Tuż po premierze dodatku do drugiej części Medievala, Kingdoms, na naszym forum rozpoczął się boom na Kampanie Online. Co prawda fani serii Total War wcześniej odblokowali tryb Hotseat, który miał być jedną z atrakcji nadchodzącego dodatku, lekko drwiąc tym samym z producentów, jednak większość kampanii powstała tuż po wydaniu Królestw.
Początkowo, jak grzyby po deszczu wyrastały tematy z kampaniami Krucjat, Krzyżaków, Brytanii, Ameryki. Dawały one największą frajdę, tury chodziły szybko, a do wojen dochodziło praktycznie na samym początku. Jednak po pewnym czasie, zaczęły powstawać tzw. Wielkie Kampanie, które pozwalały przenieść rozgrywkę na dużą mapę, znaną z podstawowej wersji gry. WKO dały większe możliwości dyplomatyczne, rozgrywka była spokojniejsza, choć dalej można było powalczyć, nie bawiąc się w subtelniejsze rozwiązania. Spisano pierwszy regulamin oraz stworzono dział „Kampanie”.
W międzyczasie regulamin kampanii ewoluował, czerpiąc pełnymi garściami z dotychczasowych doświadczeń. By utrudnić rozgrywkę i okiełznać graczy, którzy wypowiadali wojny z byle powodu, wprowadzono rolę Papieża. Miał on być gwarantem pokoju między chrześcijanami, mógł rozdawać ekskomuniki, zwoływać krucjaty na heretyków bądź kraje muzułmańskie. Te, jak i inne usprawnienia, wprowadziły trochę ładu, a sama rozgrywka stała się trudniejsza. Rzym nie raz był zagrożony, czy to przez muzułmanów, czy też przez wyklętych z kościoła i nie raz padał, zdobywany przez cesarza niemieckiego lub zuchwałego sułtana.
Duża ilość KO, wymusiła na administracji stworzenie subfor, dla każdej kampanii osobnego. Dzięki temu rozwiązaniu rozgrywka nabrała nowego blasku, a to za sprawą ambasad, gdzie gracze pisali posty utrzymywane w klimacie epoki. Jednocześnie część użytkowników okraszała je doskonałym humorem.
Prócz rozgrywki na podstawowych wersjach gry, próbowano – z różnym skutkiem – tworzyć kampanie na modach. W tym miejscu wypadałoby wspomnieć o jednym z nich, który szczególnie przypadł graczom do gustu, a mianowicie Broken Crescent. Akcja moda rozgrywa się na przestrzeni od Konstantynopola, aż po Indie. Kampanie na tej modyfikacji cechują się dużą dawką klimatu, dlatego też i dziś powstają nowe KO na BC. Inne mody, jak Stainless Steel, czy też Rekonkwista zupełnie się nie przyjęły. Kampanie oparte na nich, szybko padały.
Po przeszło roku toczenia zmagań, graczy czekały dwie niespodzianki, z czego jedna – niestety – przykra. Zacznijmy jednak od tego, co niedźwiadki lubią najbardziej. Administracja, idąc za głosem ludu, który domagał się chleba i igrzysk, postanowiła rozpisać konkurs na najlepszych graczy. Szranki i konkury toczyły się w czterech kategoriach, których zwycięzcami zostali: Zachar ( Najlepszy Dowódca ), Roman Zabawa ( Najlepszy Dyplomata ), Nihilus ( Gracz tworzący klimat ), Rapsod ( Najbardziej przebiegły gracz ).
Kolejną „niespodzianką”, o której mowa była już wcześniej, okazało się wynalezienie sposobu na grzebanie w plikach, dzięki czemu dało się wydłużać zasięg jednostek, ulepszać ich statystyki, czy dodawać floreny do skarbca. Reakcja graczy jak i władz była szybka. Ci pierwsi potępili „śmiałka”, ci drudzy ustanowili nową rangę „OSZUST”, dla graczy stosujących wyżej wymienione triki. Dzięki czujności graczy, jak i kontroli ze strony tzw. Mistrzów Gry, udało się wyłapać kolejnego kombinatora. Na szczęście kilku oszustów nie popsuło zabawy innym i kampanie mogły się tocząc dalej, choć do dziś nie ma stu procentowej pewności, czy ktoś nie grzebie w plikach.
Mimo uratowania „idei” KO, dało się zauważyć zmniejszenie zainteresowania tego typu rozgrywką. Można to jednak kłaść na karb znudzenia, choć pewnie kilka osób odeszło z ww. powodów.
Im bliżej końca roku 2008, tym więcej kampanii padało, bądź stało w miejscu. Wtedy to też, poprzez oddolną inicjatywę samych graczy, postanowiono ulepszyć trochę już skostniały regulamin. Głównie chodziło tu o otwieranie bram miast przez szpiegów, czy tez używanie krucjat na kraje, które nie są ekskomunikowane. Niestety, producent gry nie przewidział wszystkiego, dlatego też doświadczeni w bojach gracze wynajdowali kolejne niedoróbki i triki związane z samą mechaniką gry. Na dłuższą metę było to frustrujące, zwłaszcza dla nowych ludzi nie znających realiów KO, które różnią się od singlowych zmagań.
Postanowiono więc zakazać otwierania bram szpiegami, zabijania członków rodziny, atakowania krucjatą państw katolickich oraz ustanowiono limit dwóch fortów na prowincję. Jednocześnie powstała nowa kampania, gdzie rozgrywkę mieli toczyć doświadczeni już gracze, którzy mogliby przetestować nowe zasady. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, gra stała się trudniejsza, a sam podbój wolniejszy. Stawka wyrównała się, nowi gracze mają obecnie większe szanse na przetrwanie.
Mimo tej małej „rewolucji”, która podniosła atrakcyjność rozgrywki, w okresie między nowym rokiem, a premierą „Empire” padły kolejne KO ( głównie korzystające ze starych zasad ). Ludzie z utęsknieniem czekali na nowa odsłonę serii, bardziej interesując się nowymi informacjami dotyczącymi tej produkcji, niż kampaniami.
Jednak dziś, gdy pierwsze zauroczenie „Empire” minęło, kampanie wrócił do łask i gracze na nowo wracają do gry. Inni czekają na tryb HS, który ma być dostępny w „Empire”. Należy jednak wątpić, czy zrobi on taką furorę jak ten Mediewalowy. Same sejwy „Imperium” ważą grubo ponad 50 mb i przesyłanie ich może rodzić pewne problemy, zwłaszcza dla graczy ze słabym internetem. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość.
Totalwar - podwitryna portalu totalwar.org.pl
Copyright 2008-2009 by totalwar.org.pl. All Rights Reserved.
Projekt: Tadeusz Meszko
All Rights Reserved.
dobre podsumowanie, lepiej bym tego nie ujął
co sie z reszta dzialow? rome , shogun??
A co to ma wspólnego z artykułem?
ta kampania to online czy hot-seat???jeśli to pierwsze to jest do tego jakiś mod co umożliwia grę?
Kampanie Online w trybie HotSeat. Moda do tego nie ma, bo w Kingdoms jest to wbudowane, a w podstawce i modach wystarczy dodac kilka linijek do pliku cfg.
więc jak oni grali?? jak tak czytam to powinni byś przy JEDNYM komputerze
przesyłali sobie savy…. a tury odpowiednich panstw byly na hasla… na forum jest rozbudowany “dział kampaniowy”
Tak jak pisze kolega wyżej, zapisujesz stan gry i wysyłasz do nastęonej osoby, ta wczytuje i wpisuje swoje haslo i tak w kółko. Przednia zabawa.
[...] publikuje Uruk Hai, a wcześniej od Marata i od Grogmira otrzymaliście bardzo dobre artykuły o kampaniach muliplayer i ARR-ach. Cała redakcje można zobaczyć(niektórych dosłownie ) [...]
Apropos tych OSZUSTOW – nie ma zadnej mozliwosci zablokowania tego typu ruchow? Na hotsicie ktory organizujemy pojawil sie koles, ktory 1) wykonywal niespodziewanie dlugie ruchy jednostkami w 1 turze 2) zatrudnial generalami najemnikow, ktorych nie mogl zatrudnic 3) kupcami przekupywal z sukcesem nawet kiedy mial 5% szans. Na przyszlosc – koles oficjalnie nazywa sie Makaveli i nalezy do klanu Assas.