Fotoreportaż z finału Total War Champioship w Warszawie « Totalwar
FALL OF THE SAMURAJ
Mistrzostwa Polski

zobacz listę tematów
w naszym portalu
Witryna główna

Empire - w przygotowaniu

Medieval I - w przygotowaniu

Medieval II - w przygotowaniu

Napoleon - w przygotowaniu

Rome - w przygotowaniu

Shogun I - w przygotowaniu

Shogun II - wersja beta

 
Polter.pl

Civ.Org.PL

mountblade.info

Data wpisu: 2009/04/19
Fotoreportaż z finału Total War Champioship w Warszawie

Przedwczoraj. w piątek. około godziny 23.00 pobierałem pobieżne nauki obsługi aparatu cyfrowego od mojej narzeczonej, a wszystko dlatego, że następnego dnia miałem zamiar udać się na finał turnieju Total War Championship i zrobić tam kilka fotek. Turniej rozgrywany był w Warszawie w kafejce Simfactory.Plan był taki, że na początku dnia studia, potem przybycie na końcówkę turnieju, ale moje wrodzone lenistwo zatriumfowało nad obowiązkiem i w Simfactory byłem już obecny równo z pierwszymi zawodnikami.

Zastałem tam Diackona(organizator turnieju), Arbiego(asystent organizatora) oraz kilku graczy, którzy niecierpliwe czekali na resztę.
Po uściskach dłoni oprowadzony zostałem po arenie zmagań, której klimat zrobił na mnie duże wrażenie.


W czasie przechadzki zauważyłem też “dziwną skrzyneczkę”.

Diackon poinformował mnie, że jest to nagroda główna turnieju(dodatkowo wszyscy finaliści dostali po egzemplarzu ETW), czyli komputer, który ufundował CD Project. Kompowi zaraz przyjrzeli się eksperci: Don Vega i TimOOv. Po wstępnej analizie wyszło na to, że komputer ten posiada kartę Radeon 4870 turbo, procek z serii i7 oraz zasilacz 850 V(niestety CDP nie podało specyfikacji sprzętu, stąd te “badania”). Pozytywnym akcentem była też wizyta reporterów z telewizji OTV, którzy w ramach programu  O-GAMES robili reportaż o naszym turnieju. Możliwość powiedzenia kilku słów do kamery dostali Diackon i po finale zwycięzca turnieju.

Kiedy już wróciłem z “obchodu” grupka graczy powiększyła się dość znacząco. Na tyle, żeby rozpocząć zmagania turniejowe na Empire Total War(nie było tylko Romanosa, który zapowiedział trochę późniejsze przybycie oraz Drellasa, który w ostatniej chwili odwołał swój przyjazd). Na miejscu z graczy byli już: Inquisitor, Marcin(obaj z klanu Sacred Company), Spartan, Jankes(obaj z Bractwa Stali), Feldmarshal(Sarmaci Królewscy), Don Vega(Sacred Band) oraz publiczność reprezentowana przez TimOOva i Bartoka. O dziwo pierwszej parze znalazł sie zawodnik, który nie grał jeszcze w Empire Total War. Feldmarshal, bo to o nim mowa, miał się zmierzyć z Don Vegą. Nasz “nowicjusz” juz na początku wzbudził entuzjazm na sali, ponieważ wziął do swojej armii zakazane moździerze, którymi nieźle przetrzebił armie Don Vegi.

W ogóle na początku prześladowały nas większe i mniejsze problemy techniczne. Gra okazała sie bardzo wymagająca dla komputerów z Simfactory i trzeba było stopniowo obniżać detale graficzne.

W czasie gdy Feld uczył sie grać w ETW, trwał równocześnie inny pojedynek: Spartan vs. Marcin. Tam też nie obyło sie bez problemów. Pierwszą bitwę co prawda wygrał Spartan, lecz w czasie bitwy wykorzystał do obrony czerwone linie, co było zakazane w regulaminie i Marcin dostał za tę bitwę walkowera. Pozostałe 2 bitwy wygrał już dość pewnie Spartan i awansował do półfinałów. W międzyczasie zakończył sie pojedynek Don Vegi z Feldmarshalem i mimo, że zawodnik Sarmatów Królewskich nieźle nastraszył Vegę w 2 bitwie, mecz wygrał gracz Sacred Band.

Po tych pojedynkach swój mecz zagrali Jankes i Romanos. Wygrał w dość pewnym stylu ten drugi. Jako, że Drellas nie mógł przybyć na turniej a organizatorzy nie chcieli, żeby Inquisitor przechodził do półfinałów nie zaznajomiwszy sie z warunkami gry panującymi w kafejce, rozegrano pokazowy mecz. Nasz finalista zmierzył się w nim z Arbim i o dziwo przegrał w tym meczu pokazowym.

Wszystkie bitwy mogliśmy oglądać za pomocą rzutników.

Niedługo po swoim meczu Feld niestety musiał nas opóścić. W związku z tym faktem były pierwsze “fanfary” i wręczenie nagrody.

W międzyczasie zmagań finalistów inni gracze i “widownia” wdawała się w dyskusje o grze, starych czasach TW. Czasem trzeba było wyjść do sklepu po “zaopatrzenie”. Sygnał do tego dali nam sami właściciele kafejki oraz organizatorzy, którzy w zgrabmy sposób chcieli zatuszować fakt otwierania pewnych puszek. Jednak zwrócilismy na to uwagę i wraz z TimOOvem, i Marcinem wybraliśmy się na zakupy(Marcin wygrał rywalizacje “ilościową” ;) ). Także po miedzy grami zdarzyła się dla mnie dość przykra historia. Mianowicie, zgubiłem srebrną obrączkę, która dostałem od swojej narzeczonej, to wprawiło mnie w dość smutny humor. Jednak nie martwcie się, piszę ten reportaż, więc nie zostałem zamordowany przez wściekła amazonkę :) . Porostu podczas wyjmowania czegoś z torby pierścionek wleciał mi tam, po powrocie do domu udało mi się go znaleźć… ufff.

Organizatorzy natomiast wespół z właścicielami kawiarenki urządzili sobie w przerwie pokaz filmowy.

Potem nadszedł czas półfinałów. W pojedynku wewnątrz klanowym Spartan pokonał nieznacznie Romanosa, natomiast Don Vega uległ Inquisitorowi. Po półfinałach Diackon zarządził przerwę obiadową. Gracze z BS z tego co wiem udali się do jednej z pobliskich pizzerii, gracze SC poszli na małe co nieco do “Chińczyka”, a Don Vega szukał kebabu, lecz musiał obejść się smakiem.
Przed wielkim finałem rozegrany został mecz o 3 miejsce, w którym zwyciężył Romanos.

Nadszedł czas finału, wszyscy widzowie zaczęli wpatrywać się w ekran, Spartan i Inquisitor wygodnie rozsiedli się w game boxach. Organizatorzy zadysponowali finalistom dosyć wymagającą mapkę gry – szwedzki las. Pierwsza bitwa była bardzo zacięta, wygrał ją Spartan, który wybrał lepiej zbalansowaną armie. W drugiej bitwie sytuacja sie powtórzyła, z tym, że było już widać większą przewagę gracza z Bractwa Stali.

Spartan długo nie wychodził z boxu, czyżby był zszokowany wygrana? Po dłuższej chwili zwycięzca wyszedł, Inquisitor złożył mu gratulacje.

Organizatorom nie zostało nic prócz wręczenia nagród.

Tak wygląda Spartan ze swoim nowym kompem.

Po turnieju część osób udała sie do swoich domostw, a reszta jak słyszałem poszła do pobliskiego pubu w celach integracyjnych.

Celowo nie opisywałem bitew, ponieważ niedługo umieścimy wszystkie replaye na naszym serwisie. Zamierzam też przeprowadzić wywiad ze Spartanem. Myślę, że można będzie go przeczytać za około dwa tygodnie.

W imieniu serwisu totalwar.org.pl pragnę serdecznie podziękować Diackonowi i Arbiemu za organizacje turnieju, zawodnikom za honorową walkę podczas całego turnieju oraz CD Project za ufundowanie nagród.

Na końcu pragnę przeprosić za jakoś zdjęć(tę które są powyżej są jednymi z “lepszych”), pierwszy raz tak naprawdę cyknąłem tyle fotek w kilka godzin, piątkowe nocne nauki nie za bardzo pomogły, średnio potrafiłem ustawić aparat. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że w kafejce częściowo ze względu na klimat, częściowo na jakość wyświetlanego obrazu panowały egipskie ciemności. Wszystkie zdjęcia można obejrzeć w naszej galerii:

9 odpowiedzi do “Fotoreportaż z finału Total War Champioship w Warszawie”

  1. timoov pisze:

    a więc już rozumiem czemu Marcin został dla Ciebie Barsa Zwycięzcą :)

  2. Barsa pisze:

    wraz z TimOOvem i Marcinem wybraliśmy się na zakupy(Marcin wygrał rywalizacje “ilościową”

    rozumiesz? ;)

  3. timoov pisze:

    mówie że już teraz rozumiem ale jak napisałeś posta na forum to nie wiedziałem o co Ci chodziło :)

  4. Romanos pisze:

    Ja też szczerze mówiąc nie wiedziałem o co Ci chodzi… troche mało tych zdjęć, wydaje mi się, że nacykaliście ich znacznie więcej :)
    Ciekawe ile nam przyjdzie teraz czekać na kolejny lanik…

  5. Barsa pisze:

    cykałem tylko ja…. wiekszosc fotek nie wyszla, pierwszy raz mialem ten aparat w reku, a na takie swiatlo jakie tam bylo(czytajcie brak swiatla) trzeba bylo ustawic go ręcznie(auto i inne programy nie pomagaly za bardzo)…. mialem ustawione na “noc” i “scena”, a te programy slabo przechwytują ruch, dlatego zdjęcia “martwej natury” jakos tam wyszly, a ludzi juz nie bardzo…. za duzo się ruszaliscie ;)

    ps. Tim nie doczytalem.

  6. Barsa pisze:

    aaa no jest jeszcze troche zdjątek “jako takich” do oglądania ale to są powtórki akurat tych co mi powychodziły :D …. szczerze to i tak dobrze, ze te blisko 40 wyszlo nadawalo sie do publikacji ;)

  7. Bronti pisze:

    A gdzie hostessy? :D

  8. timoov pisze:

    nie było… kryzys i cięcia w budżecie :(

  9. Tur pisze:

    Hm… wszystko fajnie ale chyba mam ciężką wadę wzroku… Tak czy siak gratulacje dla zwycięzców.

Zmiana wpisu:



Archiwum wpisów

Kwiecień 2009
P W Ś C P S N
« mar   maj »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
Totalwar


 

Totalwar - podwitryna portalu totalwar.org.pl
Copyright 2008-2009 by totalwar.org.pl. All Rights Reserved.

Projekt: Tadeusz Meszko
All Rights Reserved.