Zapewne niejeden z naszych czytelników po ujrzeniu tytułu niniejszego artykułu zaczął zachodzić w głowę, co oznacza ów dziwny zbitek liter, przypominający raczej jakiś nieartykułowany okrzyk konającego orka, niż cokolwiek sensownego. Skrót ‘AAR’, nie mający póki co odpowiednika w naszym pięknym języku, pochodzi z angielskiego ‘After Action Report’ i oznacza nic innego, tylko relację z rozgrywki w strategiczną grę komputerową (wg Wiki pierwsze AAR-y dotyczyły rzeczywistych operacji wojskowych, a autorstwo jednego z najwcześniejszych możemy przypisać znanemu skądinąd Julkowi Cezarowi) , spisaną przez samego gracza. Spytacie zapewne, cóż może być ciekawego w czytaniu o tym, jak się komuś powiodła (lub nie) rozgrywka? Otóż, drodzy moi, bardzo wiele – żeby lepiej ukazać ewolucję i różnorakie rodzaje AAR-ów, oraz wyjaśnić ich fenomen, cofnijmy się do czasów niemalże prehistorycznych, czyli okresu, gdy w naszych umysłach niepodzielnie panował jeden władca, a imię jego było: Rome Total War.
Wtedy też, w pamiętnym roku 2004, gdy polscy gracze z uporem prowadzili kolejne kampanie wojenne przeciw Galom, Rzymianom, czy też Grekom, jeden z nich (graczy, nie Greków!) , ghost_dog, postanowił opisać swoją kampanię i tak powstał historyczny, bo pierwszy AAR na forum totalwar.org.pl, opisujący kampanię Juliuszami. Mimo surowej formy (brak screenów, praktycznie nieedytowany tekst), opowiadanie zdobyło sporą popularność i zachęciła samego autora, jak i innych użytkowników forum do napisania kilku kolejnych AAR-ów, sama idea jednak szybko przepadła w zakamarkach Dzieł Obywateli.
Tuż po premierze Medievala II nic nie wskazywało to, by ktokolwiek podjął się wskrzeszenia martwego już podówczas na naszym forum zwyczaju spisywania AAR-ów z rozgrywki. Dla kontrastu, na takim TWCenter AAR-y były już zadomowioną i integralną częścią forum, dostarczającą naszym anglojęzycznym kolegom regularnej uczty dla oka i duszy
Na szczęście, także wśród polskich graczy w końcu znalazło się kilku zapaleńców z nadmiarem wolnego czasu i przekonaniem o własnych umiejętnościach pisarskich, którzy zapragnęli zaprezentować swoje dzieła, oparte na świeżym wówczas Medku II, reszcie forumowej braci. Pierwszym z owych straceńców, który bezsprzecznie zapoczątkował wielki renesans AAR-ów, był znany wielu użytkownikom forum, niejaki Glaca. Jego opowiadanie, okraszone licznymi screenami i własnoręcznymi rysunkami, zasłużenie zdobyło ogromną popularność i pokazało drogę kolejnym AARopisarzom, którzy nagle wyszli z ukrycia i zaczęli publikować na forum swoje prace. Wkrótce Dzieła Obywateli zapełniły się opowieściami o dzielnych Polakach, Anglikach czy też Hiszpanach, nie brakło również starszych kronik, opiewających glorię lub upadek Rzymu. Kolejny przełom nastąpił w okolicach lipca 2007, gdy z oddolnej inicjatywy samych graczy i za zgodą i pomocą Administracji, zostało utworzone oddzielne subforum dla AAR-ów. Znacznie zwiększyło to przejrzystość forum i spowodowało oczywiście boom na nowe opowiadania, które powstawały (i niestety, upadały) w niespotykanym dotąd tempie. Wykształciło się wówczas kilka typów AAR-ów: jedni autorzy stawiali na szczegółową relację z rozgrywki z pozycji wszechwiedzącego narratora, inni fabularyzowali swoje dzieła, powstawały zarówno AAR-y poważne, jak i humorystyczne, jedne bardziej okraszone graficznie, inne skupione raczej na słowie pisanym – podsumowując, było z czego wybierać. Popularność nowego działu skłoniła Administrację do nagrodzenia najlepszych twórców – i pod koniec grudnia został ogłoszony konkurs na najlepszy AAR 2007 roku, z wynikami którego możecie się zapoznać tutaj.
Mimo, że w roku 2008 powstało wiele niezwykle ciekawych i kunsztownych relacji, opartych nie tylko na Medievalu II, ale także rozmaitych modach oraz wcześniejszych częściach serii, mogliśmy zaobserwować zdecydowany regres w porównaniu do poprzedniego roku – coraz więcej AAR-ów upadało po zaledwie paru odcinkach, inne były aktualizowane raz na parę miesięcy – lecz mimo to subforum wciąż żyło i rozwijało się, a pod koniec roku został zorganizowany drugi już konkurs na najlepszy AAR. Prawdziwy upadek idei AARopisarstwa nastąpił w roku 2009 – praktycznie nie powstają już nowe opowiadania, stare zostały zakończone lub zarzucone przez twórców. Można było się spodziewać, że premiera nowej części serii ożywi dział, lecz w praktyce wciąż czekamy na pierwszego AAR-a opisującego kampanię w Empire. W ostatnich dniach dział zaczął powracać do życia, dzięki znanemu skądinąd janowi_borucie, który zaskoczył wszystkich znakomitym AAR-em, opartym na modzie Third Age. Mamy nadzieję, że jego przykład zachęci wszystkich do podzielenia się swoją twórczością, oraz sięgnięcia po laury w konkursie na najlepszy AAR 2009 roku. Pamiętajcie, ten dział jak żaden inny nie może istnieć bez inicjatywy użytkowników, więc pióra/klawiatury w dłoń i do dzieła!
Autor: Grogmir
Totalwar - podwitryna portalu totalwar.org.pl
Copyright 2008-2009 by totalwar.org.pl. All Rights Reserved.
Projekt: Tadeusz Meszko
All Rights Reserved.
Bardzo dobre podsumowanie, jednak zapomniałeś wspomnieć o bibliotece AARów, gdzie znajdują się wszystkie AARy które zostały napisane przez naszych forumowiczów
Link: http://forum.totalwar.org.pl/viewtopic.php?t=20960
No to sobie nagrabiłes u dyrektora Andzi:P A tak na poważnie, to bardzo dobre podsumowanie, ze szczyptą humoru, czyli w starym, dobrym grogmirowskim stylu;)
Jakby co… nie porzuciłem jeszcze mojego AAR-a i niedługo będzie nowy odcinek!
Podoba mi się to całe podsumowywanie różnych rzeczy na nowej stronce (KO, AAR-y…)
Odnośnie podsumowania: Fajnie, zwięźle, ciekawie
Teraz naprawdę jestem ciekaw, o czym będzie kolejne podsumowanie, o zmianach w ekipie rządzącej przez te 5 lat czy o czymś innym ? (sam nie mam pomysłów)
myśle, że wobec niemożności wykrzesania z siebie inwencji wórczej do wywiadów, napiszę podsumowanie polskiej “dziłalności” w multi na mtw2…
Ciekawe w jakim programie Juliusz Cezar obrabiał screeny?
słyszałem, że miał pirackiego fotoszopa, ale ćśś..
To dawaj mu osta, szybko. Jakie on ma IP?
[...] wcześniej od Marata i od Grogmira otrzymaliście bardzo dobre artykuły o kampaniach muliplayer i ARR-ach. Cała redakcje można zobaczyć(niektórych dosłownie ) [...]