W piątek przyjrzałem się globalnym statystykom Empire Total War. Po wnikliwszym przyjrzeniu się możemy zaobserwować bardzo ciekawe rzeczy, choć chyba bardziej udanym sformułowaniem byłoby napisać- nieciekawe rzeczy. Dziś postaram się przekazać wam, w poniższym tekście, mój punkt widzenia na te statystyki.
Jak pewnie większość z was orientuje się, moją domeną jest Multiplayer, więc zacznę od analizy tego aspektu gry. Tylko 14.9% z wszystkich osób posiadających ETW zagrało w Multiplayer, w tym: 4.6% ukończyło 10 gier wieloosobowych, 2.3% wygrało 10 bitew, 1.8% wygrało 10 bitew na lądzie, a 0,5% zwyciężyło w 10 grach na morzu, tyle samo graczy wygrało 50 gier wieloosobowych! Te statystyki, w moim odczuciu, są porażające! Wiedziałem, że od czasu Rome: Total War coraz mniej osób gra w multi, lecz nie zdawałem sobie sprawy, że jest to tak mały odsetek w skali wszystkich graczy. Szkoda, że nie jest podana liczba graczy, ale może to i lepiej, załamałbym się jeszcze bardziej. Z tych statystyk, po dodaniu, że nikt jeszcze nie wygrał na multi w 10 bitwach oblężniczych, można postawić wniosek, że na multi nadal rządza zwykle bitwy lądowe, na morzu gra też spory odsetek ludzi, lecz już takie “wynalazki” CA jak bitwy oblężnicze na multi okazały się całkowitym niewypałem.
Przejdźmy może teraz do Singleplayera, choć tu też nie jest najlepiej. Największym nieporozumieniem jest dla mnie to, że minimum 1 region podbiło tylko 76.1% graczy, nie wiem za bardzo w jaki sposób tak się mogło zdarzyć. Inaczej nie można tego rozumieć, jak tak, że ponad 20 % graczy rozpakowało grę, zainstalowało ją, zaczęło grać i pożegnało się z nią od razu… Trzymając się dalej statystyk dotyczących ekspansji prowadzonych przez nas państw, blisko 52% graczy zajęło 10 i więcej prowincji, 9.4% podbiło 100 regionów. Pierwsza cyfra jest chyba znów zaskakująca, natomiast druga, przy tak niestabilnej i zabudowanej grze już chyba nie zaskakuje. Ciekawym faktem jest to, że ponad 43% graczy podbiło wszystkie regiony obu Ameryk, świadczy to o wielkim zainteresowaniu grą w USA i co z tym idzie znacznym odsetkiem graczy za oceanu. Dla porównania 6.1% graczy podbiło Indie(do tego nie przywiązywałby większej wagi, zważywszy na ilość prowincji w Indiach), a 1.6 podbiło i utrzymało wszystkie regiony w Europie jednocześnie. Ciekawymi i chyba też niepokojącymi statystykami są te dotyczące ukończenia kampanii na różnych poziomach gry. Tak wiec, na poziomie łatwym kampanie ukończyło 2.4%, na średnim 3.3%, a na trudnym tylko 0.3%. Nasuwa się kilka pytań przy tych statystykach… Po pierwsze, dlaczego tak mało osób skończyło kampanie, czy to ze względu na niestabilność/bugi Empire, a może znudzenie? Następnie, dla mnie Singleplayer jest bardzo prostą formą rozgrywki(na poziomie najwyższym), dziwi mnie, więc to, że tylko 0,3% graczy ukończyło kampanie na poziomie trudnym, szczególnie, że kilka razy więcej zrobiło to na poziomach łatwiejszych…
Na koniec trzeba wspomnieć, że 4 osiągnięcia nie zostały jeszcze zdobyte przez zadanego gracza na świecie. Są to: Zdobywca fortu, Zdobywca świata, Tyran i bestia, “Chevaux de Frise”. Dziwi też, że tylko 0.1% graczy ukończyło kampanie “Droga ku niepodległości”. Zważywszy na odsetek graczy z USA, ta statystyka naprawdę zadziwia, czyżby ta kampania była taka trudna, a może amerykanie nie potrafią grać?
Zachęcam do dyskusji w komentarzach, część statystyk pominąłem, a może nie zgadzacie się z moimi wnioskami odnośnie podanych przez mnie statów tak, więc proszę o zamieszczanie tego w komentarzach.
ps. Użytkownik nudek zwrócił mi uwagę w komentarzach, że statystyki mogą być bardzo niedokładne dlatego, że część osób grała w “trybie offline” i przez to ich osiągnięć steam nie wliczał do globalnych. Na pewno miało to jakiś wpływ na statystyki dotyczące Singleplayera, choć trudno stwierdzić jak duży. Nie miało to natomiast wpływu na multi, ponieważ żeby tam grać, trzeba było mieć Steam-a na “online”.
Totalwar - podwitryna portalu totalwar.org.pl
Copyright 2008-2009 by totalwar.org.pl. All Rights Reserved.
Projekt: Tadeusz Meszko
All Rights Reserved.
A to taka wazna sprawa zeby sie tak tym przejmowac ?? ja sobie gram jak mi sie podoba i jak lubie i nic mnie ni obchodzi co robia inni ze swoja grą !!wkońcu to ich sprawa ich sprawa
no jesli chodzi o multi jest jest chyba ważna sprawa- tragiczna… w singlu nie jest lepiej, uwazalem serie TW za coś wiecej niż “pogram 20 godzin i do kosza”, kurde tu nawet mozna napisać “pogram 2 godziny” i do kosza… a w 20 % to “pogram 5 min” i do kosza
… chyba ETW w stanach nie powtórzy w sprzedazy wyniku z marca.
Ogolnie te staty jak dla mnie świadczą o degeneracji samej gry, jak i …. graczy :/ . To nie jest ciekawy “trend”, ale cóz… chyba juz od kilku lat TW zmierza w tym kierunku, czekam na The Lordz.
Moim zdaniem te statystyki są zupełnie bez sensu-można powiedzieć niesamowicie niedokładne, bo np. ja, tak jak wielu graczy-na początku grałem Single Player i przy włączaniu Steama klikałem “Pozostań w trybie Offline” w związku z czym moje statystyki były na zero czyli byłem w tych 24 % którzy nie podbili żadnego regionu choć w rzeczywistości podbiłem ok 40. I dopiero od jakiegoś czasu gram online i jak na razie mając podbite 51 regionów, naliczyło mi tylko 4 bo tylko 4 podbiłem od czasu grania online… I tak też robiła znaczna część graczy. Dlatego nie przywiązujcie do tych statystyk większej wagi.
Z tym masz racje, zapomiałem o tym wspomieć we wpisie, z głowy wyleciało… ale to nie likwiduje “problemu” z multi, tu steam musial być włączony… zreszto nie sądze, zeby dużo graczy grało offline…
ps. jeszcze raz dzieki za zwrócenie uwagi, poprawie wpis..
Problem jest nieco inny: moje statystyki twierdzą, że podbiłem wszystkie regiony Ameryk, czego nie zrobiłem:) Tak samo komunikat, że podbiłem 100 regionów pojawił się nieco za wcześnie. Natomiast nie ma ani słowa o tym, że wygrałem kampanie, co zrobiłem na kilku poziomach trudności (w tym najtrudniejszą) i długościach kampanii. Zawsze gram online.
Wniosek: nie przejmować się statystykami, bo mają tyle błędów, co reszta gry:(
Tak samo u mnie jest z tymi Amerykami, a ja tylko 2 wyspy raz tam zajalem
Z tego co piszecie to nawet w osiągnięciach z etw są problemy – szkoda gadać.
dla mnie upadek serii TW rozpoczął sie waraz z Medkiem II. Postawienie na grafike i niewiele więcej.
Niestety jełśi nie będzie modów to ETW nadawać się będzie tylko do kosza. MTW II nie było takie złe, a z modami jest genialne. Natomiast EWT jest chyba najbardziej niedopracowaną grą w jaką grałem, mam nowy sprzęt a teraz mi wywalado Windowsa kampanie ( na początku nie wywalało, ściągneło łatki i zaczeło wywalać sic!!!) Gra jest irytująca, tęsknie na MTW II.
A mnie nie podoba się to że steam tak kabluje na nas do centrali…. tak naprawde gucio powinno ich interesować ile gram/kiedy/co zdobywam i kiedy robie przerwe na siusiu :> SZCZYT SZCZYTÓW !!
W ten sposób zdobywają dane natemat preferencji graczy>> dalszego rozwoju serii
I pewnie zdają sobie sprawę ze dane te są zafałszowane.Jeśli nie to ……….
Jeśli chodzi o ukończenie kampanii, to wielu ludzi może też po prostu zdobywa to, co musi, ale nie chce im się już czekać do upływu wymaganych tur do zwycięstwa
cóż… ETW miało być super… a jest klapą.
wasza nowa strona miała być super, a jest klapą. Widać tu zbieżność. Jak wasz nowy sponsor reaguje na drastyczny spadek wglądów?
:O… to my mamy jakiegoś nowego sponsora??… mamy w ogóle jakiegoś sponsora?? … mamy spadek “wglądów”?? … kurde o kazdej z tych informacji pierwsze słysze
ps. dzieki tej “klapowej nowej stronie” mogłes napisać ten komentarz i przeczytac tego, jak i inne newsy i arty….
Co do opcji komentowania to wspaniale że jest!!
Tylko gdzie sie podziały wszystkie materiały o poprzednich częściach serii. Słyszę o jakiejś wiki??
A gdzie to jest , może potrzebny jest jakiś odnośnik do wiki? I co tu się dziwić ludziom, którzy od lat zaglądali na starą strone a teraz nic poza Empire na niej zależć nie można.
Wiki się robi, niestety z tego powodu, że do pomocy zgłosiło się mało ludzi(oraz z tego co wiem jeden z adminów, odpowiedzialnych za to, ma teraz robi pracy) robi się bardzo powoli… ale chyba ponad 400 artów juz jest, niestety nieskatalogowanych…
http://wiki.totalwar.org.pl/index.php/Strona_główna
Koledzy i tak najlepszy jest ROME TW, nie wiem co on w sobie ma ale to jest najlepsza część serii ( wg mnie )Nadal gram głównie w niego i jego mody!
To Fakt ; Rome Total war to chyba najlepsza Gra z Serii Total War.
Co Do Empire To powiem że 109 zł to przesada za ten produkt. Kampania Beznadzieja , Multi Też , Tylko grafika robi wrażenie! I WIELKIM MINUSEM jest to że Jest tak mało klipow muzycznych w grze – ciagle ta sama muzyka!!!!!
Hmm..a ja tam nie narzekam ani na singiel, ani na multi.Przeszedłem kampanię Polską,teraz przechodzę Austrią(gorsza piechota niż wszyscy-jest ciężko), później pewnie wezmę się za Francję lub Hiszpanię…dojdą nowe jednostki…gram od MTW 1 i nie narzekam, i nie wiem o co chodzi, chyba jak ktoś narzeka to rozegrał 2-3 bitwy MP na lądzie i mu sie nie spodobalo…mi też się nie podobało na początku ale się przywyczaiłem i jest fajnie
Tak Marku? Autorzy przyznali sie, że są blędy w arkuszu kalkulacyjnym dotyczącym balansu, a Ci to nie przeszkadza?
+ realistycznosc pola walki
+ brak map do multi
+ brak czata ogólnego
+ armie klonów
+ wiele innych rzeczy, o których nie pamietam, ale na szczescie CA pamieta, bo pełno tego w zapowiedziach patchy…
Poprostu super gra…. na szczęscie ja po kilkunastu bitwach na lądzie gram tylko na morzu, ale współczuje innym… i sobie, bo gier jest mało ale cóz to zasluga panów z CA ;]
Halo? tu maniak TW.Moje Staty to:Online – tylko instalacja u kolegi.
Offline:- Polska poziom 2x b.trudny dominacja calkowita w 238 tur,70% bitew prowadzonych samemu,10x wywaliło.
- Holandia 2x b. trudny,35ta tura podbite 20% europy 50% indii 20% ameryki,wywala na wczytywaniu ostatnich 3 saveów, dobry to 28 tura,99% bitew samemu (obraziłem sie na ETW i nie grałem 4 dni).
- Ameryka 3 cz. proste ale dlaczego po ukończeniu wywala do menu i trzeba wybrać znowu droga do niepo..
i clik na epilog żeby podbić cały świat? 60%bitew sam.
- Otomańcy 2x B.trudny, 75% europy, wywala gdy clikam na statek odechciewa się grać.60% bitew sam.
- Konfederacja Maracka 2x b.trudny,75 tura 80% Europy,
100%indie, 30%ameryki,wywala po (zdobyciu londynu+clik koniec tury) więc odsejw omijam londyn i dalej jade z nimi jak z baranami(2x zostałem zaatakowany na 74 tury wracam do Shoguna albo Roma).30% bitew sam.
Next TW please!
PS. 1 tura 1 bitwa wyjazd konnicy z fortu (wiem że szlachta piła ale przez brame to sam koń potrafi przejechać,przez pół bitwy prosiłem ich aż piechotą zdjąłem armaty,okazało się że dwóch K..zachaczyło się o zawiasy w bramie )po takim czymś chciałem oddać gre do sklepu.