tą różnicą, że Hussars zawsze grali „czysto” czego nie można powiedzieć o Rosjanach. Wiele razy spotykaliśmy się w wszelkiej maści turniejach, zdecydowana większość to były zażarte boje, czasami aż nadto zażarte, ale myśle, że nie jest to specjalne dziwne, a przy wysokiej randze turnieju często nawet nie uniknione. Nie odkryje Ameryki jak powiem, że wyróżniała się szczególnie dwójka graczy – Spy i Nevrast, choć i w 3v3 osiągnęli wiele. Skąd tyle sukcesów? Na pewno mnóstwo godzin spędzonych na poznawaniu gry, regularność w graniu. Dobrze dobierane armie, nacje i taktyki. Sprawne kierowanie jednostkami i zapewne bardzo szybkie klikanie myszką.

Barsa: Jak myślisz, co zadecydowało o nieprawdopodobnym skoku Hussars, z klanu przeciętnego na RTW do chyba najlepszego klanu na MTW2?
Usher: Hussars kojarzę z regularnymi, intensywnymi treningami, oraz sporym zaangażowaniem członków. Szczególnie kilku osób, takich „koni pociągowych” całego klanu jak Spy, z którym często miałem okazję współpracować, choćby przy transmisjach. Możliwe, że te właśnie osoby odnalazły się właśnie w M2TW, a wiedzę i umiejętności rozpropagowały rzetelnie na pozostałych członków. Husarzy zdaje się zawsze bardzo poważnie podchodzili do gry, szczególnie turniejów. Sam najlepsze doświadczenia mam z nimi po rozgrywkach w CCS, kiedy mimo sporego konfliktu i nieporozumień doszliśmy w finale do porozumienia. Tak samo po ich wewnętrznej kampanii online, w której jako jedyny z zewnątrz miałem okazję uczestniczyć ;)

Barsa: Czy jako moderator forum totalwar.org.pl musiałeś przywracać do porządku kogoś z klanu Hussars?
Jarl: Co prawda niejeden z nas pamięta dość niskich lotów wybryki niektórych graczy Hussars (wtedy – członków KoA), niemniej jednak odkąd pamiętam, klan ten nigdy nie sprawiał problemów na forum. Nie przypominam sobie żadnej awantury, w której by uczestniczyli – taka postawa jest godna naśladowania.

3 odpowiedzi do “Klany i Gracze Total War – Hussars”

  1. Bronti pisze:

    “Barsa: Która z gier przypadła Ci bardziej do gustu: Medieval II czy Roma Total War, a może jakaś inna z serii TW?”

    Chyba powinno być Rome Total War :)

  2. Barsa pisze:

    my standard error ;)

  3. Bronti pisze:

    Zdarza się najlepszym :) a mu użytkownicy, biedne żuczki jesteśmy od tego żeby wam pomagać :D

Dodano w kategorii: News.
Słowa kluczowe: , ,
Zmiana wpisu:



Archiwum wpisów

Czerwiec 2009
P W Ś C P S N
« maj   lip »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  
Totalwar


 

Totalwar - podwitryna portalu totalwar.org.pl
Copyright 2008-2009 by totalwar.org.pl. All Rights Reserved.

Projekt: Tadeusz Meszko
All Rights Reserved.