Jak zapowiadaliśmy kilka dni temu, wczoraj w kinie Cinema City Arkadia w Warszawie odbyła się prezentacja gry Napoleon: Total War. Nasz serwis nie omieszkał wykorzystać zaproszenia, które otrzymaliśmy od CD Projekt. Na prezentacje gry w naszym imieniu udał się Nieśmiertelnik, znany gracz multiplayer oraz organizator turniejów na naszym serwisie. Poniżej jego relacja z imprezy.
Do prezentacji przygotowywałem się praktycznie cały poprzedzający wieczór sprawdzając fora i wyłapując najbardziej aktualne tematy. Urwałem się z biura i jak przystało na maniaka pojawiłem się w Arkadii całe 20 minut wcześniej. Prezentacja zaczęła się z lekkim opóźnieniem i już na samym początku zebrani usłyszeli o zakazie kręcenia filmów z pokazu i robienia zdjęć. Nie dziwota… YouTube i te sprawy.
Pierwsze, co można było zobaczyć, to polska lokalizacja intro z przemową Napoleona. Klimatyczne. Później pojawiła się mapa kampanii włoskiej – jak to w północnych Włoszech – górzysta… i to co od razu rzuciło się w oczy to mgły zalegające w dolinach. System rozgrywki ma być tym razem o wiele bardziej skomplikowany. Tura trwająca 2 tygodnie, powolne szkolenie jednostek i “attrition system”(system wyczerpania) mają zmusić gracza do podejmowania strategicznych decyzji i ostrożnego dysponowania zasobami ludzkimi. Zima będzie teraz trwać kilka tur (w domyśle 6 ?) i bardzo ważne będzie odpowiednie zaopatrzenie armii, i unikanie wysyłania ich w górzysty teren w czasie zimy. Szafowanie zasobami ludzkimi może doprowadzić nawet do utraty całych armii. Ważnym momentem będzie zdobycie miasta. Gracze będą mieli możliwość decydowania czy miasto ma zostać włączone do Imperium, czy też podzieli los “zbędnych patyków w ogrodzie” i pięknie zapłonie przynosząc jednorazowe zyski. Bardzo interesujący jest pomysł twórców gry polegający na umożliwieniu graczowi podjęcia decyzji przed bitwą, czy chce ją rozegrać sam, czy też woli zatrudnić STEAM, który wyszuka gracza i dołączy go do walki po stronie przeciwnej. Do chwili w której przeczytałem ostatni blog Mike’a Simpsona uważałem, że ktoś wpadł na super rozwiązanie. Teraz po prostu wiem, że na skutek problemów z AI jest to prawdopodobnie najlepsze wyjście z sytuacji, bo nawet słaby gracz jest lepszy w ETW od AI. Jakby nie było uważam to za super pomysł i dla mnie będzie to wystarczający powód, żeby ponownie zacząć grać w kampanie, w które nie gram od chwili, gdy w moim domu pojawił się internet i po raz pierwszy zalogowałem się na GameSpy na RTW. Oczywiście zakładam, że grać w kampanie będę, gdy gra spełni moje oczekiwania i będzie krokiem naprzód w historii gier TW – na co ma realną szansę.
Bardzo ważna informacja wynikła z późniejszych wyjaśnień Kierana(przedstawiciel Creative Assembly na prezentacji, w CA pełni funkcje: Studio Communication Managera - przyp. red.). Żadna z trzech dostępnych kampanii, wbrew spekulacjom graczy, nie będzie oskryptowana. W każdej napotkamy cel, który mamy osiągnąć, a droga jaką do niego będziemy zmierzać jest zależna tylko od nas samych. Znacząco zmieni się też podejście do kwestii generałów dowodzących armiami. Każda nacja będzie miała do dyspozycji ok. 40 dowódców (historycznie zgodnych postaci) różniących się zdolnościami i ważnym elementem rozgrywki, poza ochroną dowódców, będzie właściwe asygnowanie Generałów do poszczególnych zadań. Istotną sprawą będzie zdolność inspiracji jednostek. Na mapie bitewnej będzie się ona objawiać niebieskim okręgiem wokół jednostki generalskiej, przy czym warto pamiętać o tym, że zdolność ta będzie na różnym poziomie u poszczególnych dowódców i o ile Napoleon będzie miał zapewne kółko jak stąd do Bydgoszczy, to mniej doświadczeni dowódcy będą się musieli nabiegać po polu bitwy. Z obrazu interfejsu wywnioskowałem, że jednostka generalska będzie mogła działać na dwa różne sposoby. Pierwszym z nich będzie inspiracja, natomiast drugim – o ile dobrze zrozumiałem – możliwość podwyższenia poziomu wyszkolenia wskazanej jednostce w trakcie bitwy (nie wiem jaka ma być skuteczność takiego działania, ale widziałem jak po wydaniu komendy jednostka otrzymała dodatkowy szewron).
Z krótkiej prezentacji kampanii trudno było wywnioskować coś więcej, natomiast w jej trakcie zmaterializowała się myśl, że ja tą oprawę muzyczna już skądś znam. I rzeczywiście, w tle leciała muzyka z ETW. Nie omieszkałem zapytać później czy to już tak ma pozostać, ale szybko zostałem wyprowadzony z błędu. Prezentacja odbywała się na wersji alfa. Z wyjaśnień Kierana wynika, że 1.5 ETW jest niezbędnym i absolutnym minimum do wersji pre-alfa Napoleon TW. W chwili obecnej, w wersji alfa mamy zaimplementowane zmiany w wielu systemach gry, ale ciągle nie objęły one muzyki. Stan taki nie potrwa już jednak długo, ponieważ wkrótce zaczną się nagrania z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii w Bratysławie.
Kolejnym elementem prezentacji była bitwa w Egipcie. Celem prezentacji było pokazanie usprawnień grafiki. W fazie rozstawiania jednostek miałem okazję zobaczyć jakie efekty wizualne przygotowują deweloperzy. Jest to strategia, więc najważniejsze dla mnie było doczekanie do prezentacji bitwy i późniejszego panelu dyskusyjnego, czy jak kto woli Q&A, ale nie powiem widok pustyni z zachodzącym słońcem, kurzawką podnosząca się z wydm i lekkim zamgleniem dalszej perspektywy robił duże wrażenie.
W końcu przyszła pora na bitwę. W przedstawionym pojedynku armia francuska pod dowództwem General AI miała za zadanie przeprawić się przez rzekę i uderzyć w samobójczym ataku na wysokie wzgórze, na którym cierpliwie czekały wojska Rosji. Nie jest to wersja gry, w której można by jednoznacznie określić zachowanie się jednostek, czy raczej racjonalność ich zachowania, ale w sumie armia francuska sprawnie i bez focha (nie mylić z marszałkiem) przekroczyła rzekę, i dziarsko pomaszerowała by zająć wzgórze. Już po chwili pojawiły się pierwsze fajerwerki i tu nie powiem, zaparło mi dech w piersiach. Otworzyły ogień rosyjskie Jednorogi (znowu nazwa prawie tak dobra jak Utracona Nadzieja, ale jak inaczej nazwać Unicorn). Kto grał w N2TW(mod po RTW – przyp. red.), ten pamięta zapewne jak pięknie rozrywały się nad szeregami nieprzyjacielskiej piechoty pociski wystrzeliwane z haubic. Tu rozrywały sie podobnie, tylko jakieś 50 razy ładniej, a trup ścielił się dość gęsto. Nieco niepokojąca była wysoka skuteczność i celność Jednorogów, gdyby tak to miało pozostać w wersji finalnej, to mam już pierwszego kandydata do “zbanowania” w trybie Multi.
Modyfikatory pola walki są nieubłagane. Francuzi nie mieli szans pomimo manewrów oskrzydlających kawalerii i frontalnego ataku piechoty, a już zupełnie podle musieli się poczuć, gdy z lasu wychynęło kilka oddziałów kawalerii rosyjskiej i zaatakowało lewe skrzydło armii francuskiej. Nawet czworobok nie pomógł, ponieważ przykuło to uwagę rosyjskiej artylerii i tu występ jednorożców zaskoczył mnie po raz drugi. Salwa trafiła centralnie w chorążego czworoboku i w pobliże. Gdy opadły dymy z pełnego oddziału wstało zaledwie 5-10 ludzi i uciekając w popłochu próbowali wydostać się z potężnego leja w ziemi. Lej w ziemi nie był jedynym “upiększaczem”. Widać było konie biegające samopas, a nawet jeden z nich ciągnął za sobą zabitego jeźdźca którego stopa utknęła w strzemionie. Fajne, bardzo fajne, tylko niestety nie dające poglądu na jakość AI. Zakładam, że zachowanie jednostek francuskich zostało oskryptowane w sposób, który pozwalał na pokazanie wszystkich nowinek graficznych, bo jak inaczej można wyjaśnić trzy jednostki kawalerii podjeżdżające frontalnie pod linie piechoty przeciwnika by zebrać salwę, tradycyjnie już dla piechoty rosyjskiej mocno niecelną.
Prezentacja bitwy odbywała się w pewnym oddaleniu umożliwiającym obserwację większego wycinka pola bitwy, przez co nie mogłem dostrzec jak na etapie alfy wyglądają uniformy ale z późniejszych wyjaśnień wywnioskowałem, że tym razem stawiają na odwzorowanie barwnej epoki, a dla tych, którzy będą chcieli pójść krok dalej i tworzyć inne wzory umundurowania, CA planuje wypuszczenie edytora jednostek już w dniu premiery.
Wojska francuskie zostały zmuszone do odwrotu, skończyła się prezentacja, a już po chwili Kieran poprosił o pytania. Po dwóch czy trzech pytaniach od przedstawicieli prasy fachowej i portali traktujących o grach na sali zapadła cisza, więc postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce i na rozgrzewkę zadałem Kieranowi kilka pytań. Po chwili oddałem mikrofon, gdyż nie byłem sam, ale nie minęły dwie minuty jak miałem go ponownie w rękach. Myślę ze nie będę uprawiać słowolejstwa, tylko w suchy i precyzyjny sposób przedstawię pytania i odpowiedzi (oczywiście tylko te, które nie zostały wykorzystane powyżej).
Nieśmiertelnik: Czy usuniecie bugi, które regularnie zgłaszają gracze, a które nie zostały zmienione dotychczasowymi łatkami. Mam tu na myśli bug artylerii, pola ostrzału, ustawienia jednostki, zasięgu strzału lekkiej piechoty, zmęczenia kawalerii?
Kieran Brigden: Pracujemy nad tym, mamy informacje od graczy i chcemy maksymalnie usprawnić mechanikę gry.
N: Czy robicie coś z syndromem kawalerii na wrotkach?
K: Musisz wziąć pod uwagę, że problemy z animacjami niekoniecznie wynikają z błędów gry i czasem są powodowane jakością sprzętu, spadkiem framerate itd., ale oczywiście wyłapujemy błędy i staramy sie je usunąć. Mało tego – dodajemy nowe animacje, jak chociażby konie płoszące się przed natarciem na czworobok piechoty i stające dęba.
N: Co z Chat Lobby?
K: Pracujemy nad aplikacją umożliwiająca implementowanie Chat lobby, ale jest za wcześnie żeby udzielić jasnej odpowiedzi. Powiem tak: jeżeli testy stabilności gry wypadną dobrze, to nie wykluczam, że Lobby pojawi się w grze. Próbujemy odpowiedzieć w ten sposób na zapotrzebowanie zgłoszone nam przez graczy.
N: Czy pojawią się rankingi graczy?
K: Pracujemy raczej nad projektem ligi pod patronatem CA.
N: Co z Multiplayer campaign?
K: Ten projekt jest już na testach w naszej public beta group i planujemy jego udostępnienie już wkrótce. To czy pojawi się on w Napoleon TW jest zależne od powodzenia po implementacji w ETW.
N: Czy Attrition System będzie obowiązkowy, bez możliwości opcjonalnego wyłączenia?
K: Tak. Nie planujemy takiej możliwości.
N: Czy system morale jest modyfikowany i wzbogacany?
K: Tak. Jednym z nowo wprowadzonych elementów jest inspiracja, ale pojawi się również wpływ czynników pogodowych na morale.
N: Czy pojawią się ponownie “niewidoczne jednostki”. Pod Waterloo odegrały ważną rolę w armii brytyjskiej?
K: Tak. W celu zróżnicowania możliwości strategicznych przewidujemy obecność takich formacji.
N: Co ze stabilnością gry?
K: Napoleon to gra bardzo obszerna, podobnie jak ETW. Nie jesteśmy w stanie sprawdzić wszystkich konfiguracji sprzętowych, ale dokładamy wszelkich starań, żeby zapewnić graczom maksymalny komfort gry.
N: Moderzy stanowią ważny element społeczności Total War. Czy planujecie udostępnienie im fachowych narzędzi, szczególnie w świetle faktu, że w oparciu o ten sam engine wypuszczacie już drugi tytuł?
K: To nie jest ten sam engine. Został on już znacząco poprawiony na potrzeby Napoleon TW, a wracając do pytania odpowiem na nie tak: jest dla nas absolutnym priorytetem szlifowanie ostatecznej wersji Napoleona i gdy mamy do wyboru dopracowywanie gry, i dopracowywanie narzędzi do modowania preferujemy zdecydowanie to pierwsze. Może na narzędzia czas przyjdzie później, ale z drugiej strony gracze sami stworzyli wspaniałe programy.
N: Czy planujecie urealnienie zasięgu artylerii?
K: Pracujemy nad tym, żeby nie pojawił się problem jak w przypadku moździerza w ETW.
N: Czy planujecie powrót do odwzorowania terenu z mapy strategicznej na mapie bitewnej?
K: Tak. Chcemy by tak było i pracujemy nad tym elementem gry.
N: Czy będą znowu dostępne “inflatable stakes”(potocznie: dmuchane zasieki – nawiązanie do palisady stawianej w 10 sekund przez lekką piechotę)?
K: (śmiech)… tak, będą. Ten element pozostaje niezmieniony.
N: Czy planujecie zmiany w interface i grupowaniu jednostek?
K: Tak. Jak już widziałeś zmieniliśmy interfejs sterowania, ale powiedz co masz na myśli mówiąc o grupowaniu jednostek.
N: Chodzi o to, że w poprzednich odsłonach TW naturalnym dla graczy było, że zaznaczanie jednostek z wciśniętym klawiszem CTRL skutkowało nie tylko podświetlaniem kolejnych jednostek, ale również zachowaniem sekwencji w szyku po zgrupowaniu wybranych jednostek.
K: To ciekawe, będę musiał to sprawdzić, bo nie spotkałem się z tym do tej pory, ale masz rację, że byłoby to bardzo wygodne.
N: Jeżeli będziesz się tym zajmować to czy mógłbyś sprawdzić dodatkowo następującą rzecz? Mianowicie, w poprzednich odsłonach TW przeciągnięcie PPM zaznaczonych jednostek na nowej pozycji automatycznie skutkowało zajęciem tej pozycji i utrzymaniem wskazanego kierunku dla czoła oddziału. Dlaczego tym razem jest inaczej i jednostki ignorują utrzymanie nakazanej orientacji zmierzając tylko do wskazanego miejsca, ale ustawiając się prostopadle do linii przemarszu?
K: Ooo, to coś nowego i nie zgłaszanego do tej pory. Czy mógłbyś powtórzyć sekwencję?… Jest to warte zapamiętania i poruszę ten temat.
Pytania zadawałem tak naprawdę na raty, ponieważ po pierwszej serii, tuż po prezentacji podszedł do mnie pracownik CDP i zapytał czy mam ochotę na dodatkowa serie pytań, gdy Kieran skończy wywiady dla telewizji. Oczywiście ochoczo przystałem i kolejne kilkanaście minut czekałem na dogrywkę. Warto było poczekać, ponieważ ponownie pojawił się pracownik CDP i zaproponował mi jeszcze lepsze rozwiązanie, czyli pojawienie się o umówionej godzinie w siedzibie CD Projekt celem przeprowadzenia dodatkowego wywiadu z Kieranem oraz rozegrania bitwy. Nie powiem, to była wręcz idealna propozycja, bo pierwotnie opcja ‘hands on game” była przewidziana tylko dla prasy.
Wróciłem do pracy, ale już mniej więcej po godzinie udałem się do CD Projekt. Przyznam się do jednego – miałem możliwość zagrania ale ostatecznie nie zagrałem. Zagadałem się z Kieranem Brigdenem chcąc dostarczyć Wam maksimum informacji, a w sumie bitwa na alfie i tak miała toczyć się w jakimś miasteczku, w zalesionej okolicy (to z widziałem rzucając przez ramię w oczekiwaniu na to aż Kieran będzie wolny). Gdy skończyliśmy rozmowę okazało się, że taksówka na lotnisko odjeżdża za 5 minut i jedyne co uzyskałem to zapewnienie, że nie ma się czym martwic i zapewne już wkrótce będę miał okazję ponownie odwiedzić CDProjekt i sprawdzić jak sprawuje się gra… Oby tak sie stało.
Autor: Nieśmiertelnik

Te rosyjskie działa to jednorogi i wystarczy zajrzeć do pierwszej z brzegu książki.
Hmmm sam nie wiem co powiedziec… z jednej strony ciekawie sie zapowiada, a z drugiej mam wrazenie, że bedzie to troche zmienione etw, tylko na innej podstawie.
Genialna relacja trzeba przyznać. Szkoda tylko, że nie miałeś możliwości kręcenia lub robienia fotek.
profesjonalna relacja, dzieki Nies, zabiles ich tym ctrl… oni nawet nie wiedzieli ze to bylo w medku, a teraz im zniklo
A ja mam pytanie czy STEAM w tym wypadku też będzie? Może dla niektórych to fajna sprawa, ale ja mam dość komunikatów, że gra za którą dałem sto paredziesiąt złotych (doborowe jednostki) i która fizycznie leży mi na półce nie może zostać aktywowana i żebym spróbował później!!! Apropo twojej relacji to powiem szczerze, że mnie nawet zainteresowałeś Napoleonem, a początkowo miałem go sobie nawet odpóścić i poczekać na jakąś tanią serie.
Bardzo ładnie
tylko nie mów że nie zapytałeś czy będzie możliwość gry K W?
A gdzie reszta pytań jak pojechałeś do CDP???
“Pytania zadawałem tak naprawdę na raty, ”
Co znaczy, że wszystkie są juz opublikowane.
Szkoda, że nie udało się zapytać o steam i męczarnie wielu ludzi z nim związane.
Nieśmiertelnik chyba zapominał napisać o ustaleniach dotyczących Księstwa Warszawskiego, natomiast wczoraj na forum podał informacje jakoby na 100 % nie było nacją grywalną.
Kurde ale zapytałeś o możliwość rozgrywki Księstwem Warszawskim?
Jak Nies zajrzy to się wypowie ale ogladając jakis filmik z pokazu w Rosji mozna bylo dostrzec, że Ksiestwo Warszawskie potraktowane jest jako prowincja francuska… ladnie odwzorcowane granice ale kolor ten sam co Francja.
A Kwestia Księstwa Warszawskiego ??? Nie mów że o tej sprawie nie rozmawiałeś? Ogólnie relacja bardzo dobra ale gdzie reszta rozmowy z Kieranem bo jej tu nie ma.
Przeciez zacytaował słowa Nieśmiertelnika w jednym z poprzednich komentarzy:
O Ksiestwie też już dalem info, które Nies pisal wczoraj na forum… widac ta kwestia umkneła mu w tekscie ale jak potwierdzi wypowiedz z forum to się dopisze info o KW do tekstu.
na gamecorner.pl też jest relacja i wywiad ale nie tak wyczerpujące jak ten tu. wielkie THX Nieś!
Jedno jest pewne, nie zamówię przed premierą. Nie kupię nawet miesiąc po premierze – poczekam co najmniej 3-6 miesięcy.
Witam Panowie.
Rzeczywiście pewne rzeczy umknęły mi w relacji, bądź pod koniec tekstu zacząłem działać nieco skrótowo, ale wynika to z faktu ze relacja powstawała w godzinach 22:30 – 3:50 i wymagała przejrzenia czterech stron A4 notatek.
Porządkując sprawy.
Potwierdzam to co napisałem na forum. Księstwo Warszawskie nie jest fakcją grywalną.
Jeżeli chodzi o dwie tury pytań – pisząc tekst z zapałkami w oczach, by utrzymać rozwarcie powiek, spisałem je wszystkie w jednym miejscu.
Żałuję, ze nie pograłem choć mogłem, ale wolałem zadawać pytania i patrzeć “jak przebiega proces artykułowania odpowiedzi”.
Mam obietnice od Kierana, ze już wkrótce będę mógł sprawdzić bardziej zaawansowaną wersję i mam nadzieję ze CDP mi to umożliwi.
@Berger.
Oczywiście masz rację, jednakże w tłumaczeniu na polski
единорог to nic innego jak Jednorożec. Pytanie o to jak CDP to wykorzysta – stąd nawiązanie do Forlorn Hope (tą jednostką nie zagrałem nigdy bo mnie rozśmieszała)
@ble444
Tak STEAM pozostanie, a jako koronny argument CA podaje możliwość szybkiego dotarcia z łatkami i hot fixami do graczy.
jak znam życie nie bez znaczenia jest też generowany przez STEAM przychód, choćby z DLC.
Z zainteresowaniem proponuję poczekać do finalnych testów, ale rzeczywiście – jeżeli tym razem spełnią obietnice, a przyszłość kolejnych produkcji po Napoleonie, czyli przyszłość CA należy rozpatrywać chyba w systemie binarnym – pomysły które zastosowali dają grze fajny potencjał.
@Kaczorasi
Niestety złe wieści, ale może pojawia sie u Napoleona polscy generałowie – obietnicy czy wiążącej odpowiedzi na to pytanie nie usłyszałem, choć ktoś je zadał.
Artykuł bardzo ciekawy i wyczerpujący. Dobra robota Nieśmiertelnik. Powiem szczerze, że zachęciłeś mnie do kupna Napoleona. (Ale jak nie którzy poczekam po premierze, poczytam, pooglądam filmy i zobaczę czy warto – znając życie i tak czy siak kupię
) P.S. Szkoda, że gra będzie przez STEAM bo ciągłe problemy na Empire z połączeniem do gry trochę wkurzają.
Świetnie się spisałeś Nieśmiertelnik ! Podziwiam Cie… ( nie możecie sie wyżywać na Nieśmiertelniku bo to nie jego wina czy coś bedzie czy nie on miał dać info i bardzo dobrze wykonał swoje zadanie
) pozdrawam!
będzie tak jak z empire
A ja bardzo ale to bardzo się najarałem już się doczekać nie mogę.
Tylko sie nie przepal
hehe to mnie ugaszą pierwsze recenzje jaki napoleon bedzie zabugowany.
Nie podoba mi się odwlekanie kota ogonem. Zawsze zapewniali o narzędziach modderskich. Miały być w ETW, jak zapewniano. Do dziś o nich nie słychać. WIdać CA już teraz nawet tego nie proponuje: ”jest dla nas absolutnym priorytetem szlifowanie ostatecznej wersji Napoleona i gdy mamy do wyboru dopracowywanie gry, i dopracowywanie narzędzi do modowania preferujemy zdecydowanie to pierwsze. Może na narzędzia czas przyjdzie później, ale z drugiej strony gracze sami stworzyli wspaniałe programy.” Czyli będziemy jak zwykle zdani na siebie. Gracze stworzyli sami programy… ładna wymijająca odpowiedź. Tworzenie tych programów zajęło czasu i nie są one łatwe w obsłudze np. konwerter meshy, nad którym pół roku siedział Knight Errant. Program wyszedł niedawno i jest trudny w obsłudze. Jest nieporównywalnie gorzej od RTW (konwerter wyszedł szybko) i MTW2 (trzeba było trochę czekać ale jest prościej niż w ETW). CA tak utrudnia życie modderom, przez co sami muszą wszystko robić. Teraz już nawet nie obeiecują lecz skazują na kolejne miesiące czekania aż modder siedząc po nocach zrobi program…
Wiesz KLA. Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził.
Rozumiem racje modderów, ale przy zero-jedynkowym wyniku dla dalszych losów serii CA (ja tak przynajmniej zakładam, bo nie wyobrażam sobie że przy ponownym kiepskim rozdaniu poprzedzonym agresywnym marketingiem klienci nadal zostaną wierni, chociaż rynek jest obszerny a zasoby odnawialne)
Dla Ciebie ważne sa narzędzia, dla mnie dobry Multiplayer, a dla innego klienta suwanie przez jakieś 40 godzin pionków po ładniejszej trochę szachownicy, bo potem i tak idzie kupić nową grę.
Uważam takie postawienie sprawy za lepsze niż poprzednim razem. Nauczyli się , że obietnice można składać tylko w obszarach które rzeczywiście rozwijają i co wazne: dostali czas żeby to skończyć.
Oby tylko z dużej chmury nie było małego deszczu. Ale jak narazie zapowiedzi są niezłe, poczekamy zobaczymy. Z tego co widziałem na Youtube to co prawda nie ma Księstwa Warszawskiego jako grywalnej frakcji ale jest Warszawa na mapie Kampanii wychodzi więc na to że Księstwo będzie integralną częścią Francji tylko właśnie czy będą jacyś Polscy Generałowie przydałoby się
Przynajmniej Józef Poniatowski musi być inaczej będzie znowu a historycznie
No artykuł ciekawy gratki.Ale przed publikacją ETW też miało być wszystko fajnie a jak wyszło Wiecie
A czy wiadomo coś o możliwości grania innymi nacjami prócz Francji?? I jak tak to jakimi ???
Czy trzeba bendzie modernizować sprzęt? Na czy włączyli demonstracje?
Co ty gadasz? :O A co z Wlk. Brytania, Prusami, Rosja i Habsburgami? :O
jak inaczej nazwać Unicorn moze jednorogi
No dzięki za info no to porażka totalna.Te nacje co pisał voitek powinny być jako minimum.Mam nadzieję że to ulegnie zmianie….
Jakis dowcipas podszył się w ostatnim poście. Sprawdzimy kto i napiętnujemy……..
——-@Mosca-będzie możliwość grania tylko trzema frakcjami: Francją, Włochami i Egiptem.
@bieniu-Nie miałem dostępu do takich informacji, ale można domyślić się, że gra będzie miała podobne wymagania co Empire.——
To nie jest moja wypowiedź. Poproszę administratora o sprawdzenie IP i zbanowanie idioty.
Zbędny komentarz usuniety
“…że tym razem stawiają na odwzorowanie barwnej epoki, a dla tych, którzy będą chcieli pójść krok dalej i tworzyć inne wzory umundurowania, CA planuje wypuszczenie edytora jednostek…”
Jeśli rodzaje jednostek będą autentyczne to po co ktoś miał by iść krok dalej? Niepokoją mnie takie ogólnikowe informacje odnośnie umundurowania. Znawcy tej szczególnej epoki jeśli chodzi właśnie o umundurowanie, im tego nie wybaczą jeśli okaże się, że mamy klony różniące się tylko kolorem dla poszczególnych nacji.
[i]N: Chodzi o to, że w poprzednich odsłonach TW naturalnym dla graczy było, że zaznaczanie jednostek z wciśniętym klawiszem CTRL skutkowało nie tylko podświetlaniem kolejnych jednostek, ale również zachowaniem sekwencji w szyku po zgrupowaniu wybranych jednostek.
K: To ciekawe, będę musiał to sprawdzić, bo nie spotkałem się z tym do tej pory, ale masz rację, że byłoby to bardzo wygodne.[/i]
Nie spodkał się z tym do tej pory? O k**** ile to już lat TW jest na rynku? Teraz to mnie gość rozwalił. Nie wie co tworzy? Ja bym go zwolnił. Lame…
[i]N: Jeżeli będziesz się tym zajmować to czy mógłbyś sprawdzić dodatkowo następującą rzecz? Mianowicie, w poprzednich odsłonach TW przeciągnięcie PPM zaznaczonych jednostek na nowej pozycji automatycznie skutkowało zajęciem tej pozycji i utrzymaniem wskazanego kierunku dla czoła oddziału. Dlaczego tym razem jest inaczej i jednostki ignorują utrzymanie nakazanej orientacji zmierzając tylko do wskazanego miejsca, ale ustawiając się prostopadle do linii przemarszu?
K: Ooo, to coś nowego i nie zgłaszanego do tej pory. Czy mógłbyś powtórzyć sekwencję?… Jest to warte zapamiętania i poruszę ten temat.[/i]
Noż k**** mać! Skąd oni wzięli tego jełopa? Przecież to była jedna z podstawowych mechanik gry!
Mowa trawa. Tak odpowiedział, że nic nie powiedział. Jak to śpiewał dawno temu pewien kabaret: “Amerykański pic, amerykańskie nic, amerykańskie baju-baju’. Dzięki, że go tak wymęczyłeś dla nas i dzielnie zniosłeś brednie, Nieśmiertelnik.
“Ten projekt jest już na testach w naszej public beta group i planujemy jego udostępnienie już wkrótce. To czy pojawi się on w Napoleon TW jest zależne od powodzenia po implementacji w ETW.”
Erm, a od kiedy to w ETW jest kampania online? Zapowiadali, że ją zrobią a po premierze ETW okazało się, że jej nie ma. A teraz się okazuje, że w NTW też nie będzie.
(i wyszedłem na nooba, mimo to dalej jestem zawiedziony wypowiedzią pana z SEGI)
No dzięki konfiguracja frakcji wydawała się cokolwiek dziwna.Ale nic nie wiadomo jakie jeszcze będą grywalne??I czy są jakieś plany dotyczące dema??
Fajna relacja…dzięki Nieśmiertelniku!
Termin wydania (luty 10) jest utrzymany?
@Rozgniewany
Rozmawiałem z człowiekiem od PR. Nie oczekujmy od niego super poprawności przy wszystkich detalach technicznych. Najważniejsze jest to, żeby nie zapomniał tego co mu powiedziałem i rzeczywiście powiedział komu trzeba że mają to sprawdzić i naprawić.
Pan z CA może powiedzieć tylko tyle ile mu pozwolą, bądź to co mu nakażą. Już raz się chwalili na wyrost i jak wyszło wszyscy wiedzą
@Mosca
Zacytuję odpowiedź na pytanie redaktora z Gamecorner – linki do jego artykułu są na forum
“Główną frakcją w kampanii jest oczywiście Francja, ale w ogóle będzie jeszcze z 5-6 innych stron konfliktu.”
Pewnie nie zabraknie Rosji – te jednostki już widziałem
Anglii – bo jak zrobić Waterloo
Austrii, Prus, – czyli zostaje miejsce na 1-2 nacje.
@Gibril
musimy zapytać o to CDP, ale mam nadzieję że już niedługo będę mógł wpaść tam na testy bardziej zaawansowanej wersji, więc okazja na pewno będzie.
A ja króciutko – wielkie dzięki Nieśmiestelniku za twoja pracę!!! Dobra robota:)
Interesowały mnie dwie rzeczy – i się dowiedziałem. Gra będzie dalej robiona na Steama i nie będzie przyjazna moderom. Co w praktyce oznacza, że sobie NTW nie kupię i prawdopodobnie M2TW była ostatnią grą z serii którą mam i w którą gram. Przykre, ale trudno…
Co by tam nie klawiaturzyć. Na pewno nie kupię tego dodatku prędzej niż po 10-tym patchu.
Hmm…pierwsza porządna rzecz jaką od premiery ETW przeprowadził ten serwis..recenzji nie było, turniejów na lądzie też nie, ale relacja chociaż jest i pytania były…no,w końcu coś zrobiliście.Brawo, szczerze, brawo. Gratki też dla Nieśmiertelnika
Kuklinowski – oczywiście, że jednorogi to jednorogi.
))
Nieśmiertelnik – nie rozumiem cię. Jeżeli w literaturze polskiej historyczno-wojskowej jednorogi nazywa się jednorogami to po co jeszcze raczysz sam dyskutować jak to przetłumaczyć. TO JUŻ JEST PRZETŁUMACZONE w Polsce. Takie ględzenie jak to przetłumaczyć z angielskiego czy rosyjskiego jest w tych okolicznościach bez sensu i może spowodować tylko jedno – oczywistą wpadkę specjalisty-tłumacza z CDP jak to już bywało.
Więc nie prowokuj takiej sytuacji
Mnie w tym znakomitym opisie, a jak czytamy pisanym z wielkim poświęceniem (DZIĘKI) znalazłem rzecz, która trochę mnie przeraża, a którą dawało się w RTW usunąć różnymi sztuczkami. Straty! Rozumiem, że bitwa ma być szybka, ale jednak po kilku salwach oddział nie przestawał istnieć. Bardziej liczyło się morale. No, ale zobaczymy jak będzie w final version.
Ja po przygodach z ETW też raczej nie kupię od razu tylko popatrzę z boku.
Dzięki za odpowiedź.
@Berger
Oby się tłumacz nie pomylił tak jak ja ;D
A co do strat – nie nadawałbym opisowi decydującego znaczenia (to nie była transmisja radiowa), szczególnie że nie do końca rozumiem czy według Ciebie były za duże czy za małe…. bo jak ja patrzyłem na to co się dzieje to były jakoś tak akurat jak na engine spod ETW, poza skutecznością Jednorogów co sygnalizowałem, ale ta mogła zostać podkręcona po to tylko żeby olśnić dopracowaniem detali wybuchów.
“a dla innego klienta suwanie przez jakieś 40 godzin pionków po ładniejszej trochę szachownicy, bo potem i tak idzie kupić nową grę.”
Goń się. Ja gram tylko na singlu. Dlatego najbardziej mi zależy na rozwinieciem kampanii – wlasnie o takie rzeczy jak wprowadzenie sezonu kampanijnego itp. Mam nadzieje na rozwinięcie gospodarki (wręcz koniecznie) i dyplomacji. Np. współpracy z krajami pod protektoratem (np. marzy mi sie żądanie wystawienia floty, albo zlecanie/dostawanie misji w ramach sojuszu). Za to darowałbym sobie gentlemanow na przyklad.
I jak koncze suwać pionki to biore sobie inna kampanie. I w ogole po prostu bawi mnie to ze musze dbac o maksymalne zminimalizowanie strat wlasnych w kazdej sytuacji. I liczenie rachunku zyskow i strat przy posunieciach politycznych i gospodarczych.
Nie wiem skąd taki protekcjonalny ton
@Turtles
Grywasz 40 godzin i idziesz kupić nową grę, czy grywasz do upadłego?
Bo jak to drugie, to ta część wypowiedzi nie była o Tobie i jakiekolwiek podejrzenia o protekcjonalny ton są bezsensowne.
Miedzy nami – możesz mieć problem, a żeby się zorientować jaki przeczytaj blog Mike Simpsona o AI.
To upadłego, jezu juz w pół do piątej.
Nie no troszke zartobliwym tonem to pisałem, spoko. Miec problem z zaspokojeniem moich wyobrazen o AI idealnym? Trudno
Dobranoc.
Poprawione te jednorożce
@Nieśmiertelnik
Aha, no cóż to może być jakieś tyłumaczenie: zatrudnili swieżaka który nic nie wie o historii gry. Niezbyt mi to wpływa na kreowanie pozytywnego wizerunku firmy. Ale dobra, nie będe się wykłócał o takie pierdoły. Ja po prostu mam bardzo złe doświaczenia z pewną grupa amerykanów i od tej pory nie ufam tym zboczonym leniom.
Rozgniewany hahaha
@Rozgniewany
nie to żebym ich bronił, ale PR manager to nie programista i niekoniecznie musi znać wszystkie myki, bądź odstępstwa od poprzednich odsłon, a poza tym to są Anglicy i Australijczycy.
Hmmm, to zmienia postać rzeczy
Jednak chyba wszyscy przyznają mi rację, że ostatnio CA nadszarpnęło swoją reputacje. O jak się ładnie zrymowało
Poeta czy co
Australijczycy to jeszcze więksi lenie od Amerykańców to nie wiem czy to takie pocieszające jest… A Angole zadufani w sobie nie od dziś wiadomo że najlepsze frakcję to zawsze Anglia i ew. Francja a cała reszta robiona jest na odpie…l.
Nie wiem na karb czego to zwalić, ale wydaje mi sie że od rozmowy z Kieranem rzeczywiście coś sie zadziało – może systemowo bo i tak mieli to naprawić, a może na skutek rozmowy (w co aż trudno mi uwierzyć znając historię współpracy).
Przed prezentacja sprawdzałem czy jednostki zgrupowanej piechoty liniowej utrzymają nakazany kierunek dla czoła oddziału po wskazaniu im nowej pozycji przeciągnięciem PPM. Nie działało to (szczególnie gdy wyznaczałem im ruch na skos, stąd pytanie do Kierana. Teraz, gdy gram w ETW działa to perfekcyjnie na Multi, ale nadal nie działa na singlu.
Grupowanie z CTRL nie działa nadal. Wysłałem PM na CCS do Lusteda, zobaczymy co dalej……ale zakładam że nie odpowie, bo tam dostali naprawdę mocne cięgi od graczy MP.
Czy będą jakieś polskie akcenty w NTW?
“N: Czy robicie coś z syndromem kawalerii na wrotkach?
K: Musisz wziąć pod uwagę, że problemy z animacjami niekoniecznie wynikają z błędów gry i czasem są powodowane jakością sprzętu, spadkiem framerate itd., ale oczywiście wyłapujemy błędy i staramy się je usunąć. ” jak to czytam to trochę mi się przypomina Bill Gates przed Win98 i niebieskim ekranem z Błędem Krytycznym który co chwilę wyskakiwał a on o co chodzi jakie błędy ?przecież nic takiego nie ma heheh … chyba w MTW2 konnica lepiej się zachowywała niż w ETW ,słowa słowami a rzeczywistość będzie pewnie gorzka , coś mi się wydaję że zbytnio uwierzyliście w to co mówił a potem będzie “zimny prysznic” – chciałbym się mylić ale ja spodziewam się najgorszego z ich strony i jeszcze większy lament graczy . Dla mnie największy problem w ETW to za małe zróżnicowanie jednostek i ich statystyk ,pewnie znowu dostaniemy jedną jednostkę dla wszystkich i tylko zmienią kolor ubrań
. Wolałbym żeby każda nacją miała inną jednostkę podstawową. Poczekamy zobaczymy Premiera już w Lutym chyba ze przesuną (albo czegoś nie doczytałem) – a Steam będzie na 100% przecież będzie potrzebna ETW do NTW więc logicznie rzecz biorąc …
Napoleon nie będzie dodzatkiem tylko osobną grą
ale jaja no powiem że miałem wielką chrapkę na Napoleona ale ja gram w singlu i to do upadłego a widze że poprawy tak naprawdę w ETW to wielkiej niestety niema hmm może lepiej będzie jednak w Napoleonie ale myślę że to marzenia…..
A ja nadal mam mieszane uczucia – czy aby na pewno kupię ten dodatek w dniu premiery czy tez poczekam na pierwszego patcha, albo i trzeciego.
W każdym bądź razie będę uważne śledził forum i obelgi lub pochwały graczy na temat gry.
Z relacji wynika,że ten Kieran nie ma pojecia o grze i jest tylko jakim marketingowcem, ktory polizal sie Niesmiertelnikowi, zbajerowal, a potem naobiecywal. Gram w TW o czasu STW. Mocno angazujac sie w gre online. Niestety o czasu MTW tak naprawenie wymyslono nic rewolucyjnego w tej grze, a kaza nastepna oslona jest tylko lepsza graficznie. Realia, historia, AI zanizaja poziom gry i potwierzaja, ze gra jest tworzona la glabow i zieci a nie szanowanch graczy. Welug mnie NTW bezie kolejnym tytulem ocinajacym kupony o STW, RTW i MTW (czesc pierwsza). Zachowanie tego marketingowca upka tylko to potwierza
hmmm czy ktoś już próbował chociaż coś powąchać przy tym torcie czy nikt niczego jeszcze nie wie ?
polska nie grywalna? no to proszę panów moderow do roboty
mam pytanie wie ktoś może czy w armi napoleońskiej będą legiony polskie by się bardzo przydaly jak wiadomo odegraly znaczącą bardzo istotną role w historii napoleona ;p
ETW=NTW.Ten sam gniot. Polityka CA nastawiona na frajerów którzy potem beda wydawac kase na dodatkowe jednostki w DLC. Ktos powinien zaskarzyc CA do sądu za ETW i za wprowadzanie świadomie w błąd i oszukiwanie. I chyba to zrobie bez kitu.Bo zostałem oszukany przez CA. I naciagnię ty na kasę.Jak zapłacą odszkodowanie dla 100 wnerwionych graczy to bedzie to dobry przykład dla innych frajerskich firm które nastawiły sie na dojenie z kasy.Nara.