Wywiad z Lacedemonem « Totalwar
Mistrzostwa Polski

zobacz listę tematów
w naszym portalu
Witryna główna

Empire - w przygotowaniu

Medieval I - w przygotowaniu

Medieval II - w przygotowaniu

Napoleon - w przygotowaniu

Rome - w przygotowaniu

Shogun I - w przygotowaniu

Shogun II - wersja beta

 
Polter.pl

Civ.Org.PL

mountblade.info

Data wpisu: 2009/05/14
Wywiad z Lacedemonem

Kilka dni temu przeprowadziłem wywiad, z jednym z najbardziej rozpoznawalnych w światku Total War osób w Polsce – z Mariuszem “Lacedemonem” Kozikiem (Portfolio). Postanowiłem dowiedzieć się co nieco o początkach jego kariery, aktualnych projektach oraz o planach na przyszłość. Wyszła z tego naprawdę interesująca rozmowa, zapraszam do lektury.

Witam, chciałbym zacząć ten wywiad od pytania o dość aktualną i kontrowersyjną sprawę, mam na myśli grafikę tytułową na naszej stronie. Wielu naszych czytelników zarzuca, że narysowany przez Ciebie skrzydlaty rycerz bardziej nadawałby się na serwis poświęconym grom fantasy niż historycznej serii Total War.
Cześć. Być może ludzie odnoszą takie wrażenie, ale warto zwrócić uwagę na to, że cała seria Total War to jedna wielka epopeja rozgrywająca się w różnych epokach historycznych. Istnieją też liczne mody, wprowadzające kolejne teatry działań. Ciężko byłoby zilustrować to wszystko za pomocą jednego obrazu. Postanowiłem, więc ukazać personifikację wojny – rycerz ten ukazuje to, co dzieję się w czasie każdego konfliktu niezależnie od epoki. Tu nie chodzi o merytorycznie poprawną ilustrację, ale o specyfikę wojny – jej charakter i wszystko to, co ze sobą niesie. Dlatego ten rycerz apokalipsy wydaje mi się czymś, co przedstawia zarówno to co się działo za czasów Aleksandra i Cezara, jak i Bonapartego.

Wszyscy możemy teraz oglądać Twoje grafiki, efekty ciężkiej pracy. Wielu użytkowników naszej strony interesuje jednak to, jak to wszystko się zaczęło. Co sprawiło, że zainteresowałeś się grafiką komputerową?
To bardzo długa historia, sięgająca czasów dzieciństwa. Pierwszych rycerzy i żołnierzy rysowałem jak miałem kilka lat. Ta pasja ciągnęła się gdzieś tak do czternastego roku życia. Potem poszedłem do liceum i tam zainteresowałem się sportem (lekkoatletyka, strzelectwo). O rysowaniu zapomniałem. Dopiero później ta pasja znowu się we mnie odezwała. Przeniosłem się do liceum plastycznego i tam zająłem się sztuką. Studiowałem na ASP we Wrocławiu, zacząłem uprawiać sztukę współczesną. Byłem nawet znany przez jakiś czas – wygrałem ważne ogólnopolskie konkursy i usiłowałem robić karierę. Ale wkrótce okazało się, że ciężko jest w Polsce robić cokolwiek własnego i próbować to promować. Trzeba było też coś wrzucić do garnka. Przypadkowo trafiłem, u mojego brata na tablet i zacząłem sobie coś tam rysować. Pojawiła się też fascynacja grami strategicznymi – zaczęło się od Shoguna. Grałem prawie cały czas. Wtedy też wróciłem do rysowania rycerzy – okazało się, że całkiem fajnie mi to wychodzi na tablecie i w Photoshopie. Wrzuciłem kilka obrazków na konkurs Total War Center. Dostałem też propozycję od The Lordz Modding Collective – grupy zajmującej się tworzeniem moda o wojnach napoleońskich. Robiłem głównie ilustracje 2D. Później ekipa rozpadła się na dwie części – ja miałem zaszczyt wstąpić do The Lordz Game Studio, gdzie pracuję do dzisiaj. Teraz robimy już piątą grę (prace nad wszystkimi, poza Commanderem cały czas trwają). Mam nadzieję, że w tym roku na jesieni jedna z tych gier wyjdzie. Pojawiły się też inne propozycje – sztukę współczesną chwilowo odstawiłem i zająłem się twórczością bardziej przyswajalną dla ludzi, czyli tym, co widać.

Mógłbyś przybliżyć naszym czytelnikom szczegóły nt. tworzonych przez The Lordz gier?
Na razie nie będę podawał konkretnych nazw, powiem tak bardziej ogólnie. Powstał już Commander – heksagonalna gra w starym stylu. To było nasze wejście na rynek. Obecnie powstaje gra prawie na skalę Total War tocząca się w czasie wojen napoleońskich. Powstaje też trójwymiarowa gra o wielkich bitwach Juliusza Cezara. Tworzymy też kolejną heksagonalną grę o pierwszej wojnie światowej. Na obecną chwilę to tyle.
Co do gry o wojnach napoleońskich, to postanowiliśmy większą uwagę zwrócić na taktykę oraz strategię. Nasza ekipa to prawdziwi fanatycy historii, fascynujący się sposobami prowadzenia wojen. Chcemy położyć akcent na tym, co potraktowali po macoszemu ludzie z Creative Assembly. Wszystko ma być wierne realiom. Gra nie musi być łatwa i przystępna dla wszystkich – planujemy stworzyć produkt dla tych, którzy szukają wymagającej rozgrywki.

Czy udało Wam się pozyskać jakiegoś większego wydawcę, który zająłby się popularyzacją Waszych gier?
Na razie współpracujemy ze Slitherine – wydawcami serii Great Battles (różnie im to wychodzi). Bazując na ich konstrukcji, silniku staramy się stworzyć coś lepszego.

Chciałbym teraz zadać pytanie dotyczące Twojej kariery artystycznej – z Twojego portfolio wynika, że wykonałeś kilka rysunków dla znanego wśród amatorów historii angielskiego wydawnictwa Osprey. Czy mógłbyś powiedzieć nam coś na ten temat?
Osprey Publishing to jedno z wydawnictw, które zainteresowały się moją twórczością. Obecnie wykonuję grafiki do nowej serii pt. Raid- nawet w tej chwili rysuję coś na drugim monitorze. To naprawdę dużo pracy- okładki i wybrane ilustracje wewnętrzne do całej serii- zajmie mi to naprawdę wiele czasu. Jest to wielka przyjemność, ale tutaj muszę być perfekcyjny – zarówno artystycznie jak i historycznie. Seria zacznie się ukazywać w przyszłym roku i pozwolę sobie trochę ją opisać. Seria „Raid” ilustruje najbardziej odważne rajdy – wypady skazane na niepowodzenie, które jednak się udały. Na mojej stronie jest kilka ilustracji, które pozwolono mi pokazać. Jest tam m. in. SAS szturmujący ambasadę irańską w Londynie w 1980 r. Jest też odbicie przez Rangersów jeńców z japońskiego obozu Cabanatuan na Filipinach- bardzo odważna akcja. Mamy też szturm żołnierzy tej samej formacji na Pointe-de-Hoc- początek lądowania w Normandii. Seria będzie opowiadała także o czasach bardziej zamierzchłych- jedna z części poświęcona będzie wypadowi samurajów klanu Shimazu na Okinawę w 1609 r. Jak widać, rozstrzał czasowy i geograficzny jest naprawdę duży.

Moje kolejne pytanie dotyczy Twoich inspiracji artystycznych. Masz jakichś ulubionych artystów, których styl szczególne wpłynął na Twoją twórczość?
Moi ulubieni artyści tworzą głównie sztukę współczesną. Przykładem jest Anzelm Kiefer, który choć zajmuje się też tematyką historyczną, nie pokazuje jej w sposób realistyczny. Używa innych środków przekazu. Cenię także artystów zajmujących się grafiką komputerową, też pracujący na tablecie. Jest taki facet pracujący dla Creative Assembly, z pochodzenia Niemiec… Michael Kutsche. Zajmuje się okładkami i jest naprawdę świetny w tym, co robi.

Który okres historyczny najlepiej Ci się ilustruje?
Myślę, że starożytny Rzym. Dużo o nim czytałem- przerobiłem Swetoniusza, Plutarcha. Szczególnie pociąga mnie okres wojen galijskich Cezara, upadek republiki i narodziny cesarstwa. Lubię też czasy Marka Aureliusza.

Jakie osiągnięcie uważasz za swoje najwybitniejsze?
Chyba jeszcze takiego nie mam (śmiech). Nie wiem czy wszystkie moje osiągnięcia są wybitne- po prostu staram się robić to, co lubię i jak najlepiej potrafię… Może kiedyś zrobię coś wybitnego, tylko, że nie mi to oceniać. Ja po prostu chcę mieć przyjemność z tego co robię. Chciałbym, żeby to co robię odbijało się jakimś echem i trafiało do ludzi. Jeżeli komuś się to podoba – to świetnie.

Ale ludziom się to podoba. Ostatnio Twoja grafika przedstawiająca husarię trafiła do pierwszej dziesiątki na wykop.pl. Można więc powiedzieć, że Twoja twórczość zaczęła trafiać do ludzi spoza tego środowiska amatorów historii i Total War.
No tak, to stało się jakoś niechcący. Ktoś po prostu wrzucił na wykop pracę, którą pokazywałem na max3d – forum dla grafików komputerowych. Ta grafika jest jeszcze nieskończona i nie spodziewałem się, że ktoś to wywali. Tę pracę chronią prawa autorskie związane z wydawnictwem i mogę mieć przez to kłopoty. Generalnie jest nieciekawie.

Czy ta grafika też powstaje na zamówienie jakiegoś wydawnictwa?
Tak, powstaje ona na zamówienie Wargamer.pl – wydawnictwa zajmującego się figurowymi grami bitewnymi. Właśnie wypuszczają nową grę pt. „Ogniem i mieczem”. Słabo się w tych tematach orientuję – chodzi chyba o coś w rodzaju Warhammera, ale osadzonego w realiach XVII w. W każdym razie zostałem poproszony o wykonanie grafiki pudełek oraz podręcznika.

Na kiedy planowana jest premiera? Jestem tym nawet zainteresowany, ale boję się malowania figurek – cierpię na brak jakiegokolwiek talentu plastycznego.
Myślę, że do tego nie trzeba mieć talentu. Trzeba po prostu robić to precyzyjnie na podstawie wzorca historycznego i na tym polega cała zabawa. Jest to na pewno przyjemne- każdy może się w tym sprawdzić.
Dokładna data premiery jest dla mnie enigmą- zlecenie dostałem jeszcze w zeszłym roku. Cały czas pracuję nad wiernością historyczną- wspomniana husaria na wykopie zawierała błędy. Jestem niepocieszony tym, że to wyciekło. Gra jest przewidywana na czerwiec- wiem, że wychodzą już figurki, ale nie wiem, kiedy wyjdzie podręcznik zasad i taktyki. Sugeruję wejść na stronę Wargamer.pl, projekt wydaje się dość atrakcyjny, skoro zależy im na dobrej okładce.

Okres ten ma także w polskiej świadomości narodowej miejsce szczególne. Każdy Polak jest chyba dumny z husarii – gra może zainteresować także ludzi spoza tego światka.
Tak, przywiązanie do tych wydarzeń jest chyba zakorzenione w każdym z nas- jesteśmy dość specyficznym narodem, który bardzo mocno jest związany z własną tradycji.

Na zakończenie chciałbym Ci życzyć dalszych sukcesów – widać, że masz ogromny talent i warto, żeby ludzie go zauważyli.
Na brak zauważania nie narzekam- mam teraz potwornie dużo roboty. Brakuje mi wolnych terminów, a cały czas przychodzą nowe oferty. Źle nie jest. Co do planów na przyszłość- chciałbym np. robić szkice koncepcyjne i plakaty do filmów- powstaje teraz produkcja Mela Gibsona o wiktorii wiedeńskiej. Brzmi naprawdę interesująco i mam nadzieję, że dojdzie to do skutku.

W takim razie bardzo dziękuję za wywiad i życzę powodzenia.
Dziękuję również. Pozdrawiam wszystkich użytkowników forum Total War- od niego wszystko się zaczęło. Jest mi bardzo miło, że odezwaliście się do mnie.

2 odpowiedzi do “Wywiad z Lacedemonem”

  1. voitek pisze:

    “Co do planów na przyszłość- chciałbym np. robić szkice koncepcyjne i plakaty do filmów- powstaje teraz produkcja Mela Gibsona o wiktorii wiedeńskiej. Brzmi naprawdę interesująco i mam nadzieję, że dojdzie to do skutku.”
    Czyli jednak ten film powstaje? :D Ekstra! :D

  2. darius pisze:

    świetny wywiad! Obiecujace informacje!

Dodano w kategorii: Artykuły.
Słowa kluczowe: ,
Zmiana wpisu:



Archiwum wpisów

Maj 2009
P W Ś C P S N
« kwi   cze »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
Totalwar


 

Totalwar - podwitryna portalu totalwar.org.pl
Copyright 2008-2009 by totalwar.org.pl. All Rights Reserved.

Projekt: Tadeusz Meszko
All Rights Reserved.